IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra Inumaru

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Gra Inumaru   Pią 26 Wrz 2014, 20:26

Obudziło ciebie światło przebijające się przez małe okrągłe okienko z boku twojej kajuty. Usiadłeś na swoje łóżko i rozejrzałeś się po pomieszczeniu. Kajuta była średnich rozmiarów pokojem na bazie kwadratu. Oprócz łóżka, na którym siedziałeś, znajdowała się tutaj szafa, stolik z dwoma krzesłami oraz miniaturowy aneks kuchenny. Miałeś również własną łazienkę, do której drzwi umiejscowione były naprzeciwko wejścia do kajuty. W twoich nogach leżał towarzysz twojej podróży, Riolu. Przeżyłeś z nim kilka ostatnich lat i zaczęliście się coraz lepiej dogadywać, ale jeszcze trochę czasu minie zanim wasze stosunku osiągną perfekcję. Po chwili pokemon rozbudził się.
- Riooooluuu. - ziewnął stworek, po czym spojrzał na ciebie - Rio, lu. Rio?




Ostatnio zmieniony przez Mhrok dnia Sob 27 Wrz 2014, 11:02, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 10:09

Obudziłem się i przetarłem oczęta, rozejrzałem się po kabinie, po czym przywitałem się z moim Riolu:
- Cześć. - uśmiechnąłem się do niego. Byliśmy w rejsie już tydzień i powinniśmy go niedługo zakończyć. Morze było wspaniałym miejscem, można się tu było dużo nauczyć, jednakże... ile czasu można spędzić na morzu, prawda? Wstałem i poszedłem wziąć poranny prysznic. Nie ma to jak orzeźwienie na dobry początek dnia. Po prysznicu ubrałem się, przygotowałem sobie jakieś śniadanie na szybko, zjadłem i razem z Riolu udałem się do kajuty Korriny. Ah, najprzyjemniejszy z elementów poranka. Zapukałem 3 razy przed wejściem:
- Możnaaa? - zapytałem, bo kiedyś nie miałem w zwyczaju pukać i no... cóż, Korrina chciała mnie zamordować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 13:08

Riolu był bardzo zadowolony podróżą. Cały swój żywot spędził w okolicach Shalour City, więc ujrzenie nowego otoczenia, do tego w zupełnie nowym regionie, było dla niego ekscytujące. Wstałeś z łóżka i po krótkim, orzeźwiającym prysznicu, mogłeś rozpocząć nowy dzień. Dzień, w którym zaczyna się jedna z największych przygód twojego życia. Wyszliście z kajuty i podeszliście pod pokój Korriny. Po tym jak zapukałeś do drzwi, usłyszałeś zza nich kobiecy głos:
- Chwileczkę Inuś.
Po chwili drzwi się otworzyły i zobaczyłeś w nich swoją mentorkę.
- Hejka. - powiedziała z uśmiechem dziewczyna. - To jak, idziemy na śniadanie?

____________________
* Inu... Już ciebie lubię ^^


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 14:47

Ucieszyłem się kiedy zobaczyłem Korrinę i uśmiech od razu zagościł na mojej twarzy... mimo to czułem się nieco zmieszany, bo gdy myślałem o niej przez ostatnie miesiące to czułem coś dziwnego, coś nowego. Próbowałem ignorować to uczucie, ale ono ciągle wracało - co to jest? Wyglądała dziś naprawdę ślicznie, jednakże bałem się powiedzieć o tym na głos, więc tylko krótko odpowiedziałem:
- Jasne... na co masz dziś ochotę? - udaliśmy się w stronę restauracji razem z Korriną i Riolu. Jej obecność cieszyła mnie dziś bardziej niż zwykle, co tu się nie zgadzało?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 14:59

- No nie wiem. - powiedziała, przeciągając się, gdy szliście korytarzem - Słyszałem, że mają tutaj wyśmienite omlety z grzybami. Powinniśmy ich dzisiaj spróbować.
Po kilkudziesięciu sekundach weszliście na pokład statku. Słońce odbijało się w jasnych deskach.
- Ale jasno. - odparła dziewczyna, zasłaniając na chwilę ręką oczy. - Dobra, chodźmy na to śniadanie.
Korrina pociągnęła ciebie za ramię. Po kilku minutach siedzieliście już w restauracji. Twoja przyjaciółka zamówiła już dwie porcje omletów i zaczęła przyglądać się scenie, która znajdowała się niedaleko waszego stolika. Stała na niej kobieta i przygrywała gościom restauracji na harfie. Muzyka przez nią grana była spokojna i bardzo przyjemna.
- Jak ci się spało? - zapytała ciebie nagle Korrina.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 15:13

Uśmiechałem się, kiedy szedłem przed siebie ciągnięty za Korrinę, bo zawsze wydawała się urocza, gdy zachowywała się w ten sposób. Usiedliśmy w restauracji i zamówiła dla nas jedzenie, a ja tylko głupio się uśmiechałem i rozglądałem dookoła. Niestety to było dla mnie najbardziej irytujące w tej podróży - nie byłem zbyt przyzwyczajony do tak eleganckich miejsc i czułem się w nich nieco nieswojo. W końcu zauważyłem, że Korrina przygląda się harfistce, więc też postanowiłem jej się chwilę przyjrzeć i wysłuchać muzyki. Robiłem się rzeczywiście senny słuchając lekkich dźwięków harfy, gdy zostałem zapytany o to jak mi się spało.
- Dobrze, gdy już się przyzwyczaisz do wiecznego kołysania, to wcale nie jest tak źle. A ty jak znosisz podróż? - zapytałem dziewczynę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 15:47

- Całkiem nieźle, zważywszy na to, że nie często mam przyjemność podróżowania statkiem. - odpowiedziała dziewczyna.
Harfistka skończyła swoją grę, więc zaczynał do was dobiegać ludzki gwar.
- Tak przy okazji, mam coś dla ciebie. - nagle odparła Korrina, po czym wyjęła ze swojego plecaka paczkę i wręczyła ci go. - Jest w niej PokeDex, pięć PokeBalli i dwa Potiony, wszystkie niezbędne dla trenera przedmioty.
Riolu wszedł na twoje kolana i zaczął się przyglądać tajemniczej paczce, którą przed chwilą otrzymałeś.
- Pewnie chciałbyś poznać jego skan, co? - powiedziała twoja towarzyszka, po czym wyjęła z kieszeni swojej kurtki PokeDex, po czym zeskanowała twojego stworka i wręczyła ci urządzenie. Zauważyłeś, że bym na nim pełny skan Riolu:

Riolu
Lvl. 5 (0%)
Natura: Przyjacielska
Ataki: Foresight, Quick Attack, Endure
Zdolność: Inner Focus

Po chwili do waszego stolika podszedł kelner i wręczył wam wasze śniadanie, parujące jeszcze omlety z grzybami.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 16:05

Nieco zmieszany przyjąłem prezent od dziewczyny i nie zdobyłem się na nic więcej niż wydukane "D... dziękuję". Hm, rzeczywiście było to dziwne, że znałem Riolu tak długo, a jednak wiedziałem o nim tak mało, wreszcie się czegoś o nim dowiedziałem. W zasadzie dopiero teraz, gdy otrzymałem ten prezent od Korriny zrozumiałem, że zaczyna się rzeczywiście ważny etap w moim życiu i może się zdarzyć, że będę musiał działać sam - nie chciałem działać sam, mimo wszystko bardzo cieszyłem się wszystkimi chwilami spędzonymi z Korriną. Gdy tak rozmyślałem i nie wiedziałem co powiedzieć, na ratunek przyszedł mi kelner i podał nam nasze śniadanie. Błogi wyraz pojawił się na mojej twarzy, gdy poczułem ten cudny zapach i tylko powiedziałem:
- Smacznego! - od razu zabrałem się za jedzenie, gdy nagle natchnęło mnie:
- Suzaku, może też chcesz trochę? - spojrzałem pytająco na Riolu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 21:58

Riolu chętnie przyjął od ciebie kawałek twojego omleta, ale widoczne było, że niezbyt on mu smakował.
- Zatem wiemy już, że Suzaku niezbyt przepada za grzybami. - powiedziała z uśmiechem Korrina.
Po skończonym posiłku, i zapłaceniu rachunku przez twoją towarzyszkę, wyszliście na pokład statku S.S. Oceanus. Był to statek słynący z długich wyprawa między odległymi regionami, w waszym przypadku między Kalos a Hoenn. Płynęliście już trzeci dzień i to właśnie dzisiaj mieliście dotrzeć do celu waszej morskiej żeglugi, Slateport City. Waszą misją w regionie Hoenn było zgłębianie wiedzy na temat Mega Ewolucji. Proces ten był mocno związany z Kalos, jednak ostatnio zaczął się ukazywać w regionie, do którego zmierzaliście. Jednym z celów waszej podróży było również odkrycie co za tym stoi.




Ostatnio zmieniony przez Mhrok dnia Nie 28 Wrz 2014, 18:32, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Wrz 2014, 22:49

Spojrzałem na Korrinę w blasku słońca, wyglądała bardzo inspirująco z tym zadartym noskiem. Wiedziałem, że bardzo chce przynieść chwałę swojemu dziadkowi, do którego od zawsze była mocno przywiązana i zamierzała spełnić cel ich wyprawy. A ja z kolei zamierzałem jej w tym pomóc.
- Jakie mamy plany? - spojrzałem na nią pytająco. Z tego co wiedziałem, to płynęliśmy do Slateport. Oczywiście byłoby głupio wyruszać do nowego regionu bez jakiejkolwiek wiedzy, tak więc nieco przed wyjazdem studiowałem. Z tego co pamiętam z jakimś miastem na s związana była jakaś legenda... jednak czy było to Slateport? Chciałem szybko wiedzieć więcej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 28 Wrz 2014, 00:27

- Po dotarciu do Slateport udamy się do Rustboro. Znajduje się tam siedziba Devon Corp., której dyrektorem jest ojciec Stevena Stone'a, człowieka który dostarczył mojemu dziadkowi informację o odkryciu tajemniczego kamienia w okolicy wyspy Dewford. - odpowiedziała Korrina. - Gdy się z nim spotkamy, od razu udamy się tam w trójkę.
W pewnej chwili usłyszeliście komunikat, że za kilkanaście minut S.S. Oceanus przybije do brzegu.
- Nareszcie. - powiedziała dziewczyna, przeciągając się. - Nie żeby było mi tu źle, ale chętnie wrócę na stały ląd.
Zza burty było już widać zarys lądu. Widzieliście miasto Slateport. Było ono bardzo nowoczesne w zakresie marynistyki. Po prawej można było ujrzeć zarys Mt. Chimney, najwyższej góry w regionie Hoenn i jednocześnie największego czynnego wulkanu.




Ostatnio zmieniony przez Mhrok dnia Nie 28 Wrz 2014, 18:32, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 28 Wrz 2014, 00:39

- Hmm... brzmi solidnie. Mam nadzieję, że dowiemy się czegoś nowego. - kiedy podano komunikat, o tym, że niedługo przybędziemy do Hoenn, odwróciłem wzrok od Korriny i spojrzałem w kierunku lądu. Chłonąłem ten piękny krajobraz tak dokładnie jak tylko mogłem. Nagle poczułem lekki przypływ adrenaliny, dawno się tak nie cieszyłem - kochałem poznawać nowe miejsca, jednakże w Kalos nie mogłem z tym przesadzać, a tutaj... tutaj zamierzamy poznać cały region! I to we wspólnej podróży z Korriną! Życie nie mogło się lepiej ułożyć, prawda?
- Hej, Korrina. - nagle pewna rzecz zamieszała mi lekko w głowie - Zamierzamy zostać w Slateport na dziś czy od razu ruszamy do Rustboro? - nie byłem pewny czy wolę poznać lepiej konkretne miejsce, czy może od razu ruszać do przodu. Nagle dotarło do mnie, że jestem gorzej przygotowany niż sądziłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 28 Wrz 2014, 10:34

- Jeśli nie interesujesz się zbytnio marynistyką, to w Slateport nie ma zbyt wielu rzeczy do roboty. - powiedziała Korrina. - Od razu udamy się do Rustboro, a po drodze odwiedzimy znajomego mojego dziadka, który mieszka w Littleroot.
Po chwili kapitan S.S. Oceanus oznajmił, że statek właśnie przybił.
- Zatem idziemy. - oznajmiła twoja towarzyszka i ruszyliście do zejścia na ląd.
Znaleźliście się w porcie. Korrina ciągnęła ciebie, jakby chodziła tędy codziennie. Mieliście szczęście, bo port w Slateport umiejscowiony był niedaleko wyjścia z miasta, dzięki czemu już po kilku minutach z niego wyszliście. Dziewczyna wyciągnęła z plecaka mapę.
- Powinniśmy znajdować się na Drodze 110. Z niej zboczymy na Drogę 103, a potem już jest prosto do Oldale. - Korrina analizowała mapę. - To jak, gotowy na przygodę?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 28 Wrz 2014, 10:42

Próbowałem rozglądać się dookoła tyle ile mogłem. Owszem nie interesowałem się specjalnie marynistyką, ale mógłbym pooglądać trochę nowego miejsca... ale trudno, nie będę się sprzeciwiał Korrinie, prawda? W związku z tym po prostu dałem się jej prowadzić. Gdy doszliśmy do wyjścia z miasta tylko przytaknąłem Korrinie i spojrzałem za siebie, aby zobaczyć okazałe Slateport. Miałem nadzieję, że mimo wszystko jeszcze kiedyś tu wrócę... a póki co należy cieszyć się przygodami z moją mentorką!
- Jasne, że jestem gotów! W końcu sam chciałem tu przyjechać, prawda? - uśmiechnąłem się do niej. Czegoś mi brakowało, ale czego? Ah, no tak. Nie trenowaliśmy z Riolu przez cały czas rejsu, a przecież musimy być w dobrej kondycji! No nic, teraz trzeba ruszać do Rustboro, później będziemy trenować.
- Hej, Korrina... poruszasz się tak pewnie, byłaś tu kiedyś? -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 28 Wrz 2014, 17:54

Korrina uśmiechnęła się.
- Jak już mówiłam znajomy mojego dziadka mieszka w Hoenn i kiedyś zdarzyło mi się tutaj przyjechać. - odpowiedziała. - Przechodziłam tą trasą tyle razy, że pamiętam każdy jej zakamarek.
Droga 110, na której się aktualnie znajdowaliście, biegła obok morza. Po waszej prawej stronie mieliście okazję patrzeć na jedne z najpiękniejszych widoków w regionie Hoenn. Po lewej, w pewnej od was odległości, znajdował się las. Między wami a drzewami biegła linia średniej wysokości traw.
- Myślę, że Lucario chętnie by wyszedł z kuli. - odparła twoja mentorka i wypuściła swojego pokemona.
Lucario, opuściwszy swoje lokum, przeciągnął się, a następnie przywitał zarówno ciebie jak i Suzaku.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 28 Wrz 2014, 18:35

Niestety nie czułem się tutaj tak pewnie jak moja mentorka, gdyż nigdy wcześniej tu nie byłem, więc tylko rozglądałem się co chwila na wszystkie strony i podziwiałem widoki. Próbowałem zorientować się w kierunkach świata - w końcu to często może się przydać. Starałem się mimo wszystko dotrzymać kroku Korriny.
- Witaj Lucario. - uśmiechnąłem się do Pokemona... dalej byłem mu wdzięczny za uratowanie mnie 10 lat temu. A on tak jak Korrina zawsze tu był. Świat jest dziwny i chyba nic na to nie poradzisz.
- Hej, a może... poszukalibyśmy jakichś przeciwników? Albo po prostu potrenowali? Spędziliśmy 3 dni na statku, nie sądzisz, że powinniśmy bardziej dbać o formę? - zapytałem mentorkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 29 Wrz 2014, 15:47

- W sumie to nie głupi pomysł. - powiedziała dziewczyna i zaczęła rozmyślać.
Zawiał trochę mocniejszy wiatr. Drzewa w oddali zakołysały się. Za sobą usłyszałeś plusk, jednak gdy się obróciłeś, nic nie zauważyłeś.
- Walka z Lucario byłaby nierówna, więc ten pomysł od razu możemy wyeliminować. Co powiesz, żeby poszukać jakiegoś dzikiego pokemona? - zaproponowała dziewczyna. - Potrenujesz trochę z Suzaku, a przy okazji może zyskasz nowego członka twojej drużyny.
Korrina zaczęła się rozglądać wokół. Nagle chwyciła ciebie za ramię i wskazała ręką na znajdującego się kawałek od was czarnego stworka.
- Co powiesz na niego? - spytała.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 29 Wrz 2014, 18:49

Wzdrygnąłem się lekko, gdy zawiał silniejszy wiatr i rozejrzałem się dookoła. Co to było? Nie miałem pojęcia co to mogło być, było bardzo szybkie... postanowiłem zignorować plusk i skupić się raczej na rozmowie z Korriną.
- Hmm... masz rację! Może to nie byłby zły przeciwnik? - wyciągnąłem z plecaka PokeDex i zeskanowałem stworka.
- Witaj. Wyzywam cię na pojedynek! - skierowałem się do przeciwnika - Suzaku, użyj Quick Attack, po czym skop go! - wydałem komendę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 29 Wrz 2014, 19:57

Wyciągnąłeś urządzenie i wykonałeś skan tajemniczego stworka. Na ekranie PokeDexu ujrzałeś wszystkie potrzebne do walki informacje:

Zorua
Lvl. 5 (0%)
Natura: Sprytna
Ataki: Scratch, Leer, Pursuit
Zdolność: Illusion

Suzaku od razu zaszarżował na Zorua'ego. Pokemon nie spodziewał się ataku i został odepchnięty. Zorua oddał Riolu mocnym Scratchem.

96%97%


Statystyki:
 


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 29 Wrz 2014, 20:42

Rozejrzałem się dokładniej dookoła i przeanalizowałem teren, aby wiedzieć jakie części otoczenia mogę wykorzystać na swoją korzyść. To była nasza pierwsza prawdziwa wspólna walka, normalnie używałem pożyczonych Pokemonów, więc teraz zdecydowanie nie mogliśmy przegrać.
- Dobrze Riolu, znów zaszarżuj przy pomocy Quick Attack i skop nosek Zoruy! Powinno to ją nieco skonfundować, wtedy uderz ją pod brodą i odpychaj ją ciosami tak długo aż zapędzisz ją na drzewo! Wtedy próbuj ją uderzać tak dużo jak możesz, tylko pamiętaj - nie zapominaj o tym, że twój przeciwnik umie być szybki jeśli chce! -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 29 Wrz 2014, 21:45

Miałeś utrudnioną sytuację, bo wokół ciebie znajdowała się jedynie trawa i kawałek udeptanej ścieżki. Może nie był to najbardziej sprzyjający teren do walki, ale nie oznaczało to, że musisz przegrać. Już mogłeś zauważyć, że Zorua jest w pełni dzikim pokemonem, bo wyprowadzane przez niego sekwencję ataków nie były ze sobą w jakikolwiek sposób spójne. Możne powiedzieć, że atakował on w pełni na oślep. Było to zaletą, bo nie mógł wykorzystać w pełni swoich predyspozycji. Niestety jednocześnie okazuje się być to wadą, gdyż jego ruchów nie można w jakikolwiek sposób przewidzieć.

80%75%


Statystyki:
 


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 30 Wrz 2014, 09:17

Zasmuciłem się, ponieważ na tym terenie trudno było wykazać się kreatywnością i rozwinąć w kierunku innym niż siła... ale zawsze to trening, prawda? Poza tym jeśli uda nam się wygrać, to możemy zyskać nowego towarzysza, który ma predyspozycje do zostania naprawdę potężnym Pokemonem.
- Dobrze Suzaku, ten Pokemon nie jest najlepszym wojownikiem, więc spróbujmy wykorzystać to na naszą korzyść! Zorua nie jest przyzwyczajona do walk, dlatego powinna zmęczyć się łatwiej niż ty! Spróbuj atakować ją wieloma Quick Attackami z wszystkich stron, tak, aby nie wiedziała czego się spodziewać. Po paru szarżach wykończ którąś potężnym ciosem i przewróć Zoruę na ziemię! Jeśli uda ci się to zrobić, to w zasadzie już wygraliśmy - wtedy po prostu dobij ją swoimi potężnymi ciosami. Jeśli ci się nie uda, to trudno - spróbuj ja przewrócić podczas walki w zwarciu, dzięki swojemu treningowi powinieneś mieć nad nim przewagę! -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 30 Wrz 2014, 22:09

Walka na początku szła po waszej myśli. Suzaku wykonywał twoje polecenia, a Zorua próbował ich unikać. Widać było, że czarny lisek chce przyjąc ofensywną taktykę w tej walki, ale napór ataków ze strony przeciwnika sukcesywnie mu to uniemożliwiał. Gdzieś tak w połowie nastąpił przełom. Riolu chciał naskoczyć na przeciwnika, ale ten się wymigał od ataku. Suzaku był lekko zdezorientowany i Zorua to wykorzystał. Rozpoczął on istny grad ciosów. Riolu znalazł się w tarapatach. Sytuacja była niezbyt przyjemna. Mimo początkowej przewagi pod konie walki ilość życia obu pokemonów była prawie identyczna. Kolejna tura walki powinna być decydująca.

38%33%


Statystyki:
 


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pią 03 Paź 2014, 21:04

- Suzaku, nie daj mu się! - zagrzewam mojego Pokemona do walki - Wiem, że dasz sobie radę! Teraz odejdź od Zoruy na pewną odległość, użyj Foresight, aby zlokalizować jakiś słabszy punkt liska! Wtedy użyj Quick Attack i zaatakuj ten punkt! Znów spróbuj wyprowadzić ją z równowagi i okładaj ją niemiłosiernie swoimi pięściami i kopniakami! Jeśli uda jej się uniknąć twojego ciosu, to pamiętaj, żeby się nie rozkojarzyć, tylko wyprowadź kolejny! Gdyby coś poszło nie tak i straciłbyś przewagę spróbuj ją szybko odzyskać swoimi ciosem. Jeżeli byłoby naprawdę źle, to użyj Endure, aby wytrzymać cios Zoruy i wyprowadź potężną kontrę! Więcej, że dasz sobie radę i, że nasze wszelkie treningi nie pójdą na marne! - wydaję ostatnie komendy Riolu i jeśli uda mu się pokonać lisa, to rzucam w niego PokeBallem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pią 03 Paź 2014, 21:40

Mimo iż oba pokemony były już widocznie zmęczone, nadal walczyły ze sobą zacięcie. Zorua odpowiadał na każdy cios otrzymany od Riolu jakimś zmyślnym kontratakiem. Mieliście nad nim przewagę, bo jego mroczne ruchy zadawały jedynie połowę normalnych obrażeń. Zorua padł przez atak wykonany zaraz po Endure.

Riolu - 1lvl
Riolu poznaje Counter!
Inumaru - 5pkt respektu

Wyjąłeś ze swojej torby PokeBall i rzuciłeś nim w ciało liska. Kula zaczęła się wiercić na boki. Po kilku chwilach usłyszałeś charakterystyczny dla łapania pokemonów dźwięk. Oznaczało to, że jako trener udało ci się pochwycić swojego pierwszego stworka.
- Brawo Inuś. - Korrina podeszła do ciebie i poklepała ciebie po plecach. - Całkiem nieźle ci poszło.




Ostatnio zmieniony przez Mhrok dnia Sob 04 Paź 2014, 13:52, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   

Powrót do góry Go down
 
Gra Inumaru
Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Inumaru

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Gry-
Skocz do: