IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra Inumaru

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 04 Paź 2014, 07:23

- Dziękuję. - uśmiechnąłem się do Korriny, byłem całkiem zadowolony z tego jak mi poszło, tylko, że... teraz oba Pokemony były mocno osłabione i raczej szybko ich do walki ponownie wykorzystać nie będę mógł. Poza tym choć Riolu się sprawdził i pokonał przeciwnika, to wiedziałem, że będziemy musieli jeszcze dużo nad sobą popracować, bo ten wynik nie był najbardziej zadowalający. Musimy stać się silniejsi, by pokonywać przeciwników bez żadnych problemów! Zawróciłem Riolu do PokeBalla, aby odpoczął i spojrzałem na piłkę z Zoruą.
- Nazwę cię Lelouch... - wyszeptałem do liska. Miałem nadzieję, że szybko mnie polubi i przeżyjemy wspólnie wiele wspaniałych przygód w Hoenn. Dobrze, mam coraz więcej partnerów oraz Korrinę obok siebie. Co może pójść nie tak? Teraz powinienem być bezpieczny, ale mimo wszystko powinienem się skupić na treningu, tak, żeby dogonić Korrinę! W końcu jej Pokemony są już naprawdę potężne, a zgaduję, że mimo wszystko nie będzie potrzebowała mojej pomocy przy badaniach, aż tak bardzo.
- Dobrze, mamy kolejnego towarzysza, ale jakie plany teraz? - skierowałem się do Korriny - Idziemy dalej, czy może robimy jakąś przerwę? W zasadzie, która jest godzina? - spojrzałem na słońce, aby ustalić porę dnia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 04 Paź 2014, 09:30

Riolu był wyraźnie ucieszony, zarówno z twojej pochwały jak i jak ze swojego pierwszego zwycięstwa. Kulę z Zoruą lekko drgnęła w twojej dłoni, gdy mówiłeś do ukrytego w niej stworka. Czyżby to był znak, że twojemu nowemu podopiecznemu podoba się imię?
- Jakby nie patrzeć, to dopiero co wyruszyliśmy ze Slateport, więc moglibyśmy się jeszcze troszkę przejść. - zaproponowała Korrina.
Zatem ruszyliście dalej. Spojrzenie, co prawda nie bezpośrednie, na gwiazdę oświetlającą Ziemię, dostarczyło ci informacji o aktualnej godzinie. Słońce powoli zbliżało się w stronę horyzontu, zatem musiało już być kilkanaście minut po dwunastej.
- Piękne tu, co? - powiedziała twoja towarzyszka.
Korrina miała rację, pogoda była bardzo sprzyjająca do dalszej podróży. Słońce oświetlało spokojne fale morza, obok którego maszerowaliście.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 04 Paź 2014, 13:37

Miałem nadzieję, że Lelouchowi podoba się jego nowe imię. Oczekiwałem, że spędzimy razem wiele ciekawych przygód. A więc zostało nam jeszcze sporo dnia... co będziemy przez ten czas robić?
- Tak, pięknie tu... a więc ruszamy dalej podziwiając te widoki? - spojrzałem na Korrinę, która znów wyglądała cudnie w promieniach południowego słońca... czemu ostatnio tak dużo myślę o tym jak wygląda? Rozszyfrowywanie siebie samego to trudne zajęcie. Próbowałem rozglądać się dookoła i podziwiać widoki, próbowałem zamknąć oczy i wsłuchać się w szum morza, jednak nic nie działało. Co chwila i tak spoglądałem na swoją mentorkę. W końcu poddałem się sobie i szedłem dalej spoglądając na nią co sekundę. Dalej nie wiedziałem o co może mi chodzić...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 04 Paź 2014, 14:32

Szliście dalej, aż dotarliście do rozstaju dróg. Korrina wyciągnęła mapę z torby i zaczęła ją dokładnie badać. Przechodziła z miejsca na miejsce i co chwilę obracała mapę.
- Już wiem! - powiedziała nagle - Musimy iść... tam. - dziewczyna wskazała ręką na drogę po lewej. - Znaczy się tak myślę.
Lucario patrzył na swoją mentorkę, która ponownie zaczęła nerwowo chodzić. Stworek podszedł do niej i wskazał jej drogę, którą musieliście się udać.
- Zatem ruszamy! - rzekła z entuzjazmem Korrina i ruszyła dalej.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 04 Paź 2014, 14:36

Rozbawiony patrzyłem na Korrinę i robiłem co mogłem, by powstrzymać się od śmiechu. Dotarło do mnie właśnie, że sama też nie jest idealna i jest tylko i wyłącznie zwykłym człowiekiem, choć byłoby dobrze, gdybyśmy się nie zgubili.
- Dzięki za pomoc Lucario. - powiedziałem do Pokemona. Ah, co by bez niego Korrina zrobiła? Gdy tylko nasza przyszła droga została sprecyzowana ruszyłem za nimi. Co chwila rozglądałem się, tym razem już nie dla przyjemności - po prostu chciałem zapamiętać którędy idziemy, tak, aby na pewno się nie zgubić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 04 Paź 2014, 23:57

Droga 103:
 

- Dzięki Lucario, nie wiem, co bym bez ciebie zrobiła. - Korrina pogłaskała swojego pokemona po głowie.
Korrina była postrzegana jako ktoś niesamowity. Gdy przejmowała stanowisko lidera w Shalour, miała zaledwie siedemnaście lat. Jako jedna z niewielu osób umie posługiwać się Mega Ewolucją. Na pewno z tego powodu odczuwała jakoś presję z otoczenia, ale nie dawała po sobie tego poznać. Była ona człowiekiem jak każdy. Po chwili marszu ujrzeliście znak "Droga 103".
- To znaczy, że idziemy dobrze. - powiedziała z uśmiechem twoja towarzyszka.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 05 Paź 2014, 00:08

Szedłem do przodu uśmiechnięty wsłuchując się w dźwięki otoczenia. Korrina szła obok, więc co mogło być nie tak? Wszystko w najlepszym porządku! Szliśmy tak długo w ciszy i spokoju, gdy doszliśmy do tego momentu, że cisza zaczęła być dla mnie niezręczna. Powinniśmy o czymś porozmawiać, tylko o czym? Znamy się tak dobrze, próbowałem wymyślić temat do rozmowy. Mógłbym spytać ją o to co sądzi o moim ostatnim zachowaniu względem niej, ale... to chyba byłoby trochę nieodpowiednie, a poza tym mogłaby dziwnie zareagować, prawda? Nie wiedząc co czuję pytanie byłoby głupie. Ale z drugiej strony przecież chcę się dowiedzieć o co z tym chodzi.
- Hej Korrina... - zastanawiałem się jak zacząć rozmowę, ale nie umiałem wpaść na nic inteligentnego - Od tej podróży... też czujesz coś dziwnego? -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 05 Paź 2014, 12:09

Szliście przez pewien czas w ciszy. Gdy zadałeś pytanie Korrinie, ona nic nie powiedziała. Nie było to spowodowane tym, że ciebie zignorowała, ale tym że... była zamyślona. Po chwili wróciła na ziemię. Gdy powtórzyłeś pytanie, ona się zarumieniła. Najwidoczniej nie tylko ty coś do niej czułeś.
- Wiesz Inumaru... - twoja towarzyszka przerwała na chwilę. - Od momentu, w którym znalazłeś się w Shalour byłeś dla mnie jak brat. Jednak od pewnego czasu coś się zmieniło...
Korrina wzbiła wzrok w ziemię. Najwidoczniej twoje pytanie trafiło ją w czuły punkt.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 05 Paź 2014, 15:43

Byłem... dość zaskoczony. Krótko mówiąc. A więc ona też to czuje? To co ja? Tylko co to jest... Próbowałem zdefiniować to uczucie. Zarumieniłem się.
- Hmm... już idziemy całkiem długo. Może usiądziemy i porozmawiamy? - zacząłem rozglądać się dookoła za miejscem trochę na uboczu. Powód, dla którego chciałem tu przyjechać za Korriną, czy to na pewno przywiązanie i lojalność? Przecież po usłyszeniu wiadomości o jej wyjeździe prawie się załamałem. Doszedłem do wniosku, że musimy rzeczywiście szczerze porozmawiać. Teraz w końcu jesteśmy sami, nikt nie może nam przeszkodzić w rozmowie i nie musimy się martwić niczyją opinią... może z tego wyjdzie coś nowego i ciekawego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 05 Paź 2014, 17:52

Miłość wszędzie...:
 

Korrina jeszcze bardziej się zarumieniła.
- Ja... Myślę, że masz rację. - powiedziała w pewnym momencie.
Usadowiliście się na kamieniu nieopodal. Twoja mentorka cały czas wzbijała wzrok w ziemię.
- Cały czas wszyscy uważali mnie za osobę, która będzie stała na czele naszego klanu. - łzy z jej oczu spadały na ziemię. - Nikt nigdy nie pomyślał, co ja chcę.
Lucario podszedł bliżej swojej trenerki.
- Cario? - stworek nie rozumiał, dlaczego dziewczyna tak nagle się rozkleiła.
- Spokojnie, nic mi nie jest. - dziewczyna podniosła głowę, na jej twarzy było widać uśmiech. - Wszystko dobrze Lucario.
Jakby nie patrzeć to zawsze coś czułeś do Korriny. Okazuje się, że ona również uważa ciebie za kogoś więcej niż przyjaciela.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 05 Paź 2014, 18:18

Słuchałem Korriny uważnie i w sumie... tak, mi też zrobiło się trochę smutno. To prawda, nikt nigdy specjalnie nie zastanawiał się nad tym kim ona chciała zostać ani nad jej życzeniami. Jedynie ja próbowałem ją zrozumieć. Nie mogłem jednak dać tego po sobie poznać. Nie mogłem pokazać, że też się rozklejam, powinienem być dla niej oparciem.
- Korrina... ja zawsze chciałem wiedzieć czego chcesz. - objąłem ją i przytuliłem mocno do siebie - Nie musisz się rozklejać, możesz mi powiedzieć. - nie wiedziałem co we mnie wstąpiło, żeby tak się zachować, w końcu teoretycznie to moja mentorka, ale... nie mogłem znieść takiego jej widoku. Chyba powoli rozumiałem co to za uczucie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 05 Paź 2014, 19:56

- Inumaru... - powiedziała dziewczyna, gdy się do niej zbliżyłeś.
Korrina dalej miała łzy w oczach. Jej policzki nabrały jeszcze bardziej intensywnej barwy. Twoja mentorka wpatrywała się w ciebie i nic nie mówiła. Najwidoczniej twoja śmiałość trochę ją onieśmieliła. Trzymałeś swoją rękę na jej ramieniu.'
- Inumaru... - powtórzyła dziewczyna.
Nagle usłyszeliście głośny huk.
- Co to było? - dziewczyna wstała i zaczęła się rozglądać wokół siebie.
Lucario wystawił łapę. Wskazywał on słup dymu, który dochodził z okolic gór, które się niedaleko was znajdowały.
- Chodźmy! - powiedziała Korrian, po czym zaczęła biec, uprzednio chwyciwszy ciebie z rękę.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 05 Paź 2014, 20:20

Odsunąłem się. Eh, znowu reaguję zbyt gwałtownie. Spojrzałem w kierunku, z którego dochodził dźwięk i wiedziałem, że coś się stało. Korrina była zbyt dobra, żeby to zignorować i zaraz ruszy, żeby zobaczyć co się dzieje, więc nie mogłem jej zostawić samej.
- Dobra, w takim razie sprawdźmy co tam się stało. - wstałem i udałem się za Korriną. To co przed chwilą się wydarzyło zaczynało być krępujące i... może to w sumie dobrze, że coś się stało? A może przerwało to bardzo ważną chwilę... postanowiłem olać rozmyślania i skupić się na biegu. Rozglądałem się dookoła i próbowałem ocenić sytuację... co tu się właściwie stało?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 06 Paź 2014, 15:11

Dodarliście do miejsca wybuchu. Zauważyliście tam leżącą na ziemie dziewczynę, obok której leżał Furret. Po drugiej stronie znajdował się znokautowany Graveler, który był cały spopielony. Korrina podeszłą do dziewczyny.
- Nic ci nie jest? - spytała jej.
- Mi nie, ale Furret... - dziewczyna spojrzała na swojego pokemona.
Futrzasty stworek co prawda jeszcze był przytomny, ale miał bardzo mało punktów zdrowia.
- Lucario, użyj Heal Pulse. - trenerka rozkazała swojemu pokemonowi.
Niebieski stworek podszedł nad ciałko Furreta. W jego łapkach pojawiła się różowa kula energii, która trafiła w brzuch brązowego pokemona. Furret po chwili wstał już w o wiele lepszym stanie.
- Dziękuje. - powiedziała trenerka, przytulając swojego Furreta. - Na prawdę, bardzo dziękuję.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 14 Paź 2014, 14:52

Rozglądałem się dookoła. Cieszyłem się, że Korrina pomogła tej trenerce, jednakże nie mieliśmy przecież pojęcia co się tu stało, więc starałem się być poważny i obserwować okolicę. Przeciwnik? Kto to może być? Owszem, pewnie zaatakował ją po prostu dziki Pokemon, jednak stado mogłoby być niebezpieczne w dalszym ciągu.
- Dobrze, że jesteś bezpieczna, ale co tu się wydarzyło? Kto was zaatakował? - spojrzałem pytająco na Gravelera. Od kiedy zostałem podopiecznym Korriny, brałem udział w wielu niebezpiecznych sytuacjach i wiedziałem, że w tym momencie najważniejsze są spokój oraz kontrola otoczenia. Co mogło się zdarzyć w tak spokojnym miejscu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 14 Paź 2014, 15:19

Dziewczyna siedziała i przytulała Furreta. Widać było, że futrzasty stworek jest dla niej kimś ważnym, bo bardzo ucieszyła się z faktu, że Korrina oraz Lucario jej pomogli.
- Walczyłam z tym Gravelerem i w pewnym momencie zaświecił się i wybuchł. Furret, mimo że był daleko, mocno oberwał. - odpowiedziała dziewczyna na postawione przez ciebie pytanie. - Wtedy Graveler upadł, a Furret...
- To musiał być Self-Destruct albo Explosion. - szepnęła do ciebie Korrina - Opis tej dziewczyny idealnie pasuje do tych ataków. - twoja towarzyszka obróciła głowę w stronę znokautowanego Gravelera. - Do tego wystarczy na niego spojrzeć. To musiał być któryś z nich.
Trenerka Furreta wstała i do was podeszła.
- Zapomniałam się wam przedstawić. Nazywam się Haru Ichinose. - powiedziała dziewczyna, po czym się do was uśmiechnęła.




Ostatnio zmieniony przez Mhrok dnia Nie 19 Paź 2014, 18:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 19 Paź 2014, 10:03

Ucieszyłem się, że koniec końców wszystko skończyło się dobrze i kryzys został zażegnany, jednakże w dalszym ciągu rozglądałem się uważnie dookoła - Gravelery często mieszkają w większych grupach i mam do nich uraz. Tylko jedno mnie zastanawiało... czy ten Graveler na pewno był dziki? Cóż, teraz się nie dowiem.
- Mhm... witaj Haru. - uśmiechnąłem się do niej - Jestem Inumaru, a to jest Korrina. - przedstawiłem siebie i moją towarzyszkę. Haru na pewno musiała się teraz mocno wystraszyć... nie wygląda na najsilniejszego trenera, ale przecież nie wszyscy szukają siły, prawda?
- To co teraz robimy? - spojrzałem pytająco na Korrinę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 19 Paź 2014, 18:33

Znajdowaliście się aktualnie przed wejściem do jaskini, jednak nic nie wskazywało na to, żeby znajdowały się w niej jakieś inne pokemony. Graveler był raczej dzikim pokemon. Kto miałby polować na biedną dziewczynę z Furretem?
- Miło mi was poznać. - uśmiech nie znikał z twarzy Haru.
- No nie wiem. - Korrina zamyśliła się.
Twoja mentorka po chwili podeszła do Haru i zaproponowała, żeby do was dołączyła:
- Podróż raźniej nam minie. Prawda Inuś?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 19 Paź 2014, 20:45

Uspokoiłem się trochę, upewniwszy się, że nic nam nie grozi. Spojrzałem niepewnie na Haru. Wiem, że jej pomogliśmy, jednak... nie lubiłem do końca ufać ludziom, których dopiero co poznałem. Zapewne nie wyglądała na złą, jednakże nie byłem pewny jej przydatności - czy aby na pewno potrzebujemy dodatkowych osób w drużynie? Choć byliśmy tutaj dopiero pierwszy dzień to... naprawdę podobało mi się podróżowanie tylko z Korriną. Trudno było mi sprecyzować to pragnienie, ale chciałem być tylko z nią. Chciałem, abyśmy czuli się w swoim towarzystwie tak czujnie jak nigdy. Z drugiej strony - czy rzeczywiście Haru mogłaby nam jakoś bardzo przeszkodzić? W zasadzie moglibyśmy ją poznać - przecież wydaje się być miła. Poza tym moglibyśmy z nią potrenować - i ja i ona potrzebujemy się stać silniejsi, prawda?
- Cóż... myślę, że masz rację, oczywiście o ile Haru nie ma nic przeciwko. Poza tym... gdzie wędrowałaś? - zadałem pytanie Haru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 19 Paź 2014, 21:33

- W kierunku Rustboro. Mieszkam z rodzicami w Johto, ale zawsze chciałaś zobaczyć Hoenn, bo stąd pochodziła moja babcia. - wyjaśniła Haru. - Dopłynęłam do Mauville, a następnie ruszyłam w stronę Verdanturf, żeby tamtejszym tunelem udać się do Rustboro. Okazało się, że przejście jest zawalone, więc ruszyłam tutaj i... oto jestem. - dziewczyna uśmiechnęła się.
Furret nowo poznanej trenerki podszedł do Lucario Korriny, żeby mu podziękować. Walczący pokemon był lekko zmieszany, gdyż uważał pomoc innym za swój obowiązek jako pokemona.
- Chciałabym wam podziękować za pomoc. Może mój Furret nauczy jakiegoś ciosu wasze pokemony? - zaproponowała dziewczyna.
- Ja podziękuję. - odpowiedziała Korrina. - Ale Inuś pewnie chętnie z tej okazji skorzysta, co? - twoja przyjaciółka szturchnęła cię ramieniem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 19 Paź 2014, 22:02

Przeskakiwałem z nogi na nogę. Spojrzałem na Lucario, który chyba też czuł się nieco nieswojo. To była trochę... cóż, niezręczna sytuacja? Ale w zasadzie dlaczego nie? Przecież muszę stać się silniejszym - każda pomoc się przyda, czyż nie? Przez chwilę miałem opory, jednakże w końcu się zgodziłem.
- Będę niezwykle wdzięczny, każda pomoc jest przydatna. Tylko jakie ataki zna Furret? - zeskanowałem Pokemona dziewczyny. Co prawda Furret nie poradził sobie z Gravelerem... ale może jednak zna jakieś ciekawe ataki, prawda?
- Poza tym... My też kierowaliśmy się do Rustboro, prawda? W takim razie chyba możemy razem podróżować przez tą chwilę, nieprawdaż? - zapytałem dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 20 Paź 2014, 17:15

PokeDex pokazał na ekranie skanowanie jedynie obrazek Furreta i znajdujący się pod nim podpis.
- Niestety, ale nie uda ci się zeskanować pokemonów innego trenera. System kul jest połączony z systemem komputerowym oraz z PokeDexami. Zapobiega to nierównej walce.- przypomniała ci Korrina.
Twoja towarzyszka poprosiła Haru, aby zeskanowała łasicę swoim Dexem, a następnie przejrzała listę jej ataków.
- Wydaje mi się, że twój Riolu będzie mógł się jedynie nauczyć Thunder Punch. - powiedziała Korrina, podnosząc wzrok znad urządzenia. - Może nie jest on zbyt silny, ale może spowodować paraliż u przeciwnika, co może nieźle zamieszać podczas walki.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 20 Paź 2014, 18:11

Poczułem się trochę głupio, przez to, że zapomniałem o tak podstawowym fakcie... ale przecież mam PokeDex dopiero od niedawna, prawda? Jeszcze nie znam się na nim tak dobrze, mam prawo. Dałem się tym zająć Korrinie, ma większe doświadczenie.
- Thunder Punch? - Korrina mówi, że to słaby atak... ale brzmi na całkiem silny. Z tego co pamiętam, to jest całkiem silny. Poza tym Riolu będzie mógł wzmocnić swoje już i tak potężne ciosy, więc czemu nie?
- Byłbym bardzo wdzięczny gdyby twój Furret mógł nauczyć mojego Riolu Thunder Punch, Haru. - ukłoniłem się dziewczynie w prośbie, po czym wypuściłem Suzaku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 21 Paź 2014, 18:37

- Okej. - powiedziała Haru, po czym schyliła się do swojego pokemona. - Furry, nauczysz Riolu Thunder Puncha?
Furret uśmiechnął się, wziął za rękę twojego towarzysza i odsunęli się od was kawałek, żeby nic wam się nie stało podczas nauki.
- To może my skorzystamy z przerwy i coś zjemy? - zaproponowała trenerka - Co powiecie na kanapki?
Dziewczyna wyjęła ze swojej torby prowiant i podzieliła się nim z wami. Korrina podziękowała za poczęstunek.
- Wspominałaś, że pochodzisz z Johto. Z której konkretnie części regionu? - zwróciła się liderka do czerwonowłosej dziewczyny.
- Z północnego-wschodu, z Blackthorn City. - odpowiedziała Haru między kęsami.




Ostatnio zmieniony przez Mhrok dnia Nie 26 Paź 2014, 21:11, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 19
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 21 Paź 2014, 20:16

Ponieważ Suzak poszedł trenować, nie chciałem mu przeszkadzać, więc zostałem z dziewczynami. Cóż, w zasadzie nie miałem nic przeciwko przerwie więc z wdzięcznością przyjąłem poczęstunek od Haru i z chęcią przysłuchiwałem się rozmowie dziewczyn. Blackthorn... czy to nie to miasto, z którego pochodzi Clair, znana trenerka Pokemonów smoków?
- A więc co dokładnie skłoniło cię do opuszczenia Blackthorn i przyjechania tutaj? Znasz może Clair osobiście? - zapytałem w międzyczasie. Dziewczyna nieco zaintrygowała mnie swoim pochodzeniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   

Powrót do góry Go down
 
Gra Inumaru
Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Inumaru

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Gry-
Skocz do: