IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra Inumaru

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sro 22 Paź 2014, 21:51

Haru przełknęła kęs kanapki, którą jadła, i przystąpiła do odpowiadania na zadane przez ciebie pytanie:
- Jak wspominałam wcześniej moja babcia, ze strony mamy, pochodziła z tego regionu. Jeśli chodzi o Clair...
Dziewczyna przerwała i dotknęła swoich włosów.
- Jak widzicie mam dosyć... niezwykły kolor włosów. - kontynuowała po chwili przerwy - Jest on związany z jednym z członków mojej rodziny.
- Nie gadaj! - Korrina podniosła głos. - Jesteś spokrewniona z Lancem, członkiem Elitarnej Czwórki Kanto i Johto?
- Tak, jest on bratem mojego ojca. - odpowiedziała dziewczyna. - Z Clair jestem spokrewniona przez niego. Mimo małego stopnia pokrewieństwa mam z nią całkiem dobry kontakt.
Suzaku dalej trenowała z Furry'm. Wokół jego łapki czasami pojawiały się niewielkie iskierki, jednak nie można było tego jak na razie nazwać Thunder Punchem.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 26 Paź 2014, 18:42

Nagle ta dziewczyna zaczęła być dla mnie rzeczywiście interesująca. Choć nie tak wspaniała jak Korrina to... no cóż, jej rodowód robił wrażenie. Może mógłbym się czegoś od niej nauczyć? Czy ona też ma dobry kontakt ze smokami? Zawsze podziwiałem ten typ Pokemonów i marzyłem, o tym aby skupić się na treningu z nimi...
- Oh, a więc... ty też jesteś Smoczym trenerem? - zapytałem w końcu niepewnie. Naprawdę chciałem się czegoś nauczyć. Poza tym co chwila zerkałem i dopingowałem Riolu, wierzyłem, że uda mu się nauczyć techniki Thunder Punch. W jego wykonaniu to może być naprawdę potężna broń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 26 Paź 2014, 21:11

Trenerka Furreta spuściła głowę. Miała świadomość, że ujawniając fakt spokrewnienia z Clair czy Lance'm, takie pytanie się pojawi. Nawet to, że posiadała takie przeczucie, dalej było jej trudno o tym mówić.
- Tytuł Smoczego Trenera nie zostaje przekazywany przy urodzeniu. Co prawda nasza rodzina ma ułatwione zadanie, ale nie daje to stuprocentowych szans na jego uzyskanie. - wyjaśniła Haru. - Dostałam od rodziców Swablu, ale niezbyt dobrze się z nią dogaduję. Moja rodzina pokłada we mnie duże nadzieje, ale ja nie wiem, czy zdołam spełnić ich oczekiwania.
Po twarzy dziewczyny zaczynały spływać łzy. Najwyraźniej jej rodzina była dosyć wrażliwym tematem. Korrina podsunęła się do Haru i złapała ją za rękę.
- Nie możesz się załamywać, to najważniejsze. - powiedziała cicho. - Wiem jaką presję wywiera na ciebie otoczenie. Sama kilka lat temu byłam w takiej sytuacji.
- Naprawdę? - spytała Haru, podniósłszy głowę.
Korinna kontynuowała:
- Tak i było mi na prawdę ciężko. Jednak, - liderka obróciła głowę w twoją stronę. - znalazł się ktoś, kto mi pomógł. I będę tej osobie wdzięczna, aż do końca życia.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 26 Paź 2014, 21:32

A więc to był problem Haru. Rzeczywiście była pod tym względem chyba dość podobna do Korriny... i chciała po prostu być silniejsza. Już chciałem coś powiedzieć, gdy wtrąciła się Korrina i... cóż, zarumieniłem się mocno gdy spojrzała w moją stronę. Haru sprawiła wrażenie miłej, więc postanowiłem
- Pomożemy ci uzyskać tytuł! - spróbowałem zbagatelizować to co powiedziała moja idolka, bo naprawdę mnie to speszyło... ja byłem pomocny? Kiedy? Przecież to zawsze ona mi pomagała i była tu za każdym razem gdy jej potrzebowałem, a teraz mówi coś takiego. W głębi duszy byłem w tym momencie szczęśliwy jak nigdy. Zdecydowanie będę musiał z nią porozmawiać o tym wszystkim na osobności, może... czuje to co ja? Tylko dalej nie wiedziałem do końca co to jest, choć się domyślałem. Ale teraz trzeba było się zająć potomkinią wielkiego rodu Smoczych Trenerów.
- Jestem pewny, że ci pomożemy. Od czego by tu zacząć... może opowiedz nam dlaczego nie dogadujesz się ze Swablu? -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 28 Paź 2014, 22:07

- No cóż. - policzki Haru się zarumieniły. - Najlepiej będzie, jeśli sami to zobaczycie.
Dziewczyna sięgnęła do swojej torby i wyciągnęła czarną kulę, na której znajdowały się trzy czerwone pierścienie.
- Nimbus, pokaż się. - kula otworzyła się, a przed wami zobaczyliście małego stworka.
Wyglądał on jak duża, jasnoniebieska kula plasteliny z dwoma małymi, śnieżnobiałymi obłokami po bokach.
- Swa, swa. - powiedział pokemon.
- Swablu, podleć do góry i zrób salto, proszę. - poprosiła Haru swojego podopiecznego.
Mały smok zamiast tego, podleciał w okolice miejsca, gdzie Riolu i Furret trenowali i zaczął się im przyglądać. Haru dwukrotnie powtórzyła prośbę. Za trzecim razem widać było, że jest już podłamana.
- Swablu, odkąd ją otrzymałam, nie zrobiła ani razu tego, o co ją prosiłam. - powiedziała załamana Haru. - Nie mam pojęcia co z tym zrobić.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sro 29 Paź 2014, 11:56

Przyglądałem się reakcji Swablu z zaciekawieniem i próbowałem zorientować się w czym problem. Rzeczywiście... Swablu nie chciało się słuchać, ale dlaczego? Jaki mógł być powód? Jest tak od początku - to na pewno. Skoro było tak od początku, to może problemem jest to, że dostała tego Pokemona od kogoś?
- Haru, jaki poziom ma Swablu? Kiedy ją dostałaś? - poza tym jakie mogły być inne opcje... może po prostu się nie polubili? Może któraś z cech charakteru Haru jej nie odpowiada. Cokolwiek, jeszcze do tego dojdziemy. Spojrzałem ponownie na swojego Riolu, miałem nadzieję, że daje sobie radę z treningiem.
- Jeszcze tylko trochę i dasz radę użyć Thunder Punch, dalej Suzaku! - wierzyłem, że już niedługo stanie się potężniejszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 01 Lis 2014, 12:10

Swablu usiadła na gałęzi drzewa, które znajdowało się niedaleko Riolu i Furreta, i zaczęła przyglądać się ich treningowi. Suzaku robił duże postępy. Co prawda wyprowadzane przez niego ciosy nie były jeszcze pełnoprawnym ThunderPunchem, ale był już blisko. Twoje słowa musiały dodać mu otuchy, bo przyśpieszył on swoje tempo.
- Dostałam ją od mały, jeszcze przed wyruszeniem do Hoenn. Powiedziała mi, że znalazła sponiewieraną Swablu niedaleko Blackthorn City. Obok jej ciałka znajdowały się kawałki zniszczonego PokeBalla. - opowiedziała Haru.
- Prawdopodobnie ktoś ją tam zostawił. - po chwili powiedziała Korrina. - Możliwe, że to jest powód, dla którego ona się ciebie nie słucha. Nie chce się do ciebie przywiązywać, bo boi się kolejnego odrzucenia z twojej strony.
- Możliwe. Jednak jak mogę ją przekonać, że nie zamierzam jej zostawiać? - rzuciła, jakby w eter, wasza czerwonowłosa towarzyszka.
Przyglądaliście się trenującym stworkom. W pewnym momencie łapa Suzaku zaświeciła się, a następnie stworek uderzył w drzewo. Kora była lekko przypalona. Wiedziałeś co, to oznaczała, ale dostałeś pewne potwierdzenie. PokeDex zabrzęczał w twojej kieszeni. Na ekranie urządzenia pojawiła się informacja, że Riolu poznał ThunderPunch.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 18 Lis 2014, 22:04

Próbowałem pomyśleć co można zrobić, aby poprawić relacje Haru i Swablu, jednak póki co nic nowego nie przychodziło mi do głowy... ale mamy czas, na pewno coś jeszcze wymyślimy.
- Eh, rzeczywiście problematyczne, trudno mi coś teraz poradzić na zachowanie Swablu, ale jestem pewny, że zaprzyjaźnimy się z nią i zdobędziemy jej zaufanie. Wtedy zacznie się ciebie słuchać. - powiedziałem Haru na pocieszenie, a w międzyczasie usłyszałem dźwięk PokeDexu. Wspaniale, Suzaku wreszcie nauczył się Thunder Puncha!
- W każdym razie na pewno jakoś pomożemy, tymbardziej, że teraz dzięki twojemu Furretowi Suzaku jest jeszcze silniejszy! No dobra, to jakie plany mamy teraz? - zapytałem dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Czw 20 Lis 2014, 10:19

- Planowałam oprócz samego zwiedzania Hoeen na jeszcze jedną rzecz, ale chyba z niej zrezygnuję. - odpowiedziała Haru.
- Dlaczego? - zapytała jej Korrina.
- Chciałam zbierać odznaki, ale wydaje mi się to jakoś mało dziewczęce.
Korrina zaśmiała się. Jednak nie był to śmiech z pragnienia czerwonowłosej dziewczyny, ale z ironii jej wypowiedzi.
- Co powiesz na to, jeśli powiem ci, że sama zbierałam kiedyś odznaki. Ba, jestem liderką sali.
- Na prawdę? - powiedziała zaskoczona Haru.
Dziewczyna patrzyła przez dłuższą chwilę na twoją przyjaciółkę. Musiała rozmyślać nad czymś ważnym. Po pewnym czasie w końcu się odezwała:
- Będę zbierać odznaki, żeby być taka silna jak ty!
- Nie mów tak. Nie jestem jakaś strasznie dobra. - zarumieniła się Korrina i odwróciła się do ciebie. - Zatem postanowione Inuś, zabieramy Haru wraz z nami do Rustboro.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 02 Gru 2014, 12:05

Ucieszyłem się na wieść, że Haru wyruszy z nami -  cóż, zdobywanie odznak jest na pewno dobrą rzeczą! Chcemy stać się silniejsi, a zdobywanie odznak na pewno w tym pomaga. Poza tym w grupie raźniej, więc dodatkowe towarzystwo nie powinno być niczym złym. Właśnie dotarło do mnie, że pierwszy raz od dawna to my będziemy wyzywać Gym Leaderów, a nie my będziemy wyzywani! To zdecydowanie urozmaici naszą podróż.
- Cóż, w takim razie nie pozostaje mi się nic innego jak zgodzić, prawda? - uśmiechnąłem się promiennie do dziewczyn. Spakowałem się, wstałem i spojrzałem w losowym kierunku.
- No to gdzie teraz idziemy? - zapytałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pią 05 Gru 2014, 21:36

Korrina wyjęła mapę, żeby dokładnie określić wasze położenie oraz móc wyznaczyć trasę waszej dalszej wędrówki. Jak podczas poprzednich prób wyznaczenia drogi, liderka kilka razy się na chwilę przemieszczała, żeby po sekundzie wrócić na poprzednie miejsce.
- Już wiem! - oznajmiła nagle. - Idziemy... tam.
Dziewczyna wskazała w dal i ruszyła energicznie. Haru była widocznie zadowolony, że pozwoliliście jej iść razem z nią. Furret szedł niedaleko jej nogi, zaś Swablu leciał kilka metrów za nią. Już na pierwszy rzut oka było widać, że niezbyt się dogadują, jednak nadal nie było wiadome, jaki był tego powód.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 09 Gru 2014, 12:00

Dałoby radę jakoś fajnie wprowadzić Skiddo do gry? ; - ;
----------------------------------------------------------------
Przez chwilę szedłem nieco za dziewczynami przypatrując się Swablu. Był zaiste pięknym Pokemonem, szkoda, że nieposłusznym. Radowałem się na przyszłe przygody, Haru wydała się być bardzo miłą dziewczyną. Gdy tak rozmyślałem zostałem kawałek za dziewczynami, więc przyspieszyłem tempo i podbiegłem do Korriny.
- Hej! - złapałem ją po chwili biegu - Jak myślisz, ile zajmie nam dojście do miasta? - wiedziałem, że nie szliśmy zbyt długo, ale nie mogłem się doczekać, by zwiedzać Hoenn. Rozejrzałem się też dookoła, by sprawdzić, czy Suzaku za mną nadąża.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 09 Gru 2014, 21:04

Korinna zaczęła zastanawiać się nad odpowiedzią, na postawioną przez ciebie pytanie:
- Dzisiaj na wieczór powinniśmy dojść do Oldale, a może nawet do Littleroot. Nawet jeśli jutro wyruszymy bardzo wcześnie, to i tak w międzyczasie będziemy musieli gdzieś przenocować. Zatem powinniśmy dotrzeć do Rustboro pojutrze. Chyba że uda nam się znaleźć jakiś alternatywny środek transportu, wtedy będziemy u celu o wiele wcześniej. 
Nagle stanął przed wami mężczyzna ubrany w niebieski uniform z naszytym napisem "Poczta Hoeńska" na lewej piersi i zaczął się tobie przypatrywać.
- Czy pan Inumaru? - spytał w pewnym momencie.
- Tak, to on. - Korrina odpowiedziała za ciebie. - A o co chodzi?
- Proszę, to dla ciebie. - mężczyzna wręczył twojej mentorce paczkę.
Gdy spotkany przed chwilą tajemniczy osobnik odchodził, z jego torby wypadła kartka. Haru podniosła i przeczytała na głos to, co było napisane na papierze:
- Awizo. Uprzejmie informujemy, że nasz listonosz nikogo nie zastał nikogo w domu. Reszta jest zamazana.
- Co tu tak właściwie się przed chwilą stało? - powiedziała po chwili Korrina.

_______________
* Podoba się?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sro 17 Gru 2014, 17:38

Już chciałem jakoś skomentować plany Korriny, gdy podszedł do nas dziwny mężczyzna i zapytał o mnie. Cóż, mi zabrakło języka w ustach więc mentorka zaczęła mówić za mnie... ta sytuacja z jednej strony mnie konfundowała, ale w sumie była zabawna. Gdy mężczyzna odszedł podszedłem do dziewczyny i poklepałem ją po głowie podśmiewając się lekko.
- No cóż, w takim razie zobaczmy co to takiego, w końcu do mnie, prawda? - wziąłem od niej paczkę i otworzyłem, rzeczywiście byłem ciekaw co jest w środku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Czw 18 Gru 2014, 10:22

- Co? - powiedziała w pierwszej chwili zdezorientowana Korrina, gdy zabrałeś jej paczkę musiała ponownie zalogować się do rzeczywistości, bo odzyskała mogę. - A tak, tak, racja. Ciekawe co dostałeś od... od kogoś.
Położyłeś paczkę na ziemi i przykucnąłeś przy niej. Po otwarciu okazało się, że otrzymałeś jedynie PokeBall.
- Ciekawe co w nim jest. - odparła śmiało twoja mentorka i wypuściła znajdującego się niej pokemona.
Przed wami pojawił się mały baranek, który zamiast futerka miał busz zielonych listków.
- To chyba Skiddo, pokemon typu Grass. - powiedziała, do tej pory milcząca, Haru. - Widziałam kiedyś jak jakiś chłopak na nim jeździł. Niestety nie wychodziło mu to zbytnio najlepiej.




Ostatnio zmieniony przez Mhrok dnia Pon 22 Gru 2014, 10:53, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Nie 21 Gru 2014, 21:49

- Hmm... - popatrzyłem chwilę na Pokemona z zaciekawieniem. Cóż, wyglądał uroczo. Zeskanowałem stworka.
- Cóż, a więc wygląda na to, że mamy... kolejnego kompana podróży? Ciekawe, w ciągu jednego dnia zdobyliśmy tylu nowych znajomych, co? W takim razie trzeba by go jakoś nazwać... nie sądzisz Korrina? Jak nadamy mu na imię? - skierowałem pytanie do mentorki, bo sam nie miałem pojęcia jak go nazwać. Jego uroczość odwracała moją uwagę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 22 Gru 2014, 11:05

Wyciągnąłem ze swojego plecaka PokeDex, abyś mógł zeskanować drugiego stworka, którego udało ci się dzisiaj zdobyć. Po chwili na ekraniku urządzenia uzyskałeś wszystkie ingormacje o Skiddo:
Skiddo 
Lvl. 8
Typ: 
Natura: Wytrzymały
Ataki: Tackle, Growth, Vine Whip
Zdolność: Sap Sipper

Gdy podniosłeś głowę znad ekraniku PokeDexa, zauważyłeś, że twój nowy pokemon zaczyna się zaprzyjaźniać z Haru i Korriną.
- Sama nie wiem, może... - odezwała się liderka.
- Może Horn? - przerwała jej Haru.
- W sumie, to nie taki zły pomysł. - odparła Korrina - Co ty na to Inuś?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 22 Gru 2014, 18:40

Horn... ma rogi... cóż, kreatywnością nie grzeszymy, ale skoro obie się co do tego zgadzają, to czemu nie? Kiedyś te rogi na pewno się przydadzą.
- Dobrze więc, niech będzie Horn! - zgodziłem się z dziewczynami, po czym również zwróciłem się do Skiddo - Hej, słyszałeś? Będę twoim nowym trenerem. Nazwaliśmy cię Horn, mam nadzieję, ze podoba ci się to imię. - pogłaskałem stworka między rogami i uśmiechałem się do niego. Czułem, że powinniśmy się dogadać. Spojrzałem na Korrinę.
- Hmm... w takim razie w końcu... idziemy dalej? Coś dużo przerw nas spotyka, co? -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 23 Gru 2014, 12:12

Cóż, kreatywne czy nie kreatywne imię, ale zawsze jakieś. Nikt nie mówił, że nazywanie stworków jest koniecznie, powinna to być przyjemność, a nie przymus. 
Skiddo ucieszył się, usłyszawszy, jak mówisz do niego Horn. Najwyraźniej takie imię mu się spodobało.
- Jasne, nie możemy stać w miejscu. - odparła Korrina o popchnęła ciebie do przodu.
Ruszyliście dalej. Na grzbiecie Skiddo usiadł Riolu. Horn nie miał temu nic przeciwko i pozwolił stworkowi na sobie siedzieć.
Po pewnym czasie doszliście do w okolice rzeki na Drodze 103. W oddali widzieliście zarys miasta.
To chyba już Oldale. - oznajmiła Haru.
- Jesteśmy szybciej niż myślałam. - powiedziała Korrina. - I dobrze. Przynajmniej szybciej coś zjemy.
Nagle usłyszeliście odgłosy walki. Niedaleko was walczyło dwoje trenerów i ich pokemony - Treecko oraz Torchic. Nie było widać konkretnie, który ze stworków wygrywa, walka była bardzo wyrównana. Nie wiedziałeś czemu Korrina przystanęła i przyglądała się starciu obu trenerów.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 23 Gru 2014, 21:24

Byłem dość głodny i chciałem iść już coś zjeść gdy usłyszeliśmy odgłosy walki. Nie wierzyłem, że Korrina może wybrać trening nad jedzeniem, ale co zrobisz, nic nie zrobisz, nie będę jej przecież pośpieszał, prawda? Wiedziałem, że istnieje wiele sposobów treningu - obserwowanie i wyciąganie wniosków również się do nich zalicza. Moja przyjaciółka zawsze dążyła do tego by być jak najsilniejszą więc, po krótkiej analizie... cóż to chyba po prostu dla niej naturalne, że chciała obserwować walkę. W związku z tym również przystanąłem. Spojrzałem na trenerów tych Pokemonów, następnie na same Pokemony. Spróbowałem określić, które z nich wygrywa, a następnie zająłem się wyłapywaniem błędów. Bo najłatwiej się uczyć na błędach, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sob 27 Gru 2014, 23:29

Walka tych dwóch trenerów posiadała dosyć dużą ilość błędów. Oboje wydawali swoim pokemonom różne, czasami mylne polecenia. Torchic'owi oraz Treecko również nie zawsze udawało się idealnie uderzyć w przeciwnika. Dwójka trenerów musiała być w pełni początkująca. Jako że ich pokemony znały jedynie niektóre ataki, zwycięstwo Treecko było jedynie szczęśliwym trafem. Korrina podeszał bliżej dwójki trenerów, więc zarówno ty, jak i Haru, zbliżyliście się do nich.
- Dzięki Ruby, to była bardzo fajna walki. - powiedziała dziewczyna do swojego rywala.
- Nie mów tak Sapphire. Gdyby twój Torchic trafił ostatnim Emberem w mojego Treecko, to byłoby po mnie. - odpowiedział jej lekko zakłopotany chłopak.
- Widzę Sapphire, że jesteś już na tyle duża, że poczciwy wujek Brendan dał ci już jednego ze swoich pupili. - Korrina odezwała się do dziewczyny.
Brunetka odwróciła się i spojrzała na liderkę, jakby z lekkim niedowierzaniem. Po chwili uśmiechnęła się, a następnie wtuliła w ciało twojej mentorki.
- Korrina, kiedy tutaj przyjechałaś? - dziewczyna zadała pytanie.
- Niedawno. - odpowiedziała i ponownie wtuliła się w swoją rozmówczynię.
Korrina po chwili spostrzegła, że ty wraz z Haru, jak i również przeciwnik dziewczynki, wpatrują się wam. Liderka postanowiła was przedstawić:
- To jest Inumaru, mój uczeń z Shalour. - powiedziała Korrina, wskazując na ciebie, następnie jej dłoń skierowała na Haru. - Ta stojąca obok dziewczyna to Haru Ichinose, spotkaliśmy ją w okolicach jaskiń na Drodze 103.
- Miło mi ciebie poznać. - odparła z uśmiechem Haru.
- Mi również miło. Nazywam się Sapphite Birch. - powiedziała brunetka, a następnie podeszła do swojego przeciwnika. - Ten małomówny młodzieniec to Ruby. Jest on synem Normana, nowego lidera sali w Petalburgu. Niedawno przeprowadzili się oni do Littleroot z regionu Johto.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Pon 19 Sty 2015, 20:25

Każdy sposób nauki jest dobry, można się też uczyć na błędach, prawda? Nawet po tej walce mogłem się nauczyć czegoś nowego, poza tym zanotowałem w pamięci, że należałoby popracować nad współpracą z Lelouchem i Hornem. Zdziwiłem się gdy okazało się, że Korrina i Sapphire są spokrewnione, nie wiedziałem, że dziewczyna ma rodzinę w Hoenn, w związku z czym zmieszałem się nieco i odpowiedziałem tylko:
- Cześć, nie najgorsza walka, chociaż będziecie musieli pewnie jeszcze sporo popracować nad koordynacją. - bo po co demotywować ich na początek, prawda? Przecież ja też, nie od początku znałem się na walce. Następnie spojrzałem na Ruby. Cóż, nie wydał mi się jakoś specjalnie interesujący, chociaż walczył dzielnie, może jest w nim jakiś ukryty potencjał, w końcu jest synem Lidera, co? Następnie po prostu popatrzyłem na Korrinę z pytającym spojrzeniem.
- Hm, nie wiedziałem nawet, że masz rodzinę w Hoenn... to chyba mieliśmy sporo szczęścia, że na siebie tak szybko trafiliśmy co? Miło mi poznać, ale może najpierw pójdziemy na kolację? Oczywiście Ruby i Sapphire mogą się dołączyć jeśli tylko chcą. - spojrzałem na dwójkę młodziaków, niby nie byli dużo młodsi, a jednak... było widać, że jeszcze dużo przed nimi nauki o świecie. Zresztą przed mną też.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Wto 20 Sty 2015, 23:00

- Pewnie masz rację. - odparła lekko zakłopotana Sapphire. - Ruby i ja dostaliśmy stworki dopiero wczoraj i przyszliśmy tutaj je sprawdzić i zawalczyć ze sobą nawzajem.
Sapphire i Ruby na pewno nie byli w wieku Korriny, ani nawet twoim, jednak małymi dziećmi również nie byli. Ich wiek można by określić na jakieś 13-14 lat.
- No coż. Nigdy nie pytałeś, więc ci nie mówiła. - powiedziała Korrina. - Poza tym dawno żeśmy się z Sapphire nie widziałyśmy. Ostatnio chyba na jej dziewiątych urodzinach, na których gdy chciała przeskoczyć przez płot to rozerwała sobie sukienkę i było jej widać...
- Korrina, obiecałaś, że nikomu tego nie powiesz! - krzyknęła Sapphire.
- Spokojnie, spokojnie. - liderka uspokajała swoją krewną. - Nawet nie chciałam kończyć tej opowiastki.
Korrina, gdy tylko usłyszała o jedzeniu, była zachwycona i ruszyła w stronę Oldale, nakładając na was całkiem szybkie tempo. Droga 103 po zachodniej stronie rzeki była całkiem mała, dzięki czemu już po kilkunastu minutach dotarliście do miasta. Oldale było niewielką mieściną, znajdowało się tutaj Centrum Pokemon, PokeMart oraz kilkadziesiąt domków.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inumaru
Dzieciak z PokePluszakiem


Napisanych : 46
Dołączył : 07/04/2014
Wiek : 20
Skąd : Wrocław, aye!

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Sro 21 Sty 2015, 20:39

Zaczerwieniłem się gdy Korrina zaczęła opowiadać o urodzinach Sapphire, ta niewinna wredność tak bardzo była w jej stylu... cóż, w związku z tym postanowiłem zapytać dziewczynę o to gdzie mamy zjeść, coby się nie męczyła z opowieścią.
- Hmm, dużego wyboru tu nie ma... więc chyba proponuję zjeść w PokeCenter, chyba, że macie jakieś inne propozycje, Ruby, Sapphire? - spojrzałem na dwójkę młodziaków. W zasadzie byłem dość głodny, bo za nami dość wyczerpujący dzień wędrówki, treningów, mamy też 2 nowych partnerów... ale skoro już mamy gdzieś iść to wszyscy prawda? Zresztą może oni wiedzą o jakimś ciekawym miejscu? Długi dzień... właśnie przypomniało mi się, że nie zakończyłem pewnej rozmowy z Korriną, ale w sumie nie mieliśmy też później okazji jej dokończyć. Spojrzałem na nią przelotnie, eh, trzeba będzie kiedyś dokończyć tą rozmowę na osobności, co? Dobra, wszystko fajnie, ale najpierw przydałoby się zjeść!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2928
Dołączył : 02/05/2014
Wiek : 20
Skąd : Białystok

PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   Czw 22 Sty 2015, 22:39

- Może pójdziemy na sushi? Podobno w okolicy jest bardzo dobra japońska restauracja. - odezwał się Ruby.
- Genialny pomysł! - krzyknęła Korrina, aż ludzie, którzy obok was przechodzili, na nią spojrzeli. - Ja jestem za tym, żeby iść na sushi. A wy? - liderka wyciągnęła rękę wysoko w górę.
Sapphire oraz Haru podniosły ręce z lekkimi uśmiechami na twarzy. Najwyraźniej dla nich dość ekstrawertyczne podejście Korriny do świata było nieco zaskakujące.
- Zatem postanowione. - klasnęła Korrina, po czym wzięła ciebie za rękę. - Ruby, prowadź.
Chłopak uśmiechnął się i zaczął iść w stronę centrum miasta. W pewnym momencie stanęliście przed budynkiem, który swoim wyglądem przypominał budynki z miasta Ecruteak w regionie Johto, ponieważ posiadał on, między innymi, dachy z zaokrąglonymi rogami.
- To tutaj. - oznajmił Ruby, po czym jednym, zdecydowanym ruchem otworzył drzwi.
Wnętrze restauracji było proste, nie było w nim zbytniej ilości zbędnych dekoracji. Usiedliście przy stole. Po chwili podszedł do was kelner. Korrina odebrała od niego kartę i zaczęła ją wertować. Po chwili złożyła zamówienie:
- Poprosimy zestaw z futomaki, hosomaki, nigiri oraz urumaki.
Kelner przyjął wasze, dosyć spore, zamówienie i oznajmił, że czas oczekiwania wyniesie jakieś 25 minut. Możecie ten czas wykorzystać na lepsze zapoznanie się.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra Inumaru   

Powrót do góry Go down
 
Gra Inumaru
Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Inumaru

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Gry-
Skocz do: