IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra wikkaz

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 16 Kwi 2014, 23:31

- Miło mi cię poznać Tia. No ja po prostu nigdy wcześniej nie interesowałem się pokemonami i po prostu jestem zielony w tych wszystkich sprawach. Nieraz też robię jakieś głupstwa tak jak pomylenie Torchicka z Caterpie. To chyba przemęczenia i wszystkie te emocje z tego dnia. Dawno tyle nie działo się w moim spokojnym życiu. Na szczęście szybko się uczę i bardzo dziękuję za wskazówki. Z pewnością będę z nich korzystał. - Mówię uśmiechając się do dziewczyny.
Po chwili podchodzę do niej i do mojego Torchicka, po czym kucam przy nim i mówię:
- Przepraszam cię bardzo. To wszystko przez te emocje. Przecież wiesz, że jesteś dla mnie najważniejszy. Uwielbiam cię mój maluchu i nikt mi ciebie nie zastąpi. Jestem dumny ze wszystkiego, co robisz. - Mówię do kurczaka i głaszczę go po główce.
- Mówisz, że trenujesz tylko poke-robaki. Dużo ich masz? I czy trenowanie tylko jednego typu nie jest w pewnym stopniu niebezpieczne. W końcu inne typy mają nad nimi przewagę. Masz pewnie jakieś perełki w swoim składzie. Czy mógłbym je zobaczyć? Proszę o to, ponieważ nie znam za dużo gatunków pokemonów i z chęcią je oglądam. - Zwracam się tym razem tylko do Tii
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Czw 17 Kwi 2014, 14:44

Dziewczyna patrzyła na Ciebie trochę jak na osobę która była chowana pod kloszem. Nic nie wiedzieć o Pokemonach jeszcze mówić w tak dziwny sposób. Torchic mimo pochwały wciąż był trochę obrażony, ale czego się dziwić? Znacie się od paru godzin i już mówiłeś mu że jest najważniejszy dla Ciebie. Chyba nie bardzo w to Ci uwierzył. Więź między Pokemonem a trenerem buduje się z czasem. Tia rozejrzała się wokół siebie zakładając ręce za głowę.
- Wierz mi, Pokemony ogniste i latające nie mają z nami szans. Znam nasze słabe punkty, i wzmacniam je. Każdy aspirujący na mistrza dobrze o tym wie.
Powiedziała uśmiechając się, a obok niej zleciał czerwony Pokemon ze szczypcami na rękach. Wyglądał naprawdę nietypowo, ciężko było porównać go z jakimś znanym Ci zwierzęciem.
- Jesteś Scizor, poznaj Wikkaza. Jest początkującym trenerem.
- Si zoor!

Zawołał, a jego trenerka wypuściła jeszcze dwa Pokemony:


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pią 18 Kwi 2014, 23:44

- Miło cię poznać Scizor. Widać, że jesteś niesamowitym pokemonem. I was również miło jest poznać. - Mówię do pokemonów robaków i sprawdzam w Dexie jak nazywa się pozostała dwójka.
Jestem pod wrażeniem pokemonów Tii widać, że włożyła naprawdę dużo pracy w treningi swojej drużyny. Te trzy pokemony są niesamowite a pewnie posiada jeszcze wiele pokemonów robaków. Podziwiam tą dziewczynę za jej wiedzę i zapewne za ogromne umiejętności, jakie posiada. Tego nie da się nie przyznać.
- Ja jeszcze wielu rzeczy muszę się nauczyć. Długa droga przede mną zanim moje pokemony będą tak świetnie wytrenowane jak twoje. Naprawdę się cieszę, że mogę poznać tak dobrą trenerkę. Jak dobrze wiesz złapałem przed chwilą Caterpie. A skoro jesteś specjalistką od robaków to czy może mogłabyś dać mi jakieś wskazówki odnośnie treningu mojego robaczka. Dobrze jest skorzystać z rady specjalistki skoro nadarzyła się taka okazja. - Mówię do dziewczyny uśmiechając się do niej szczerze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sob 19 Kwi 2014, 00:36

Czy ty normalnie do ludzi też tak się zwracasz? Bo twoja postać mówi tak nienaturalnie, że to aż boli. Błagam popraw to bo nie będę w stanie prowadzić Ci dłużej gry

- Przede wszystkim musisz się nauczyć rozmawiać z ludźmi. Jesteś strasznie spięty. Jak tak dalej będziesz się zachowywać, to żaden Pokemon nie będzie z tobą współpracować.
Powiedziała, lecz nie było w tym cienia złośliwości a raczej zwykła troska byś idąc do ludzi nie wyszedł na dziwaka. Skierowałeś PokeDex w stronę Pokemonów i oto co zobaczyłeś:
- Scizor, Pokemon Szczypce. Szycpce tego Pokemona są silne jak stal, dzięki czemu potrafi skruszyć bardzo twarde przedmioty
Cytat :

Scizor
Lv. 45
Natura: Zwinny
- Leavanny, Pokemon Opiekun. Ogrzewa jajka Pokemonów budując im ciepłe kokony z liści oraz jedwabnej nici. Często używa liści by ogrzewać Sewadle.
Cytat :

Leavanny
Lv. 42
Natura: Uparta
- Volcarona, Pokemon Słońce. Kiedy popiół wulkaniczny unosi się do atmosfery mówi się, że Volcarona używa swych mocy by oczyścić niebo.
Cytat :

Volcarona
Lv. 40
Natura: Spokojna.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sob 19 Kwi 2014, 15:01

Próbowałem wczuć się w postać. Takiej zagubionej lekko przestraszonej osoby, która czuje się obco w innym miejscu i próbuje się wszystkiego dowiedzieć jak najszybciej. No, ale widzę, że chyba trochę przesadzam. Postaram się już normalnie pisać.
---------------------------------------------------
- Rozumiem, o co ci chodzi. Po prostu czuję się trochę dziwnie. Wszystko wydaje się takie nowe i jeszcze nie umiem się normalnie zachować. Będę jednak pracować nad tym. W końcu dopiero, co zacząłem podróżować. Troja rada jest jednak dobra, bo jak nad tym pomyślę to rozmawiam z innymi naprawdę dziwnie. - Mówię do Tii.
Następnie przyglądam się pokemonom dziewczyny i jestem pod wrażeniem. Wszystkie są niesamowite.
- Czyli masz zamiar pokonać tego czempiona a co po tym jak to zrobisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 20 Kwi 2014, 21:31

W poście wyżej bardziej widać że wczuwasz się w postać. Bycie zagubionym to przekręcanie nazw, pomyłki w rozróżnianiu typów itp a nie mówienie jak syntezator mowy D:
Ps. Mudkipa wprowadzę Ci do gry, teoretycznie go nie masz.


Doprawdy jej Pokemony budziły coś w rodzaju dumy, podziwu i może nawet delikatnego strachu. Bo właściwie jakbyś poradził sobie z takim przeciwnikiem jak ona? Obecnie z pewnością byś przegrał! Tia zaśmiała się cicho i zostawiła przy sobie tylko Scizora, pozostałe Pokemony zniknęły w kulach razem z czerwonym światłem.
- Spokojnie, przede wszystkim nie denerwuj się tak! - poklepała Cię po przyjacielsku po plecach dając krok do przodu.- Tak dokładnie, zamierzam pokonać Mistrzynię Ligii Sinnoh, Cynthię i zostać nową liderką! To jak... Pokazać Ci wyjście z lasu?


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 22 Kwi 2014, 23:53

- Oj tak to bardzo mi się przyda. Sam łaziłbym po tym lesie godzinami zanim udałoby mi się wyjść. Może pomógłby mi Swablu jednak z twoją pomocą pójdzie o wiele szybciej. - Mówię uśmiechając się do Tii.
Następnie ruszam z nią w kierunku wyjścia z lasu. Nie wydaje mi się abyśmy musieli się śpieszyć, dlatego idziemy raczej powoli. Cały czas pilnuje czy idzie koło nas Torchic. Daję mu trochę pobiegać żeby nie musiał cały czas siedzieć w tej kuli. Zawracam go dopiero, kiedy się zmęczy i to samo tyczy się Swablu.
Po drodze do wyjścia mówię do dziewczyny:
- Masz naprawdę wspaniały cel. Powiedz mi czy Scizor był twoim pierwszym pokemonem tak jak moim jest Torchic? Wydaje mi się, że darzysz go szczególnym uczuciem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 23 Kwi 2014, 12:40

Powolnym krokiem szedłeś razem z dziewczyną w stronę ścieżki prowadzącej do wyjścia z lasu. Twój Swablu wzbił się w powietrze, a zaraz za nim szybko wystartował Scizor. Nawet trochę wystraszył twojego Pokemona, z takim świstem poderwał się do lotu. Co prawda nie za bardzo nasz się na tym wszystkim, ale wygląd i szybkość Scizora budziły podziw! I jak na twoje oko, Tia ma szansę na zdobycie mistrzowskiego tytułu.
- Tak, Scizora poznałam w tym lesie kiedy jeszcze był Scytherem. To jego poprzednia forma ewolucyjna. Jednak trenowaliśmy dużo i mam nadzieję, że uda nam się zdobyć mistrzostwo.
Powiedziała zadowolona z siebie, wzrokiem wodząc za swoim Pokemonem szybującym ponad koronami drzew. Już widziałeś, jak las się przerzedza jednak przy wyjściu z niego dziewczyna zatrzymała się i spojrzała na Ciebie.
- No to, jeśli pójdziesz prosto tą drogą trafisz do Pewter City. W tym roku startuje po raz pierwszy Turniej Tropicieli. W Centrum Pokemon powiedzą Ci więcej... I... chyba komuś się spodobałeś.
Powiedziała pokazując palcem na małego Pokemona chowającego się za drzewem.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 23 Kwi 2014, 15:12

Czy my nie ominęliśmy jednego miasta :P chyba zapomnieliśmy o Viridian :D
-------------------------------------------
~Muszę później dowiedzieć się, co znaczy ta ewolucja, bo dla niej wydaje się to chyba jasne a ja nie chce wyjść przed nią na jeszcze większego dzikusa. W wolnej chwili sprawdzę w Dexie, o co w tym wszystkim chodzi. ~ Myślę sobie wychodząc z lasu.
Kiedy Tia powiedziała mi jak dojść do kolejnego miasta mówię do niej:
- Bardzo ci dziękuję dzięki tobie bardzo szybko wyszedłem z tego lasu i zaoszczędziłem sporo czasu. Widać, że znasz ten las na pamięć i nawet z zamkniętymi oczyma mogłabyś z niego wyjść.- Uśmiecham się radośnie do dziewczyny. - A co do turnieju to z chęcią dowiem się więcej o nim w kolejnym mieście. - Dodaję po chwili.
Kiedy pokaże mi tego małego pokemona, który cały czas za nami szedł to na początek sprawdzam jego daje w Dexie, aby dowiedzieć się jak ten maluch się nazywa.
Po chwili powoli do niego podchodzę i kucam przy tym małym pokemonie. Uśmiecham się przyjaźnie i mówię do niego:
- Witaj miło mi cię poznać. Nazywam się Wikkaz. Właśnie zobaczyłem, że cały czas za nami idziesz. Powiedz czy chciałbyś może dołączyć do mnie i moich pokemonów? Byłoby mi bardzo miło. - Mówię i próbuję pogłaskać malca o ile oczywiście mi na to pozwoli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Czw 24 Kwi 2014, 01:57

Jako twój MG lepiej wiem gdzie się znajdujesz. Żadnego miasta nie opuściłeś.

- No. To tyle już sobie poradzisz. Miło było poznać. Do zobaczenia!
Powiedziała dziewczyna odchodząc w swoją stronę. Dobrze, że w tym świecie było tyle pomocnych ludzi. Alan, profesor a teraz Tia! Musisz przestać sie tyle bać i śmiało rozmawiać z innymi by stać się częścią świata w jakim się znalazłeś. Niebieski Pokemon który za tobą podążał widząc, że go zauważyłeś w pierwszej chwili się schował. Chyba nie chciał zostać zauważonym! Jednak słysząc twój miły ton głosu wyszedł zza drzewa i podszedł na wyciągnięcie ręki. Sam zaś wyciągnąłeś przed siebie PokeDex i zeskanowałeś stworka.
- Mudkip, Pokemon Błotna Ryba. Jego silny ogon pozwala mu pływać pod prąd rwących strumieni. Kiedy wyczuje niebezpieczeństwo atakuje wodnym strumieniem.
Mudkip zaciekawiony urządzeniem jakie trzymałeś w dłoni, ostrożnie wsparł się przednimi łapkami o twoje ramię zerkając na swoją podobiznę na ekranie.
- Mad kip!
Zawołał radosny, chyba zgadzając się na twoją propozycję.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Czw 24 Kwi 2014, 13:08

A ok tak po prostu pytałem : )
--------------------------------------
Głaszczę malucha po główce i mówię:
- Bardzo się cieszę, że chcesz do mnie dołączyć. Od teraz będziesz częścią naszej drużyny.
Po chwili wyjmuję z plecaka pusty PokeBall i kieruję go w kierunku Mudkipa. Następnie czekam aż maluch mas zdecyduje się i wejdzie do Balla. Zapewne nie potrwa to długo skoro już i tak zdecydował się do nas dołączyć.
Kiedy Mudkip będzie już oficjalnie moim pokemonem zadowolony, że posiadam kolejnego pokemona ruszam w stronę kolejnego miasta. Tam będę mógł trochę odpocząć i zapoznać się z moimi pokemonami. A kto wie może nadarzy się jeszcze jakaś okazja na trening po drodze. Do miasta jeszcze kawałek, więc wszystko może się zdarzyć.
~Miło było poznać Tie. Naprawdę pomogła mi w tym lesie. Muszę naprawdę częściej rozmawiać z ludźmi, ponieważ zapewne inni są równie pomocni. Nie mogę bać się rozmowy z innymi, bo przez to nie nabiorę nawyków, jakie mają ludzie w tym świecie a do tego nie nauczę się niczego nowego a to akurat jest bardzo ważne żebym mógł wtopić się w tłum. ~ Myślę sobie idąc w stronę miasta.
Co jakiś czas sprawdzam czy Torchic i Swablu nie zmęczyli się i czy nie chcą wrócić już do swoich Balli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pią 25 Kwi 2014, 14:19

Torchic zadowolony dreptał za tobą, zaś Swablu spokojnie leciał w okolicy twojego ramienia. Nie musiałeś iść daleko od lasu by ujrzeć zarys rozciągającego się przed tobą niewielkiego miasteczka. Oczywiście bez większego problemu udało Ci się schwytać Mudkipa, więc w teorii nic już nie stało na przeszkodzie by odpocząć. Kiedy znalazłeś się na skraju miasteczka zauważyłeś tabliczkę z napisaną na niej informacją:
Witamy w Pewter!
Miasto lidera Kamiennych Pokemonów.
Nieopodal tabliczki zauważyłeś jakieś porozstawiane sprzęty, z pewnością coś będą budować, albo poprawiać szyld przy wjeździe do miasta, skoro wedle tego co powiedziała Tia, od niedawna można brać udział w Turnieju Tropicieli. Swablu trochę zmęczony podróżą usiadł na twoim ramieniu ćwierkając cicho. Torchic natomiast zaczął domagać się twojej uwagi, sam był już zmęczony dreptaniem na swoich krótkich nóżkach. Dobra. Miałeś udać się do Centrum Pokemon... Tylko. Jak ono wygląda? Może warto kogoś zapytać?


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sob 26 Kwi 2014, 18:41

Biorę mojego Torchic'ka na ręce i zaczynam go głaskać po główce. Skoro moje pokemony są już zmęczone to Swablu będzie siedzieć na moim ramieniu a Torchic'ka będę nosić na rękach żeby sobie trochę odpoczęły.
Ten turniej tropicieli to całkiem ciekawa sprawa. Już nie mogę się doczekać aż dowiem się czegoś więcej o tym turnieju. Tylko najpierw muszę znaleźć w tym miasteczko Centrum Pokemon.
Ruszam, więc powoli uliczką i rozglądam się za jakimiś ludźmi. Kiedy kogokolwiek zauważę podchodzę do tej osoby i mówię:
- Przepraszam jak szybko dojść do Centrum Pokemon? Nie znam miasta a chciałbym szybko tam dotrzeć. - Mówię z uśmiechem i czekam na odpowiedź zapytanej osoby.
Stwierdzam, że jeśli zadam pytanie w ten sposób to nie wydam się dziwny. W końcu nawet podróżujący młodzi trenerzy z tego świata mogą mieć problem ze znalezieniem czegoś w nowym mieście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 27 Kwi 2014, 14:28

Zatrzymałeś przechodząca obok kobietę, na oko 40 latkę. Spojrzała na Ciebie zza oprawek swoich okularów, a następnie przyjrzała twoim Pokemonom. Uśmiechnęła się szczerze, kiwając głową na twoje słowa. Poprawiła torebkę wiszącą na jej ramieniu.
- Widzę, że jesteś w naszym miasteczku tylko przejazdem. Masz takie piękne Pokemony z regionu Hoenn.- powiedziała spokojnym tonem głosu, po czym odwróciła się w stronę budynku na końcu długiej ulicy.- Widzisz ten duży dom na końcu ulicy? To nasze Centrum Pokemon. Dostaniesz tam posiłek, nocleg a twoi podopieczni odzyskają siły. Mam nadzieję, że pomogłam. Do widzenia! Miłego dnia!
Powiedziała machając Ci i odchodząc w swoją stronę. Nigdy wcześniej nie widziałeś Centrum Pokemon, ale teraz już zapamiętasz, że biały budynek z czerwoną dachówką oraz dużym szyldem "PC" to miejsce w którym możesz się zatrzymać w swojej podróży.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Czw 01 Maj 2014, 01:17

Macham kobiecie na pożegnanie i ruszam w kierunku Centrum Pokemon.
~Niesamowicie uprzejma kobieta, aż miło kogoś takiego spotkać. Widzę, że nawet moje pokemony nie są w tej krainie od zawsze. Z tego, co powiedziała pochodzą on z Hoenn. W wolnym czasie będę musiał dowiedzieć się czegoś o innych krainach. ~Myślę sobie podążając w stronę PC.
Kiedy znajdę się już w środku dokładnie oglądam całe wnętrze. Następnie przyglądam się osobom w środku. Może ktoś z nich będzie oddawał swoje pokemony do leczenia to wtedy i ja będę wiedział gdzie i jak to zrobić.
Na początek muszę właśnie wyleczyć swoje pokemony a później może pójdziemy coś zjeść i lepiej się poznać. W końcu dawno nic nie jedliśmy a musimy nabrać sił a do tego nie znamy jeszcze za dobrze Caterpie i Mudkipa .
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pią 02 Maj 2014, 15:19

Bez większego problemu udało Ci się dotrzeć do Centrum Pokemon. Może i chwilę wahałeś się przed wejściem do środka, bo przecież pierwszy raz miałeś okazję spotkać się z takim miejscem. Jednak po chwili walki ze sobą wszedłeś do środka. Ku twojemu przyjemnemu zdziwieniu w środku jasnego pomieszczenia, niemalże na wprost drzwi było coś w rodzaju lady, za którą stała kobieta w lekarskim czepku o różowych włosach. Zarówno po prawej jak i lewej stronie, dużej wszechstronnej stali poustawiane były stoliki, oraz sofy przy niektórych z nich siedzieli trenerzy ze swoimi Pokemonami. Zauważyłeś też po prawej strony od lady schody prowadzące na górę, zaś po lewej urządzenia przypominające komputery oraz parę plakatów dotyczących zapewne różnorakich wydarzeń mających odbyć się w okolicy. Rozglądałeś się chwilę dłużej po pomieszczeniu, kiedy zauważyłeś przed sobą radosnego, okrągłego różowego Pokemona.
- Czen si!


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 07 Maj 2014, 18:21

Przyglądam się zaciekawiony temu pokemonowi i od razu patrzę w moim PokeDexie, jaki to gatunek. Kiedy sprawdzę podstawowe informacje o nim uśmiecham się do niego i mówię:
- Witaj miło mi cię poznać. Jestem Wikkaz. Niestety muszę cię przeprosić, ponieważ idę teraz uleczyć moje pokemony. Tylko nie wiem, do kogo mam się zgłosić. Chyba zapytam się tej pani, która stoi tam w tym lekarskim czepku. - Mówię uśmiechając się do pokemona.
Po chwili omijam go i ruszam w kierunku lady. Kiedy kobieta mnie zauważy uśmiecham się do niej i mówię:
- Przepraszam gdzie mogę oddać moje pokemony do leczenia? I czy wie pani może coś na temat tego Turnieju Tropicieli, który ma być tutaj organizowany?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 07 Maj 2014, 19:26

Wyciągnąłeś swoją małą elektroniczną encyklopedię, chcąc dowiedzieć się więcej na temat różowego stworzenia jakie stanęło przed tobą i uśmiechało się radośnie. Po chwili PokeDex zapiszczał a następnie pokazał Ci następujące informacje.
- Chansey, Pokemon Jajko. Nazywa się je nosicielami szczęścia, otaczają czułą opieką chore Pokemony.
Jednak ominąłeś przyjaźnie wyglądającego Pokemona, a ona pomachała Ci radośnie różową rączką, a ty udałeś się do lady, za którą stała różowo-włosa kobieta. Robiła coś właśnie przy komputerze, jednak słysząc twój głos, odwróciła głowę w twoją stronę uśmiechając się.
- Witaj. Jeśli podasz mi swoje PokeBalle, zaraz zajmę się przywróceniem zdrowia twoich podopiecznych. Ah... Turniej Tropicieli? Ciesze się, że coraz więcej osób interesuje się tym przedsięwzięciem.
Powiedziała zadowolona, kładąc na ladzie specjalną tacę z miejscami na PokeBalle. Więc tak to działało? Dawało się swoje Pokeballe, a po chwili Pokemony były już pełne sił? A to ciekawe! Po chwili, pielęgniarka stojąca za ladą wróciła do tematu Turnieju.
- W każdej z sal, gdzie walczy się z Liderami podczas tych walk nie uczestnicy nie walczą z samym Liderem, a wytypowanym przez niego uczniem. Za zwycięstwo zdobywa się odznakę w kształcie odcisku łapy Pokemona, stąd nazwa "Turniej Tropicieli". Aby zakwalifikować się do walk Turniejowych musisz zdobyć 8 odznak. Chcesz się zapisać, młody człowieku?


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 07 Maj 2014, 20:43

W czasie, w którym kobieta opowiada mi o turnieju wyjmuję moje Balle i kładę je na tacy. To naprawdę ciekawe, że leczenie pokemonów trwa tak szybko. Myślałem, że będzie trwać to kilka godzin. Widać, że chyba muszą mieć tutaj naprawdę dobrą technologię.
Kiedy pielęgniarka skończy mówić od razu odzywam się do niej:
- Oczywiście, że chcę się zapisać. To, co pani mówi o tym turnieju wydaje się naprawdę interesujące. Z chęcią wezmę udział w tym turnieju. Tak, więc co mam zrobić, aby zapisać się na ten turniej? - Mówię do pielęgniarki i czekam na jej odpowiedź.
W między czasie Popycham lekko tacę z Ballami w jej stronę mówiąc:
- To już wszystkie moje pokemony. Mam takie pytanko. Ile zazwyczaj trwa leczenie? I gdzie tutaj można coś zjeść? - Zwracam się do niej z uśmiecham.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Czw 08 Maj 2014, 22:10

Pielęgniarka zaśmiała się perliście, a różowy Pokemon którego spotkałeś przed wyjściem, kobieta podniosła dłoń by pogłaskać Chansey. Na chwilę Joy odwróciła się, by umieścić tacę z twoimi Pokemonami w specjalnym urządzeniu. Widać spodobało się jej twoje podejście, ciekawość by stawić czoło nowym wyzwaniom! Chyba takie zachowanie było dość typowe dla nowych trenerów, ale cóż im się dziwić? Wszystko przecież w tym świecie było takie ekscytujące!
- Leczenie Pokemonów trwa tylko chwilę. A jeśli chcesz zapisać się do Turnieju Tropicieli, poproszę o twój PokeDex, a ja już podam Ci pudełko na odznaki. - powiedziała ponownie odwracając się do dziwnego urządzenia jakie miała za plecami i oddała Ci twoje Pokemony z uśmiechem.- Możesz zjeść kolację u nas, a także zdrzemnąć się. Słyszałaś Chansey? Przygotuj dla teko młodzieńca kolację.
- Czen sii!

Zawołał Pokemon, i udał się za zaplecze zadowolony.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 11 Maj 2014, 16:14


-Dziękuję bardzo Chansey. - Macham uśmiechając się do pokemona, aby podziękować jej za to, że przyszykuje mi jedzenie.
Następnie biorę moje pokemony i przyczepiam Balle do paska. Po chwili wyjmuję z plecaka PokeDex i podaję go siostrze Joy.
- Proszę bardzo oto mój PokeDex. - Mówię i czekam aż Joy zapisze mnie na ten turniej.
Kiedy w końcu będę już uczestnikiem turnieju ponownie zwracam się do Joy:
- W takim razie od teraz już mogę walczyć o te odznaki. Kiedy wchodziłem do miasta widziałem tabliczkę, że jest w tym mieście kamienny lider. Czyli już tutaj mogę się starać o pierwszą odznakę. Tak?
Czekam również aż kobieta wręczy mi pudełko na odznaki. Na pewno bardzo mi się przyda, bo znając mnie gdybym gdzieś je włożył to pewnie bardzo łatwo bym je zgubił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 11 Maj 2014, 20:40

Kobieta wzięła twój PokeDex i umieściła go w specjalnym otworze w swoim komputerze. Po chwili wpisywania danych, podała Ci twoją encyklopedię oraz srebrne pudełko na odznaki, na którego wieczku widniał odcisk jakby lwa. Ładnie to wyglądało. Musiałeś przyznać!
- Tak. Pewter jest miastem kamiennego lidera. Jednak muszę Cię zasmuć. Nie możesz brać udziału jednocześnie w lidze Kanto i Turnieju Tropicieli. Z prostej przyczyny, ten turniej jest inicjatywą naszych liderów. Przykro mi bardzo
Powiedziała spokojnym tonem głosu, uśmiechając się do Ciebie przepraszająco. Po chwili kobieta podała Ci także kluczyk do pokoju.
- Robi się już późno, więc możesz przenocować u nas. Ach i bez problemu teraz już możesz starać się o zakwalifikowanie do turnieju. Chansey zaraz poda Ci posiłek
Uśmiechnęła się jeszcze raz i wróciła do swoich zajęć. Ty zaś ujrzałeś wychodzącą z zaplecza Chansey która niosła w dłoniach tacę z pięknie wyglądającym posiłkiem. No. Wypadało by gdzieś usiąść.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 18 Maj 2014, 21:25

Chowam PokeDex i pudełko na odznaki do mojego plecaka. Następnie podchodzę do Chansey i biorę od niej tacę i mówię:
- Dziękuję ci bardzo. To bardzo miłe, że przygotowałaś mi jedzenie. Z pewnością będzie pyszne, dlatego jeszcze raz bardzo dziękuję.
Następnie rozglądam się za jakimś miejscem, w którym mógłbym usiąść. Może będzie tutaj jeszcze jakiś wolny fotel ze stolikiem, w którym mógłbym spokojnie zjeść. Gdyby takiego miejsca nie było idę do pokoju. Tam pewnie będę mógł spokojnie zjeść. Kiedy zjem będę musiał chyba zorganizować coś do jedzenia dla moich pokemonów żeby nie były one głodne. Jutro może pójdziemy potrenować żeby dobrze przygotować się do walki w turnieju. Ciekawe czy mój przeciwnik na pewno będzie używać kamiennych pokemonów. Zawsze może posiadać jakiś inny typ. To jednak okaże się podczas walki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pon 19 Maj 2014, 16:46

Różowy Pokemon położył tacę z jedzeniem na jednym z wolnych stolików, a tu zadowolony usiadłeś przy nim. Chansey jeszcze raz powiedziała swoje imię po czym wróciła do pracy. Ty zaś mając chwilę dla siebie zabrałeś się za jedzenie. Dobrze było zjeść coś po męczącym dniu w jakby nie było nowym świecie. Kończąc posiłek spojrzałeś na leżący obok tacy kluczyk do pokoju w którym mogłeś spędzić noc, zbierając siły na jutro, przecież zamierzałeś wziąć na cel salę treningową Pewter i zdobyć pierwsze odznaczenie w Turnieju Tropicieli. I właśnie z tą myślą skierowałeś się w stronę pokoju, który był na górze Centrum Pokemon. Nie był za duży, ani za mały. Posiadał osobną łazienkę, jednoosobowe łóżko, fotel oraz niewielka szafka na ubrania, gdyby ktoś chciał się zatrzymać w centrum na nieco dłużej.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 21 Maj 2014, 23:35

Kładę swój plecak na fotelu i kieruję się do łazienki. Tak biorę prysznic, ponieważ przyda mi się on po tej podróży. Po umyciu się sprawdzam czy moje rzeczy są brudne. Jeśli tak to je piorę, bo nie chce chodzić jak jakiś brudas po mieście. Mam też inne ubrania, ale przynajmniej te będą czyste na inny dzień.
Następnie wychodzę z łazienki i siadam na łóżku.
~Już nie mogę się doczekać jutrzejszego dnia. Ciekawe, co mnie spotka. Wydaje mi się, że zanim pójdę zawalczyć o odznakę najpierw usiądę gdzieś i poznam moich nowych przyjaciół. Ponieważ jeszcze nie miałem szansy porozmawiać z Caterpie i Mudkipem. Później może mały trening i dopiero walka o odznakę. Chcę być naprawdę dobrze przygotowany do tej potyczki.~ Myślę sobie wpatrując się w okno o ile takowe jest w pokoju.
Po chwili kładę się i próbuję jak najszybciej zasnąć. W końcu jutro czeka mnie bardzo ciekawy dzień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   

Powrót do góry Go down
 
Gra wikkaz
Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Gra wikkaz
» Karta Postaci Wikkaz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Gry-
Skocz do: