IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra wikkaz

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Czw 22 Maj 2014, 11:59

Skierowałeś swoje kroki prosto pod prysznic, gdzie spokojnie mogłeś myć z siebie brud całego dnia. Czy był jaki lepszy sposób na zakończenie dnia pełnego wrażeń, jak wziąć ciepły prysznic i położyć się do łóżka? Z pewnością nie! Już czysty, skontrolowałeś jakość swojego odzienia stwierdzając, że nie potrzebując jeszcze prania. Dzięki czemu mogłeś udać się już na spoczynek, zaś kiedy położyłeś się na wygodnym meblu jeszcze chwilę spędziłeś na rozmyślaniu o kolejnym dniu. Jednak ten obcy świat, mimo wielu niewiadomych nie był tak straszny jak mogłeś przypuszczać. Jak to mówią, strach ma wielkie oczy. Ziewnąłeś głośno i zapadłeś w sen.
Rano zbudziło Cię ćwierkanie jakiś niewielkich ptaków siedzących na parapecie. Byłeś wypoczęty i gotowy by podjąć nowe wyzwanie jakim było pojedynek z podopiecznym lidera sali w Turnieju Tropicieli. Przeciągnąłeś się na łóżku, szybko ubrałeś zarzucając plecak na ramię. Z uśmiechem wybiegłeś z pokoju, oddając klucz siostrze Joy a ona podała Ci niewielki pakunek z śniadaniem. Podziękowałeś jej i wyszedłeś z Centrum Pokemon. Rozejrzałeś się wokół siebie szukając wzrokiem jakiegoś miejsca w którym będziesz mógł lepiej poznać się ze swoimi podopiecznymi. Twoją uwagę przykuł niewielki parczek będący nieopodal, uważając to miejsce za idealne poszedłeś tam siadając na jednej z ławek wypuszczając zgodnie z wczorajszym planem Caterpie i Mudkpia. Spojrzałeś na stworzonka, marszcząc delikatnie brwi kiedy ujrzałeś iż obraz Ci się rozmywa. Nagle zaczęło robić Ci się niedobrze, a obraz stojących przed tobą Pokemonów rozmywał się i wyostrzał na przemian.
- Mad... Co ci je-kip?
Czy tobie się wydawało, czy Mudkip przemówił ludzkim głosem, przecież... one nie umiały mówić. Prawda? Czułeś jak powoli upadałeś w dół, ból głowy nasilił się, a ty wciąż słyszałeś jak pomiędzy wymawianymi przez Pokemony ich imionami wplatane były zrozumiałe dla Ciebie słowa. Kiedy już prawie całkowicie zrobiło Ci się ciemno przed oczyma poczułeś jak ktoś podtrzymuje twoje opadające ciało i sadza znów na ławce.
- Hej stary. Żyjesz?
Usłyszałeś głos, a po chwili znów wróciła Ci ostrość widzenia, tylko ten lekki ból głowy wciąż przeszkadzał. Spojrzałeś przed siebie, na dwa zatroskane Pokemony.
- Weź, napij się. Poczujesz się lepiej.
Powiedział chłopak wyciągając w twoją stronę zakręconą butelkę wody. Co się stało? Nie umiałeś tego wyjaśnić.

Sorry za taką samowolkę, ale chce ruszyć z akcją w twojej grze do przodu xD


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pon 26 Maj 2014, 21:43

Ok rozumiem :D widać, że będzie ciekawie
------------------------------------------
Biorę od chłopaka butelkę wody i zaczynam powoli pić wodę. Po chwili odzywam się do chłopaka.
- Dziękuję ci bardzo. Naprawdę nie wiem, co się stało, nagle zrobiło mi się słabo. Nie mam pojęcia, dlaczego. Naprawdę ci dziękuję. - Mówię do chłopaka i staram się uśmiechnąć. -Tak w ogóle to nazywam się Wikkaz a ty? - Dodaję po chwili.
Następnie patrzę na moje zmartwione pokemony. Jeśli będę w stanie to schylam się do nich, po czym biorę je na kolana i mówię. Gdybym nie mógł się do nich schylić i wziąć Caterpie i Mudkipa na kolana to po prostu do nich mówię:
- Przepraszam was bardzo. Naprawdę nie chciałem was przestraszyć. Po prostu zrobiło mi się słabo, ale wiem, że bardzo się przestraszyliście. Mam nadzieję, że to już nigdy mi się nie przytrafi. Na szczęście nic mi nie jest, więc nie musicie się bać. - Zwracam się powoli do moich pokemonów.
Mówię spokojnie i w miarę cicho, ponieważ chcę przez to uspokoić moich podopiecznych.
- No pięknie ja tutaj chciałem was lepiej poznać, ponieważ dopiero, co do mnie dołączyliście a tutaj takie coś. Mam nadzieję, że się na mnie nie gniewacie obiecuję, że to nadrobimy.
Później patrzę na chłopaka, który mi pomógł. Dobrze, że był, blisko bo gdyby nie on to mógłbym się nieźle poobijać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 28 Maj 2014, 12:53

Kiedy wziąłeś parę łyków wody podanej przez chłopaka, poczułeś się znacznie lepiej. Naprawdę ciężko było wytłumaczyć to co właśnie się stało. Może to przez zmęczenie, zmianę światów? Cholera jedna wiedziała... Sam wiedziałeś, że za dużo o swoim pochodzeniu nie możesz mówić, zwłaszcza iż na chwilę obecną jedyną osobą której mogłeś zaufać był prof. Oak i wspomniana przez niego Sina. Z tym, że nie wiesz jak ją znaleźć, ba! Jak ona wygląda. Ale zastanowisz się nad tym później. Wyciągnąłeś ręce po swoje wystraszone Pokemony, lecz kiedy znalazły się na twoich kolanach były dużo spokojniejsze. Zaś chłopak który podał Ci butelkę wody i uratował przed roztrzaskaniem głowy, wyciągnął swoją dłoń, głaskając po zielonej główce Caterpie.
- Zack. Miło mi poznać. Ale na przyszłość, zanim zabierzesz się za podróżowanie nie zapomnij o śniadaniu.
Zażartował, po czym przeciągnął się głośno ziewając. Jakby nie było, było jeszcze wcześnie więc wielce prawdopodobne iż chłopak sam jeszcze był trochę zaspany.
- Właśnie jestem w drodze, do sali na której trenuję pod okiem Brocka. Ale chyba się nie pogniewa jak chwilę się spóźnię. Wolę mieć pewność, że nie padniesz tu jak długi w ciągu kilku kolejnych minut.
Uśmiechnął się do Ciebie, wolną ręką poprawiając będące w nieładzie błękitne włosy.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pon 09 Cze 2014, 00:36

- Miło mi cię poznać Zack. Kiedy się napiłem poczułem się o wiele lepiej. Owszem wyleciałem bardzo szybko z Centrum i zapomniałem zjeść śniadania, które mi naszykowała Joy. Teraz jednak na pewno je zjem, bo nie chcę tutaj po raz kolejny paść.- Mówię uśmiechając się do chłopaka.
Po chwili głaszczę Mudkipa i Caterpie, po czym zaglądam do mojej torby z jedzeniem, które dała mi Joy.
Sprawdzam, co w niej jest i ile. Wtedy dzielę to tak, aby starczyło dla mnie i moich pokemonów.
Mówię również do Zacka:
- Może poczęstujesz się. Joy przygotowała mi śniadanie, ale chętnie się z tobą podzielę w końcu uratowałeś moją głowę przed roztrzaskaniem. - Zwraca się do niego i częstuję go jedzeniem.
Następnie daję trochę moim pokemonom, aby nie były głodne i sam również zaczynam jeść.
Po chwili przypomina mi się to, co mówił Zack.
- Mówisz, że trenujesz pod okiem Brocka tak? Czyli jesteś osobą, z którą mierzą się trenerzy, którzy biorą udział w turnieju tropicieli tak? Jeśli tak to miło mi będzie się z tobą zmierzyć, ponieważ wczoraj sam zapisałem się na ten turniej i niebawem będę starał się zdobyć swoją pierwszą odznakę? Czy ten Brock jest surowym i bardzo wymagającym nauczycielem? Pytam się, ponieważ bardzo mnie ciekawi jak liderzy przygotowują swoich uczniów do tego turnieju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sob 14 Cze 2014, 16:25

Pokemony widać było, że już znacznie się uspokoiły, a twój dotyk na szczęście pomógł im w odzyskaniu w pewnym stopniu równowagi. Spojrzałeś w pakuneczek przygotowany przez siostrę Joy. Ku swojemu zadowoleniu były tam dwie kanapki. Jeśli niebiesko włosy chłopak nie będzie chciał kawałka, nie będziesz miał najmniejszych problemów by podzielić jedzenie pomiędzy Ciebie i twoje dwa Pokemony. Zack pokiwał przecząco głową, dzięki czemu jedną z kanapek podzieliłeś na pół dając po połowie Caterpie i Mudkipowi. Zaś na twoje kolejne pytanie zaśmiał się, podnosząc dłoń i pocierając palcem wskazującym swój nos.
- W zasadzie to trafiłeś w dziesiątkę. Trenuję pod okiem Brocka, ale to że jestem jego uczniem nie znaczy, że nie mam czym się pochwalić.
Powiedział i spojrzał na twoje Pokemony który spokojnie zajadały się kawałkami kanapki. Najwidoczniej bardzo im smakowało ponieważ pałaszowały nawet nie zwracając uwagi na Ciebie czy Zacka.
- Chcesz zdobyć odznakę w sali Brocka, a zapominasz o śniadaniu. No proszę.. Ale! Nie oceniam. Brock uczył mnie by nie ignorować żadnego swojego przeciwnika. To bardzo surowy, ale i uczynny człowiek. Więc jak... idziesz ze mną do sali czy jeszcze nie jesteś gotowy?


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pon 28 Lip 2014, 10:54

Szybko zjadam swoją kanapkę, po czym mówię do Zacka:
- Szczerze powiedziawszy to chciałem jeszcze potrenować. Myślałem żeby najpierw zrobić jakiś trening z moimi pokemonami a dopiero później iść do sali walczyć. Jednak, jeśli już spotkałem ciebie to może spróbuje swoich sił już teraz. Przecież nie mam tylko jednej szansy na zdobycie odznaki. Jeśli mi się nie uda wezmę się za trening i zmierzę się z tobą jeszcze raz. Wierze w moje pokemony i wiem, że dadzą sobie radę z każdym przeciwnikiem. - Mówię do Zacka z szerokim uśmiechem na ustach.
Po chwili patrzę na moje pokemony i sprawdzam czy zjadły już kanapkę. Jeśli tak to wtedy mówię do nich:
- A czy wy jesteście gotowi, aby stoczyć walkę o odznakę. Wydaje mi się, że możemy spróbować a wtedy na pewno damy sobie radę. Kto nie ryzykuje nie wygrywa. Co nie maluchy. - Zwracam się do nich, po czym kucam i głaszczę oba pokemony po główkach.
Jeśli moje pokemony wyrażą zgodę na walkę zawracam je do ich Balli i ruszam z Zackiem w kierunku sali Brocka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 29 Lip 2014, 17:55

Zack włożył dłonie w kieszenie swoich spodni spoglądając na Ciebie z delikatnym uśmiechem na twarzy. Jak tylko się posiliłeś poczułeś się znacznie lepiej. A kto wie, może taki stan przyniesie Ci zwycięstwo w walce o odznakę w turnieju? Możliwe! Następnie zwróciłeś się ciepłym głosem w stronę swoich Pokemonów, które radośnie pokiwały główkami. Najwidoczniej cieszyły się z tego że postawiłeś przed sobą jakieś wyzwanie.
- No więc, komu w drogę temu w trampki.
Powiedział chłopak śmiejąc się cicho i odwrócił się w stronę gdzie prawdopodobnie znajduje się sala lidera.
- No...? Idziemy. Jak chcesz ze mną dziś zawalczyć, to im szybciej pójdziemy tym szybciej będziemy mogli się zmierzyć. Ja jeszcze będę musiał potem zająć się swoimi sprawami.
Zack uśmiechnął się do Ciebie czekając aż podniesiesz się z miejsca i będziecie mogli razem udać do sali, gdzie z pewnością będziesz miał też okazję poznać Brocka.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 03 Sie 2014, 16:37

Wstaję szybko z ławki i zawracam Mudkipa i Caterpie do ich Balli. Lepiej nie męczyć ich zbytnio przed walką. Choć tak na prawdę jeszcze nie jestem do końca przekonany, kogo wybiorę do tej walki. Wszystko się okaże.
Kiedy zawrócę już moje pokemony podchodzę do Zacka i ruszam z nim w kierunku sali Brocka. Ciekawe, jakie ten facet jest.
- Powiedz mi jak długo już trenujesz razem z Brockiem? I czy dużo musiałeś trenować wcześniej żeby zostać jego uczniem? Już nie mogę się doczekać aż spotkam tego Brocka i zobaczę jego salę. - Mówię z uśmiechem do chłopaka i cały czas wypatruje sali, o której mówił.
- Nie wiem czy uda mi się wygrać tą walkę, ale muszę spróbować. Najwyżej po porażce zacznę trenować i spróbuje jeszcze raz. To wszystko jednak się okaże. Trzeba być dobrej myśli. Wierzę, że ja i moje pokemony jesteśmy w stanie wygrać z Zackiem i jego pokemonami. Dobrze, że nie widział wszystkich moich pokemonów, ponieważ jeszcze mogę go czymś zaskoczyć. Szkoda tylko, że ja nic nie wiem o jego pokemonach. - Myślę sobie idąc z Zackiem w stronę sali, w której stoczymy nasz pojedynek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 03 Sie 2014, 19:25

Zack spojrzał na Ciebie uśmiechając się kącikiem ust. Chyba nie dziwiła go twoja ciekawość, bo kto nie byłby ciekaw jak zachowuje się lider sali!
- Od paru lat. Jednak przed tym miałem długą drogę nim udało mi się dostać pod jego skrzydła. Wierz mi, wielu trenerów chciało dostać się na to stanowisko. Ale udało mi się. Dzięki czemu jestem jednym z liderów Turnieju Tropicieli.
Powiedział chłopak spokojnym tonem głosu, tym samym umilając wam podróż do sali w tutejszym mieście. Co prawda sam nie bardzo rozumiałeś, o czym on do Ciebie mówi. Ale musiałeś robić dobrą minę do złej gry! Wszystko przyjdzie z czasem, w końcu uda Ci się żyć jak jeden z mieszkańców tej niezwykłej krainy. Stanęliście przed drzwiami prowadzącymi do sali, a po chwili gdy Zack otworzył drzwi weszliście już do środka. Chłopak wsparł się dłońmi od biodra patrząc na siedzącego na trybunach Brocka czytającego gazetę. Gdy tyko mężczyzna zauważył, że jego protegowany znalazł się na sali podniósł głowę kierując na niego swoje spojrzenie.
- Spóźniłeś się.
- Tak wiem. Ale pomagałem temu chłopakowi. I właśnie chce ze mną zawalczyć. Kolejny kandydat do turnieju.

Zaśmiał się chłopak, a Zack przeszedł bliżej Brocka. Nie wiesz dlaczego, ale byłeś dość zdenerwowany!
- Więc nie traćcie czasu tylko zacznijcie walkę.
- Taki mam zamiar Brock. Cubone, zaczynasz! Jestem trenerem Pokemonów ziemnych, by mnie pokonać musisz pokonać wszystkie moje Pokemony jakich użyję w walce. Walka odbędzie się w dwóch rundach.

Zawołał Zack jak tylko przeszedł na miejsce wyznaczone dla trenera walczącego na arenie. Tuż przed nim pojawił się mały Pokemon podobny do dinozaura. Chyba powinieneś zrobić to samo!


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sob 16 Sie 2014, 16:13

~Tak to chyba najlepszy moment na to żeby wybrać swojego pokemona. Tylko, na którego mam się zdecydować. Nie wiem jeszcze dużo o walkach. Wydaje mi się, że do tego najlepszy byłby Mudkip jednak jego wolę zachować na później, ponieważ to na pewno nie jest najsilniejszy pokemona mojego przeciwnika. W takim razie zostaje Torchic, Caterpie i Swablu. Z tego, co mi się wydaje to Ogień nie za dobrze działa na ziemię. Mały robaczek też może nie dać sobie rady, więc chyba pozostaje mi Swablu. Mam nadzieję, że on poradzi sobie w tej walce.~ Myślę sobie i szybko chwytam Ball z moim podopiecznym i wypuszczam go na arenę.
Kiedy Swablu wyjdzie gotowy do walki zaczynam mu wydawać polecenia.
- Dobra maluchu czas rozpocząć tą walkę. Wiem, że sobie poradzimy. Jak na razie nic nie wiemy o naszym przeciwniku, więc trzymaj się wysoko w powietrzu. Będziemy go atakować z dystansu żeby ciężko było mu nas trafić. Wzleć wysoko i kiedy będziesz na odpowiedniej wysokości zaatakuj go kilka razy Swift. Niech wielka chmura gwiazdek poleci prosto na niego. Zaraz za nimi wyślij w naszego przeciwnika Air Cutter z dwóch stron gwiazdek tak, aby twoje ataki okrążyły go i zaatakowały jednocześnie z każdej strony. Później dalej nie zbliżaj się do niego i atakuj na przemian Ominous Wind i Heat Wave. Uważaj na niego i cały czas go obserwuj, jeśli zacznie atakować to szybko rób uniki w powietrzu i od razu po tym kontratakuj Air Cutter. Wiem, że świetnie sobie poradzisz, bo jesteś niesamowity.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 17 Sie 2014, 13:39

Mały Pokemon z czaszką na głowie czekał aż wybierzesz pierwszego przeciwnika. Widać było iż ten maluch nie jest nowicjuszem w walkach, i aż palił się do zadania pierwszego ciosu! Brock usiadł wygodniej na trybunach obserwując rozpoczynającą się właśnie potyczkę. Po chwili zastanowienia wybrałeś swojego Swablu. Szczerze nie wiedziałeś czy to będzie dobre posunięcie czy nie, ale po prostu tak zrobiłeś.
- Kju boon!
Zawołał mały Pokemon kiedy zobaczył zbliżający się w jego stronę atak. Szybko lecące gwiazdki Cubone zniwelował swoją kością, po czym zaatakował Ice Beam który dość mocno ranił twojego Pokemona. I chodź twój Air Cutter trawił w czaszkę Cubone, to zdawało się że atak nic go nie zabolał! Kombinacja jaką chciałeś by wykonał twój Pokemon nie udała się gdyż nigdy wcześniej jej nie trenowałeś. Uderzenie Omnious Wind udało się, jednak Cubone wykorzystał bliskość między nim na Swablu by zaatakować go swoją kością. Na Heat Wave odpowiedział silnym Ice Beam, twojego Swablu odrzuciło pod twoje nogi i ciężko było mu ponownie wzbić się do lotu.
52% 61%
Status:
Cubone: -
Swablu: -


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 16 Wrz 2014, 22:00

- Swablu naprawdę świetnie ci idzie. Jeszcze możemy wygrać tą walkę. Wzleć wysoko, aby ciężko było mu cię trafić. Rób kółka w powietrzu i atakuj na zmianę Swift i Air Cutter. Postaraj się wytwarzać jak najwięcej gwiazdek, których przeciwnik nie będzie mógł za łatwo odeprzeć. Po jakimś czasie wytwórz jak najwięcej Swift niech gwiazdki zasłonią ciebie. Kiedy on będzie zajęty niszczeniem gwiazdek ty szybko podleć za niego i uderz go z całej siły Heat Wave. Wykorzystaj również to, że jesteście blisko siebie i uderz Ominous Wind. Od razu po uderzeniu wzleć wysoko w powietrze i strzelaj w niego mocnymi Air Cutter. Rób przy tym kółka i spirale, aby jemu było cię ciężej trafić. Później lataj szybko i atakuj w niego, co chwilę Swift. Jeśli zacznie cię atakować niszcz jego ataki używając dużej ilości Swift i Air Cutter.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 21 Wrz 2014, 12:30

Swablu podniosła się z areny podejmując kolejną próbę ataku przeciwnika. Mimo iż twoje ataki okazały się celne, Cubone szybko uniknął Air Cutter po czym zaatakował Swablu Ice Beam! Na twoje nieszczęście atak ten zamroził twojego podopiecznego przez, co nie był w stanie wykonać kolejnego ataku. Leżący na arenie zamrożony Swablu naraził się na uderzenie Bone Club ze strony Cubone. I choć co prawda atak ten wyswobodził twojego Pokemona z lodowego więzienia, chyba to nie był wasz dzień na wygranie tego pojedynku. Lecz może była to wina tego iż sam nie do końca wpasowałeś się w ten świat, na tyle by stawić czoła znacznie silniejszemu trenerowi. Ostatecznie walka zakończyła się porażką dla Ciebie, a Swablu zemdlał!
Cytat :
Swablu: +80% exp
Respek: - 3 pkt
- No całkiem nieźle sobie poradziłeś! Jeśli się postarasz i pokonasz mojego drugiego Pokemona, wciąż masz szansę na zdobycie mojej odznaki.
Powiedział chłopak wracając do swojej kuli Cubone, a na jego miejscu pojawił się inny Pokemon. Sam nie wiedziałeś do czego przyrównać owe stworzenie, ale jedno jest pewne! Wciąż masz szansę wygrać swoją pierwszą odznakę turniejową!
0% 100%
Status:
???: -
Swablu: -


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 30 Wrz 2014, 23:26

- Swablu wracaj wspaniale się spisałeś. Jestem z ciebie naprawdę dumny. Teraz odpocznij sobie. - Mówię do ptaszka zawracając go do Balla.
Po chwili rzucam kolejną kulą i wybieram do walki Mudkipa.
- Mudkip wiem, że przeciwnik jest na pewno dobrym wojownikiem, ale jeśli się postaramy to jeszcze to wygramy. Nie ma się, o co martwić. Wierzę, że nam się uda. Szybko podbiegnij do niego i uderz z całej siły Aqua Tail. Woda powinna go bardzo osłabić, więc uderz go kilkakrotnie. Postaraj się trzymać blisko niego, ponieważ łatwiej będzie ci atakować. Po chwili zacznij uderzać Iron Tail. Postaraj się trafić celnie w brzuch. Jeśli przeciwnik skuli się od twojego uderzenia szybko zaatakuj go ponownie Aqua Tail. Następnie weź rozpęd i uderz go z całej siły Tackle. Nie przestawaj atakować tym uderzeniem i cały czas popychaj go do przodu. Postaraj się dopchnąć go do jakieś ściany a wtedy z całych sił uderz go kilkakrotnie Aqua Tail. Uderzaj go raz z jednaj strony i raz z drugiej tak długo aż twój przeciwnik nie ucieknie ci. Jeśli nie uda mu się od ciebie uciec postaraj się wbić go w ścianę przy pomocy Iron Tail. Bądź ostrożny, ponieważ ma pewno jest dobrze wyszkolony cały czas go obserwuj i postaraj się odrzucać go od siebie, kiedy będzie atakować i niszcz jego ataki używając Iron Tail.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pią 14 Lis 2014, 19:06

Trafiłeś czerwonym promieniem pokonanego Swablu, jednak nie zamierzałeś się poddawać. Może nie wiedziałeś dużo o tym świecie i sposobie w jaki należy walczyć by wygrywać przy każdym pojedynku, ale to nie znaczyło że musisz się poddać! Po chwili zastanowienia wybrałeś do walki z kolejnym Pokemonem, swojego Mudkipa który dołączył do Ciebie dość niedawno. Właściwie... sam byłeś w tym świecie tylko parę dni! Kiedy oba Pokemony stanęły na przeciw siebie, nie pozostało nic innego jak rozpocząć drugi pojedynek! Mudkip rozpędził się i chciał uderzyć w przeciwnika swoim Aqua Tail, jednak pancernik szybko zakopał się i pojawił za twoim podopiecznym atakując go serią gwiazdek w plecy. Mudkipa uderzenie zabolało, jednak nie zamierzał się poddawać! Jego Iron Tail tym razem okazał się być skuteczny, a odrzucony na drugi koniec areny przeciwnik był idealnym celem dla wodnego uderzenia! Widząc z jaką determinacją twój podopieczny wykonuje kolejne uderzenia odzyskałeś wiarę w swoje siły! Jak widać walki Pokemon nie były czymś aż tak skomplikowanym, a ty chyba całkiem nieźle sobie poradziłeś. Ponoć porażki uczą więcej niż zwycięstwa, czyżby w tym powiedzeniu było więcej prawdy niż przypuszczałeś? Kiedy po raz kolejny pancernik schował się pod ziemią tym razem twój Mudkip zaczekał aż ten się pojawi i pokonał przeciwnika ostatecznym Aqua Tail!
Cytat :
Mudkip: +1lv 70% exp, Sp. Attack Limit +10%
Respek: + 5 pkt
21% 0%
Status:
???: -
Mudkip: -
Widząc swojego pokonanego Pokemona, Zack wrócił go do kuli i spojrzał na Brocka który kiwnął z aprobatą głową. Najwidoczniej jemu też się spodobał sposób prowadzenia przez Ciebie tego pojedynku. Mudkip zaś widząc że pokonał swojego pierwszego przeciwnika podbiegł zadowolony do Ciebie i wesoło wołając zaczął podskakiwać przy twoich nogach.
- Mad kip! Mad!- powtórzył parę razy swoje imię.
- Niezła walka. Ale będziesz musiał jeszcze trochę poćwiczyć jeśli będziesz chciał wygrać Turniej Tropicieli.
Powiedział Zack ściskając twoją dłoń tym samym gratulując wygranej walki. Po chwili obok niego pojawił się Brock który trzymał niewielkie pudełeczko z odznaką wyglądającą jak odcisk łapy, obok niej była koperta z dotacją od Ligii.
- Oto twój Trop Ziemi, za pokonanie mnie i mojego Pokemona.
Cytat :
Odznaka:
Nagroda: 2.000$


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pią 14 Lis 2014, 21:16

- Naprawdę bardzo wam dziękuję. Dzięki tej walce bardzo dużo zrozumiałem nauczyłem się nowych rzeczy. - Mówię uśmiechając się do Zacka i Brocka - Teraz wiem, że muszę bardzo dużo trenować razem z moimi pokemonami. Wtedy będziemy podczas walk jeszcze bardziej pewni siebie i dzięki temu zdobędziemy wszystkie odznaki.
Zaraz po tym biorę od nich odznakę i pieniądze, po czym chowam pieniądze do plecaka a odznakę do pudełka, które dostałem od Joy.
- Jeszcze raz wam dziękuję i naprawdę miło było was poznać. Czy moglibyście mi doradzić, do jakiego miasta powinienem się wybrać i w którym teraz mogę zdobyć kolejną odznakę? - Zadaję im pytanie, ponieważ oni pewnie są najlepiej zorientowani w walkach o odznaki.
Następnie będę musiał wyleczyć moje pokemony i ruszyć w dalszą podróż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Pon 17 Lis 2014, 18:24

Zarówno lider jak i jego podpopieczny jakim był Zack uśmiechnęli się do Ciebie. Mudkip chyba wyglądał na najmniej zadowolonego, ponieważ to dzięki jego determinacji wygrałeś, a nie poświęciłeś ani sekundy na to by pochwalić tego maluszka! Schowałeś swoją pierwszą odznakę do nowego pudełka i chwilę się jej przyglądałeś. Nie spodziewałeś się że wygrasz, ale jednak! Po chwili Zack odpowiedział na twoje pytanie uprzednio podnosząc na ręce swojego Cubone.
- Jeśli masz PokeNav możesz wpisać w wyszukiwarkę "Lider Sali" i pokaże Ci gdzie masz najbliższą salę. Od nas... Najbliżej będzie do miasta Cerulean. Tamtejsza liderka trenuje Wodne Pokemony, więc zapewne jej podopieczna z Turnieju będzie także trenować te same stworki.
- Kju bon bon!

Potwierdził słowa swojego trenera radośnie machając przy tym trzymaną przez siebie kością. Co prawda Brock był liderem typu Kamiennego, a Zack używał Pokemonów w typie ziemi. Ale chociaż z drugiej strony? Ziemia i Kamień były ze sobą spowinowacone! Kiedy pożegnałeś się ponownie z Zackiem oraz jego mentorem i wyszedłeś z sali. Chyba będziesz musiał coś zrobić, bo Mudkip wygląda na niepocieszonego faktem zignorowania go po pojedynku! Z Pokemonami było jak z psami, kiedy zrobiły coś dobrze, należało je pochwalić i pogłaskać. Więc nie czekając na nic więcej udałeś się do Centrum Pokemon, a gdzie dalej? Chyba będziesz musiał skorzystać z PokeNava!


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 18 Lis 2014, 15:24

Wiedziałem, że zapomniałem czegoś dodać w poście :/ tak to jest jak się nie czyta tego, co się pisze
--------------------------------------------------
Biorę Mudkipa na ręce i zaczynam do niego mówić:
- Przepraszam cię za moje zachowanie. To wszystko było dla mnie takim szokiem, że nie wiedziałem jak mam się zachować... Oczywiście dziękuję ci bardzo za to, że tak wspaniale walczyłeś. To dzięki tobie wygraliśmy odznakę, jesteś naprawdę wspaniałym pokemonem i wojownikiem. Mam nadzieję, że mi wybaczysz, ponieważ naprawdę nie chciałem cię urazić. - Mówię do niego i zaczynam głaskać go po główce.
Po chwili jednak dodaję.
-Może w nagrodę za tą wspaniałą walkę kupię ci jakiś smakołyk do jedzenia, który lubisz. Zaraz sprawdzę czy w PokeDexie coś jest napisane. Jeśli będziesz chciał to ci to kupię... Jeśli nie to może coś innego wybierzemy, kiedy siostra Joy wyleczy ciebie i Swablu. - Patrzę się na niego z miną, po której widać, że jest mi naprawdę głupio, że tak się zachowałem.
Po chwili sprawdzam w Dexie czy znajdę tam coś na temat ulubionego jedzenia Mudkipa. Jeśli nie to będę musiał spytać się Joy czy może coś wie. Kiedy sprawdzę te informację kieruję się do siostry Joy i oddaję do leczenia Mudkipa i Swablu, aby odzyskały siły po walce z Zackiem.
W czasie, w którym Joy będzie zajmować się moimi Pokemonami ja wyjmuję swoją mapę i sprawdzam w niej jak teraz mam dostać się do Cerulean.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 18 Lis 2014, 18:44

A MG nie śpi! >D

Kiedy wziąłeś na ręce swojego Pokemona, ten przez chwilę trzymał głowę odwróconą w drugą stronę. Nie dziw się temu maluchowi! Ale może robił to specjalnie byś dłużej prosił go o wybaczenie? Jednak po chwili przepraszania go, Mudkip pisnął radośnie tuląc się łebkiem do twojego policzka. Może i jego ciało nie posiadało futra, ale było miłe w dotyku i czułeś bijące od niego ciepło. Na twoje słowa o przekąsce specjalnie dla niego, pomachał lekko swoim ogonem, a ty miałeś chwilę by sprawdzić jaki typ jedzenia najbardziej odpowiada temu gatunkowi Pokemona.
- Mudkip, Pokemon Błotna Ryba. Żywią się głównie roślinnością porastającą dno jezior w których żyją. Poza nimi uwielbiają zajadać się Oran jagodami.
Powiedziało trzymane przez Ciebie urządzenie i pokazało Ci na ekranie Dexa granatową jagodę. Może będziesz mógł je gdzieś kupić albo będa rosły po drodze? Jeszcze zanim pojawiłeś się w Centrum Pokemon na szybko sprawdziłeś drogę z Pewter do Cerulean. Okazało się, że nie jest to wcale tak daleko! Wystarczy udać się na wchód drogą prowadzącą tuż przy górze Księżycowej. Więc chyba nie będziesz tracić czasu, tylko szybko ruszysz w drogę? Ponownie pojawiłeś się w budynku gdzie bez większych problemów uleczyłeś zarówno Mudkipa jak i Swablu. Skoro jesteś już gotowy, czas ruszyć w dalszą podróż! Jeśli będziesz stać w miejscu nigdy nie dowiesz się, dlaczego tu trafiłeś i gdzie znajdują się osoby podobne tobie.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 18 Lis 2014, 20:30

Podchodzę jeszcze na chwilę do Joy i pytam się jej czy wie może gdzie mogę kupić Oran jagodę. Jeśli kobieta będzie wiedzieć to dziękuję jej i ruszam do miejsca gdzie mogę zakupić taką jagódkę dla Mudkipa.
Jeśli nie będzie wiedzieć to i tak jej dziękuję i wychodzę z Centrum, po czym ruszam w stronę Cerulean tak jak to wcześniej sprawdziłem na mapie. Może po drodze uda mi się znaleźć jakąś jagódkę dla mojego Mudkipa.
Niezależnie od tego czy kupię jagódkę czy nie ruszam dalej w stronę kolejnego miasta. Po drodze rozglądam się dokładnie, ponieważ może uda mi się znaleźć jakieś ciekawe rzeczy. Może spotkam jakieś nowe ciekawe pokemony, albo jakieś interesujące rzeczy, jakich nie ma w moim świecie a takich rzeczy test tutaj na pewno pełno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Czw 20 Lis 2014, 21:05

Przemiła pielęgniarka niestety nie miała u siebie oran jagód. Jednak powiedziała Ci że rośnie ich całkiem sporo na trasie do miasta Cerulean. Jeśli będziesz się uważniej oglądał, uda Ci się coś znaleźć! Tak więc ruszyłeś przed siebie rozglądając się przy tym. Z każdym krokiem Pewter oddało się od Ciebie, a ty mogłeś podziwiać powoli zmieniające się wokół Ciebie otoczenie. Im bliżej byłeś imponującej góry księżycowej, było tam coraz więcej głazów leżących tuż przy drodze jaką podróżowałeś. Dzień był wręcz idealny na podróż! Nawet jeśli nie znałeś tego świata, to możliwości podróżowania przy tak pięknej pogodzie rekompensowała wszystko! Poza tym, nie byłeś sam! W kulach przy twoim pasie miałeś przecież paru podopiecznych. A skoro o nich mowa, kiedy podniosłeś głowę wyrwany z swoich myśli pierwszym co rzuciło Ci się w oczy był... krzaczek z Oran jagodami! A to Ci się udało! Widać twój Mudkip dostanie należą mu nagrodę za wygranie pojedynku z Zackiem!


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Nie 23 Lis 2014, 21:21

- Joy miała rację, że te jagody rosną po drodze. Teraz będę mógł nagrodzić Mudkipa za wspaniałą walkę z Zackiem. Muszę tylko sprawdzić czy są one dobre.- Myślę sobie, po czym wyjmuję mój PokeDex z plecaka.
Sprawdzam w nim czy są tam jakieś informacje na temat tego jak rozpoznać dojrzałe Oran jagody. Nie chcę przez przypadek nakarmić mojego Mudkipa, czym, po czym później będzie się źle czuć.
Sprawdzam czy te jagody są dojrzałe i jeśli okaże się, że są to zrywam je. Po chwili Wypuszczam Mudkipa z Balla i daje mu dwie jagódki o ile jest tyle dojrzałych mówiąc do niego przy tym.
- To dla ciebie mój bohaterze. Tak jak obiecałem dostajesz nagrodę za wspaniałą walkę, dzięki której wygraliśmy naszą pierwszą odznakę... Poradziłeś sobie naprawdę niesamowicie i zasługujesz na te jagódki. - Mówię i głaszczę malucha po główce.
Jeśli okaże się, że jest więcej dojrzałych jagód to zbieram je i wrzucam do plecaka, bo pewnie przyda mi się później. Może i inne pokemony będą chciały je później zjeść. Na pewno w razie, czego się nie zmarnują, ponieważ Mudkip z chęcią je wszystkie zje.
Ponownie rozglądam się też po okolicy, aby nacieszyć się tymi pięknymi widokami i wspaniałą okolicą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Wto 25 Lis 2014, 18:52

Zadowolony zatrzymałeś się przy krzaku oran jagód. Wyglądały całkiem apetycznie! Ciekawie, czy były one też smaczne dla ludzi? Nie wyglądały na trujące więc może warto będzie je spróbować? Tak czy inaczej, wypuściłeś z kuli swojego Mudkipa który pojawił się przed tobą razem z białym światłem. Malec potrząsnął parę razy główką chcąc się rozbudzić, widać właśnie miał małą drzemkę wewnątrz kuli!
- Maaad kip!
Zawołał do Ciebie niebieski stworek podskakując w miejscu, widząc na twojej dłoni parę jagód. Kiedy zaś pogłaskałeś go, Pokemon zapiszczał słodko i dopiero kiedy wziąłeś z jego głowy dłoń zaczął jeść podane mu smakołyki. Widać iż PokeDex nie kłamał i Mudkipy przepadały za jagodami oran! Udało Ci się zebrać aż 10 jagód którymi będziesz mógł nakarmić resztę swoich podopiecznych.
- Mad mad... Kip?
Twój podopieczny odwrócił się w stronę rosnącego za jego plecami krzaczka gdzie rosły owoce i stanął na tylnich nóżkach starając się dosięgnąć jednej z nich. Maluchowi udało się zerwać jagodę, a następnie odwrócił się do Ciebie by pokazać ją Ci. Lecz kiedy Mudkip chciał zjeść oran jagodę z krzaczka wyszedł inny Pokemon, może szelest liści go obudził?

Które z Pokemonów jakie masz w KP będziesz używał w grze? Bo nie chce Ci wprowadać Pokemonów jakich nie będziesz używał.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
wikkaz
Zdobywca Odznak
avatar

Napisanych : 602
Dołączył : 02/04/2014
Wiek : 23
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Sro 26 Lis 2014, 21:08

Na pewno nie będę używać Chinchou i zastanawiam się czy będę używać Squirtla, bo może ktoś będzie chciał go kupić.
---------------------------------------------
- Świetnie Mudkip. Zjedz sobie jagódkę, jeśli jeszcze jesteś głodny. - Mówię i głaszczę poke-rybę po główce.
W chwili, gdy zauważę tego pokemona, który wyskoczył z krzaków przyglądam mu się uważnie, po czym wyjmuję PokeDex i sprawdzam w nim dane o tym pokemonie.
- To świetna okazja żeby podtrenować jakiegoś pokemona z mojego składu. Tylko, którego? Torchic i Mudkip już walczyli tak jak Swablu. Pora chyba sprawdzić jak sobie radzi w walce Caterpie. Robaczkowi trzeba również dać szansę. Nie walczyłem jeszcze z nią, ale wiem, że sobie poradzi. - Myślę sobie i wypuszczam na drogę mojego małego robaczka.
Po chwili rozglądam się po otoczeniu i zaczynam mówić do Caterpie:
- Caterpie to będzie nasza pierwsza walka. Mam nadzieję, że damy radę pokonać tego przeciwnika. Wiem, że jest od ciebie większy, ale ty i tak sobie z nim poradzisz. Zacznij od szybkiego strzału w przeciwnika String Shot. Strzel mu siecią prosto w twarz. Jeśli ograniczymy jego widoczność to będzie nam o wiele łatwiej. Następnie nabierz rozpędu i z całej siły uderz w niego mocnym Tackle. Od razu po uderzeniu znów rozpędź się tylko tym razem nabierz rozpędu za nim i uderz ponownie Tackle prosto w jego plecy. Zaraz po tym uderzeniu odsuń się od niego i uderz go kilka razy Electroweb. Powtórz to uderzenie kilkakrotnie. Zaraz po tym wystrzel siecią w najbliższe drzewo za naszym przeciwnikiem tak abyś używając sieci mogła przelecieć i uderzyć robaka mocno Tackle. Następnie znów zwiąż go całego String Shot. Niech ma problem z oswobodzeniem się z lepkiej sieci Wtedy ty atakuj cały czas Electroweb. Nie znamy jeszcze możliwości tego pokemona, dlatego musisz uważać na niego. Jeśli zacznie cię atakować używaj swojej sieci, Wystrzelaj nią w najbliższe drzewo lub kamień i przyciągaj się do niego, aby uniknąć ciosu. Zaraz po uniku uderz mocnym Electroweb. Wiem, że jesteś małą wojowniczką i dasz sobie radę. Jesteś niesamowitym pokemonem i z pewnością sobie poradzisz.

Wiem, że taktyka długa, ale wydaje mi się, że nie jest skomplikowana a moja postać walczyła już z Caterpie i mogła wtedy zobaczyć jej atuty w walce, dlatego teraz już lepiej wiedziała jak sobie poradzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   Czw 18 Gru 2014, 18:55

Mudkip był bardzo zadowolony z uwagi jaką mu poświęciłeś, lecz kiedy niebieski Pokemon spostrzegł za sobą jakiegoś innego stworka, w pierwszej chwili odskoczył w tył a następnie zaciekawiony zaczął przyglądać się dziwnemu stworzeniu. Dla Ciebie samego był to nowy okaz Pokemona, ale w zasadzie nic dziwnego! Ten cały świat był dla Ciebie jedną wielką przygodą, układanką w której z każdym nowym krokiem odkrywałeś nowe puzzle pasujące do całej tej układanki. Chila wahania i przypomniałeś sobie, co możesz w takiej chwili zrobić! Wyciągnąłeś więc PokeDex i zeskanowałeś fioletowego przybysza.
- Venonat, Pokemon Insekt. Od czasu narodzin jego ciało jest pokryte warstwą sztywnych włosów które rosną z wiekiem. Dzięki swoim dużym oczom, jest w stanie dostrzec nawet najmniejszą ofiarę.
Cytat :

Venonat
Lv. 8
Natura: Ruchliwy
Ataki: Tackle, Disable, Foresight, Supersonic
Ability: Compoundeyes
Sam nie wiedziałeś dlaczego, ale na myśl o kolejnej walce czułeś niezwykłą ekscytację! Może to do tego świata należałeś, a nie tego "realnego"? Kto wie? Nie zwlekając ani chwili dłużej wybrałeś do walki Pokemona, którego złapałeś w lesie przed Pewter. Mała Caterpie spojrzała na Ciebie, jednak kiedy zorientowała się iż przyszedł czas na walkę pomachała swoim małym ogonkiem i ruszyła do ataku! Co prawda Venonat wyglądał na stworka z większym doświadczeniem na polu walki, ale nie można niczego przekreślać! Twój Pokemon rozpoczął od rzucenia sieci na przeciwnika, a zaskoczony Venonat został uwięziony pod lepką nicią, dzięki czemu Caterpie bez większych problemów zaatakowała Tackle! Lecz to uderzenie spowodowało iż przeciwnik dłużej nie był już skrępowany i walka rozpoczęła się na dobrze. Robaczek był zdeterminowany by wygrać walkę, bo przecież to było pierwszy raz kiedy razem stawialiście czoła przeciwnikowi! Co prawda byłeś zaskoczony jak dużo siły kryje się w tak małym ciałku jak te należącej do Caterpie, ale oczywiście- pozytywnie zaskoczony! Po kolejnym uderzeniu Electroweb udało wam się pokonać Ventonata!
21% 0%
Cytat :
Caterpie: +1lv 50% exp, +10% Sp. Attack Limit
Respekt +5 ptk
Widząc efekt swojego pierwszego pojedynku, szczęśliwa Caterpie podpełzła bliżej Ciebie radośnie machając przy tym swoim ogonkiem.
- Prii! Priii!
Zawołała głośno czekając na pochwałę ze swojej strony. Jednak zanim udało Ci się dotknąć główkę niewielkiego Pokemona robaka, na zaczęła świecić! W pierwszej chwili wystraszyłeś się, gdyż sam nie miałeś pojęcia co się dzieje z twoim Pokemonem. Czy ta walka jej zaszkodziła? Oby nie! Twoja Caterpie znacznie urosła, chodź widziany przez Ciebie kształt wyglądał bardzo podobnie do jej ciała. Dorasta? Może! Po chwili jasne światło rozproszyło się, pozostawiając po sobie srebrny był wokół dziwnego stworzenia podobnego do kokonu, z tym że posiadało oczy.
- Metaaa poood!
Dziwne, wcześniej robaczek zwracała się do Ciebie w inny sposób, co takiego się z nią musiało stać?
Cytat :
Gratulacje! Twoja Caterie ewoluowała w Metapod!
Metapod poznaje Harden!


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra wikkaz   

Powrót do góry Go down
 
Gra wikkaz
Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Gra wikkaz
» Karta Postaci Wikkaz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Gry-
Skocz do: