IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra ReBorna

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Gra ReBorna   Czw 16 Cze 2016, 15:46

Znajdowałeś się naprzeciw wielkiej, kamiennej bramy. Mnogość tajemniczych liter oplatających łuk z niewyobrażalnie twardego, czarnego jak smoła materiału sprawiła, że atmosfera niemal gęstniała od tajemniczości. Vulpix siedziała sobie na wielkim, siwym kafelku spoglądając z zaciekawieniem na niego. Po chwili podskoczyła uderzając łapkami w jakąś literkę, a ta jakby wystraszona przesunęła się w lewo aby chwilę później skryć się na suficie.
- To są Unowny, znaczna ich część jest uśpiona.
Usłyszałeś dochodzący zza twoich pleców głos. Był męski, gruby a zarazem ciepły. Przywodził na myśl osobę miłą, godną zaufania, ale czy tak było naprawdę?
-Starożytny żywy szyfr. Układają się w odpowiednią kombinację po usłyszeniu hasła.
Objaśnił zwięźle tą przebiegłą metodę kryptologiczną. Co więcej, złapanie jednego z tych pokemonów mogłoby doprowadzić do całkowitej nieczytelności przekazu! Komuś bardzo musiało zależeć na dochowaniu tajemnicy.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Czw 16 Cze 2016, 15:56

Obserwował poczynania Vulpix, po czym zaskoczony latającą literką, zrobił krok w tył obserwując ją. Obrócił się szybko, słysząc za sobą głos. Zmierzył osobnika wzrokiem, ale nie wydawał się być zagrożeniem. Gdyby chciał mu coś zrobić, mógł to zrobić zanim zdradził swoją obecność.
- Ciekawe...czytałem o nich, ale nie sądziłem że to prawda. Nazywam się Isao Taishi, szukam człowieka który pracował wcześniej z moimi rodzicami. To miejsce i Pana obecność sugerowałyby że trafiłem w dobre miejsce. Czy mam rację?
Zapytał. Miejsce było trochę creepy, ale miało swoją uroczą aurę. W dodatku ta sytuacja uświadomiła go w czymś, co powinien zrobić wcześniej. Nie wiedział czemu nie pomyślał nawet o tym, ale gdyby wpadli w tarapaty, byłby w nie najlepszej sytuacji. Zeskanował Sapphire, chcąc zapoznać się bliżej z jej możliwościami.
- Dużo jest takich miejsc w tej okolicy? Zmierzając tu widziałem jeszcze kilka. Wygląda jakby było tu kiedyś miasto lub chociaż jakaś osada - a oceniając po wyglądzie tych ruin, nie byli to też najprostsi ludzie.
Powiedział, rozglądając się po pomieszczeniu i znakach oraz rysunkach na ścianach. Nie wyglądało na pięciominutową robotę prostego farmera czy drwala, ktoś włożył w to naprawdę dużo pracy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Czw 16 Cze 2016, 20:37

Mężczyzna obserwował cię z najwyższą uwagą jakbyś był kolejnym z obiektów jego badań. Chwilę krążył dookoła ciebie aby w końcu położyć swoją ciężką dłoń na twym ramieniu. W sekundę później zaśmiał się serdecznie, a gdy tylko przestał wprawił swoje struny głosowe w ruch, aby odpowiedzieć na twe pytanie.
- Nawet jesteś podobny do tego starego drania.
Powiedział i zabrał rękę widząc jak twoja mała Vulpix szczerzy do niego kły. Co prawda nie zrobił tego ze strachu, jednak cała sytuacja wywołała na jego warzy specyficzny wyraz. To było coś na kształt połączenia szacunku, nadziei i zaciekawienia.
- Dobrze trafiłeś.
Dodał po chwili, podczas gdy ty zająłeś się poszukiwaniem swojego pokedexu. W kilka chwil wyciągnąłeś urządzenie aby dowiedzieć się nieco więcej na temat swojej towarzyszki podróży. Urządzonko zatrzeszczało, a kilka Unnownów spłoszonych nieznanym im hałasem zmieniło swoje położenie na ścianach. Wkrótce miałeś przed sobą porządny skan swojej podopiecznej.
Skan:
 
- Masz rację, tu kiedyś było miasto. To jest wyjątkowa budowla, zdołałem ustalić, ze to coś na kształt starego zakonu religijno bitewnego. Jednak bez hasła nie ma szansy na przebudzenie Unnownów i nakłonienie ich do odkrycia tajemnic.
Objaśnił ci pokrótce, dając ci przy okazji pogląd na zagmatwanie sytuacji w jakiej się znalazł.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Czw 16 Cze 2016, 21:07

Przynajmniej jedna sprawa z głowy, chociaż trafił w dobre miejsce. Zsunął plecak z ramienia i wyciągnął z niego paczkę od rodziców
- Miałem to dostarczyć do rąk własnych, powinno pomóc.
Powiedział, przekazując mu paczkę. Otoczenie oddawało ten charakter w pewien sposób. Nie wiedział jakie było przeznaczenie pomieszczenia w którym się znajdowali, ale poziom zabezpieczeń i aura którą się wyczuwało było odczuwalne. Podszedł do ściany, przechodząc się wzdłuż niej, przyglądając się po kolei znakom i rysunkom. Był ciekawy, czy jeśli są tu Unnowny, to czy może są tu też inne pokemony. Takie stare pomieszczenia musiały przyciągać dzikie stworzenia, szukające schronienia. Z drugiej strony jednak, przeprowadzane tu badania mogły je odstraszać.
- Czy te ruiny to osobne budynki, czy tworzą sieć tuneli pod ziemią i są połączone?
Zapytał, przechodząc wzdłuż ścian pomieszczenia, egzaminując je dokładnie. Nie szukał niczego specjalnego, ale chciał sprawdzić czy może znajdzie gdzieś tu coś ciekawego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Czw 16 Cze 2016, 21:21

Dostarczyłeś swoją paczkę, co wcale nie było trudne. Jak się okaże, może to być jedna z najprostszych misji jakie przyjdzie ci wypełniać. Mężczyzna przyjął od ciebie pakunek, w którym jak się szybko okazało było sporo zdjęć, jakiś dziennik i kartka.
- Hm... ciekawe.
Powiedział sam do siebie podczas gdy ty dokonywałeś oględzin pomieszczenia. Szarobura skała, którą były wyłożone ściany miała być wytrzymała, nie ładna, a całość przywodziła na myśl grobowiec. Rozstawione dokoła lampy nadawały temu miejscu znośny charakter, jedna być tu samotnie w całkowitym mroku... nie polecam.
- Nie, te podziemia są odizolowane, kilka innych budynków ma piwnice połączone ze sobą. Siedziba medyków, coś na kształt karczmy dawnej i jeszcze wielki dom. Siedziba medyków jeszcze stoi nawet.
Wyjaśnił ci z grubsza nie wyglądając spoza kartek. Już miałeś zająć się sobą, gdy nagle mężczyzna zawołał jak oparzony:
- Mam!
Wręcz podskoczył z radości. Mogłeś podziwiać prawdziwe, beztroskie szczęście, którego nie w sposób uświadczyć u ludzi dorosłych. Zupełnie jakbyś spełnił marzenie dziecka.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Czw 16 Cze 2016, 21:56

- Miejsce wydaje się dosyć obskurne...ale nie aż tak zaniedbane. Powinno się posypać już dawno, ale tak nie jest...
Pomyślał, rozglądając się dalej. Z zamyślenia wyrwał go okrzyk badacza. Odwrócił się w jego stronę i zbliżył się do stołu. Spojrzał pobieżnie po dokumentach i skierował wzrok na bramę.
- Co takiego Pan znalazł?
Zapytał go. Dosyć szybki postęp. Mam nadzieję że przydatny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Czw 16 Cze 2016, 22:15

Mężczyzna uśmiechnął się do ciebie, po czym zmniejszył dystans między wami żwawym krokiem. Objął cię silnym ramieniem i pokazał kwit, z przerysowanymi symbolami z jakiegoś dziwnego filaru. Nie trzeba być geniuszem, aby się domyślić co to może być. W końcu o niczym innym nie mówił od samego początku waszej znajomości.
- Hasło!
Zawołał radośnie po czym zaczął przyglądać się rysunkowi. Minęło jeszcze kilka chwil aż w końcu udało mu się oderwać wzrok od kartki.
- Agerlam Meadren!
Zawołał i nagle przebudziło się kilka pokemonów znaków, które w dziwny uporządkowany sposób zaczęły układać się w pasie wąskiego kamienia tuż przed filarem. Napis był bardzo wyraźny i zarazem czytelny dla każdego, kto choć troch znał pismo podobnych ruin. Nawet ty byłeś w stanie je odczytać. "Pierwszy krok na drodze postaw blisko nieba, wszak dążysz ku dołowi." Ciekawe...


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Pią 17 Cze 2016, 11:00

Chłopak patrzył na to co się działo. Nie spodziewał się efektów tak szybko, ale cieszyło go że dostarczone przez niego materiały pomogły i ruszyły pracę nad tą tajemnicą. Unnowny zaczęły się przemieszczać, tworząc nowy napis. Zajęło mu chwilę odczytanie go, ale zrozumienie słów - to już zupełnie inna bajka.
- Czy te słowa mają jakiś sens? Z reguły takie hasła odnoszą się do ludzi którzy je tworzyli. To zdanie może odnosić się do jakichś legend lub wierzeń ludzi którzy tu zamieszkiwali, prawda?
Powiedział, przyglądając się bramie, patrząc czy nie pojawiły się na niej jeszcze jakieś zmiany. Mógł się nieco lepiej przygotować i dowiedzieć choć trochę o pracach jakie prowadził ten człowiek. Będzie musiał nadrobić tą wiedzę możliwie jak najszybciej, jeśli chce pozostać przydatny w trakcie odkrywania sekretów tego miejsca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Pią 17 Cze 2016, 21:59

Mężczyzna spoglądał w zadumie na rysunek. Jego palce powoli przesuwały się po włosach porastających brodę, a szare oczy przeszywały napis na wskroś. Drżącą dłonią dotknął w końcu napisu, a mały Unnown wzdrygnął się, jakby miał łaskotki.
- To bardziej zagadka geograficzna. Istnieje legenda o walce na skraju nieba. To było gdzieś w pobliżu najwyższego szczytu regionu.
Stwierdził mężczyzna podnosząc się z wolna na równe nogi. Po chwili podszedł do bramy i oparł się o nią całym ciężarem ciała, jakby to była nic nie znacząca, stara futryna którą zaraz będziemy wymieniać.
- Hm... to bardzo utrudnia sprawę. Ktoś się postarał, żeby ta brama została zamknięta...
Zaczął głośno rozmyślać jakby wszystko dookoła przestało istnieć. Chwilę milczał utkwiwszy pusty wzrok w twym licu. Nagle, głośne westchnienie przerwało nieznośną ciszę, a w ślad za nim w eter uleciało kilka kolejnych słów.
- Co by tu zrobić...?
Padło pytanie, które odbijało się echem w twoim umyśle. Coś jakby propozycja, co do której miałeś mieszane uczucia. Czy warto się w to mieszać?


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 09:04

Baited. Czuł się jak ryba, obserwująca przynętę. Nie był naiwny a zachowanie mężczyzny zdradzało wiele. Spojrzał na bramę - jej tajemnica była naprawdę intrygująca. Ciekawiło go co znajduje się po drugiej stronie. Spojrzał na Sapphire, kucając przy niej. Pogłaskał ją po główce i wodził palcami po jej futerku, drapiąc ją za uszkiem. W sumie, nie miał ani nic do stracenia, ani nic lepszego do roboty. Podniósł się i przeciągnął.
- W sumie...czemu nie, brzmi ciekawie. Chętnie przekonam się o co tu chodzi. Gdzie znajdę ten szczyt o którym mowa?
Zapytał, poprawiając plecak. Może nie był to najlepszy pomysł, ale zawsze lepsze to niż czekanie na cud, albo nudzenie się na drodze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 09:39

Mężczyzna ucieszył się na wieść, że jesteś skłonny mu pomóc. Jednak sprawa nie była aż tak prosta, jakby można było podejrzewać. Jak wiadomo wszystkie legendy są mało precyzyjne i oboje o tym wiedzieliście.
- Myślę, że trzeba byłoby zasięgnąć języka w jakichś miastach podgórskich.
Zaczął powoli zastanawiając się, jak bardziej cię wspomóc w kwestii poszukiwania odpowiedniego miejsca. Podszedł do solidnego stołu pośrodku komnaty. Mimo jego gabarytów dało się odczuć, że w ogóle nie pasuje tutaj. W porównaniu z kamiennymi filarami czy choćby bramą wydawał się naprawdę mizerny. Naukowiec zaczął przewracać kartki w jakimś notatniku aż w końcu zatrzymał palec na jednej linijce.
- Wnioskuję, że to gdzieś we wschodnich górach Unovy, ale nie powiem ci dokładnie gdzie. Pewnie miejscowi będą wiedzieć coś więcej.
Przynajmniej wiedziałeś o którą górę chodzi. Lecz rozmiary Twist Mountain były na tyle ogromne, że szukanie na ślepo mogłoby trwać dosłownie wieki.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 11:43

Będzie zabawnie. Przynajmniej zna kierunek, to już coś, prawda? Gdyby wiedział wszystko od razu, straciłby całą zabawę z poszukiwań. Droga pewnie będzie długa, ale czemu nie. Będzie zabawnie.
- Chętnie to sprawdzę. Cała sprawa brzmi dosyć ciekawie, powinno być warto poświęcić na to czas.
Powiedział, otwierając PokeNav i sprawdzając kierunek na mapie. Przy okazji wpadł mu do głowy dobry pomysł. Podsunął urządzenie do naukowca.
- Może byłoby dobrze mieć jakiś kontakt ze sobą? Nigdy nic nie wiadomo a przy okazji będzie możliwość szybkiej wymiany informacji.
Powiedział. Komunikacja jest ważna, nie wiadomo kiedy natkną się na coś istotnego, co warto byłoby przekazać. Każda wskazówka będzie cenna a co dwie głowy, to nie jedna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 12:16

Twój entuzjazm odnośnie tej sprawy był nadzwyczajny. Oczywiście nikt nie zrezygnowałby z takiej oferty toteż, mężczyzna uścisnął ci dłoń którą sam sobie zawłaszczył silnym pociągnięciem i z delikatnym wzruszeniem w głosie rzekł:
- Aż miło patrzeć jak następne pokolenie jest gotowe oddać się sprawie.
Zaczął powoli dając ci do zrozumienia, że jest niezwykle dumny z ciebie jakbyś co najmniej był jego synem. W chwilę później wymieniliście się numerami pokenav, dzięki czemu dowiedziałeś się jak tak naprawdę nazywa się bezimienny naukowiec. Igor Shamari, od teraz takie niecodzienne imię widniało w twojej liście kontaktów.
- To będzie trudna podróż, nie powinienem tak cię puścić bez żadnego wsparcia.
Dodał po chwili wyciągając z kieszeni trzy małe, biało czerwone kulki. Chwilę przewracał je w palcach próbując wybrać którąś z nich, lecz nie udawało mu się podjąć jednoznacznej decyzji.
- Wybierz jedną w ciemno i jest twoja.
Zaproponował.

P.S. Wrzuć sobie do kp jakąś notkę "spotkane osoby", czy coś, gdzie będziesz z grubsza zamieszczał informacje o takich postaciach jak ten naukowiec.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 13:40

Czas na wyliczankę...God damn it. No cóż, wziął pierwszą z brzegu bo nie ma się co zastanawiać. Schował ją do plecaka, mając nadzieję sprawdzić jej zawartość później.
- Dziękuję, jestem pewny że się przyda. W takim razie...na mnie pora, prawda? Odezwę się tak szybko jak będę mógł. Mam nadzieję że okażę się przydatny. Do zobaczenia. Sapphire, idziemy.
Powiedział do lisiczki i skłonił się lekko na pożegnanie z Igor'em, ruszając w stronę wyjścia. Kierunek w sumie znał, więc pora sprawdzić co też czeka na niego na szlaku. Ruszył w stronę swojego celu, zastanawiając się i rozmyślając o tym, co może kryć się za bramą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 13:53

Pożegnałeś się sprawnie ze swoim nowym... hm... mentorem? Czy to dobre słowo okaże się później. W każdym razie rozstałeś się z Igorem i ruszyłeś przed siebie. Czeka cię długa droga. Miałeś do wyboru dwie opcje, udać się do Floccesy Town i dalej na wschód aż do miasta portowego lub przedrzeć się przez ogromny las na północy. Właściwie ta druga opcja była znacznie bardziej niebezpieczna, acz miałeś szansę na zaoszczędzenie kilku dni. Decyzja przed którą stałeś była niezwykle poważna i miała rzutować na najbliższy czas twojej podróży. Tylko czy jesteś w stanie spędzić tydzień w lesie z dala od cywilizacji?
Nagle powiał wietrzyk rozczesujący futerko twojej Vulpix. Młoda samiczka wzdrygnęła się nie tyle z zimna, co z samego odczucia, które było dość specyficzne po tak długim czasie w pomieszczeniu. Lisiczka ziewnęła głośno podchodząc do twojej nogi. Czas w drogę!


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 15:04

Przyjrzał się mapie. Droga przez las była szybsza, aczkolwiek nie ciągnęło go do tego. Może i zaoszczędzał czas, ale ryzykował kompletne zgubienie drogi. Ostatnie czego chciał to zgubić się w mrocznym lesie. Wybrał więc drogę ku Floccesy Town, mając nadzieję że może dowie się czegoś ciekawego po drodze. Wyjął po drodze pokeball otrzymany od Igora.
- Co ty na to, Sapphire? Sprawdzimy kto tu mieszka?
Zapytał lisiczkę i wypuścił pokemona, wyciągając pokedex i skanując go.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 15:23

Wyciągnąłeś kulę i wypuściłeś z niej pokemona. Twoim oczom ukazał się mały pociesznie podskakujący ptaszek. Vulpix podeszła do niego próbując go obwąchać , lecz ten odskoczył nieco w tył nie dając jej zbliżyć się zanadto. Skan zdradzał dlaczego...
Skan:
 
W sumie, takie pokemony przy ewolucji niejednokrotnie się zmieniają. Nadzieję zawsze mieć można! Ptaszek uniósł się w powietrze i zaczął obserwować się okrążając przy tym z bezpiecznej odległości. Rozkoszny maluch usiadł w końcu na gałązce pobliskiego drzewa i spoglądał na was z zainteresowaniem.
- Vulp...?
Wydała z siebie lisiczka pytający dźwięk.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 17:05

- A to ciekawe...
Pomyślał, spoglądając na ptaka. Powoli, bez gwałtownych ruchów kucnął przed malcem. Wyciągnął powoli dłoń w jego stronę
- No już, nie masz się czego bać. Nic Ci nie zrobimy
Powiedział łagodnie, zatrzymując dłoń kawałek przed nim. Nie chciał go przestraszyć, młode pokemony bywają różne, więc zamiast wymagać od nich konkretnych rzeczy, lepiej postarać się dotrzeć do nich przez to kim są. Chciał po prostu przełamać płochliwość stworka i zyskać sobie choć trochę jego zaufania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Sob 18 Cze 2016, 19:31

Pokemon przyglądał się tobie nieufnie. Długo siedział na tej gałązce aż w końcu zdecydował się na to, aby zmniejszyć dystans między wami. Na początku zeskoczył na ziemię czekając na twoje dalsze poczynania. Spokój i cierpliwość były dla was jedyną metodą na pozyskanie zaufania tak małej istotki. W końcu jednak mały ptaszek podszedł na tyle blisko aby udało ci się go dotknąć.
Wtedy młoda lisiczka zbliżyła się do swojego nowego kompana jakby się bała, że go spłoszy i ucieknie. Chwilę stąpała dając małe kroczki aż w końcu i jej udało się podejść do malucha. Nawet nie zauważyłeś jak minął ten kwadrans, może nawet trochę więcej czasu na pozyskiwaniu szczątkowego zaufania ptaszka. Co prawda to zajęło więcej czasu niż się spodziewałeś, jednak to ważna część całości procesu treningowego. Słońce schowało się za małą chmurka dając wam chwilę wytchnienia. Co prawda nie podobało się to Vulpix jednak ty mogłeś odetchnąć z ulgą. Temperatura była dziś nieznośna.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Nie 19 Cze 2016, 14:01

- Widzisz? Nie masz się czego bać, maluchu
Powiedział do ptaka, głaskając go delikatnie po łebku.
- Odpocznij, podejrzewam że tobie ta pogoda też się nie podoba. Zobaczymy  się niedługo
Uśmiechnął się do niego i wrócił go do pokeballa. Pora ruszać dalej, pogoda rzeczywiście robi się nieznośna. Przydałoby się znaleźć jakieś dobre miejsce na odpoczynek. Ruszyli więc dalej, kierując się wciąż na Flocessy Town. Droga przed nimi długa i choć na razie czas ich nie gonił, goniła go jego własna ciekawość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Nie 19 Cze 2016, 21:20

Ruszyłeś w kierunku wskazanym przez twoją mapę. Kroczyłeś wolno, w końcu nikt cię nie pospieszał. A lepiej troszkę czasu na to zmarnować niż później płakać z bólu przemęczonych nóg. Wypatrywałeś miejsca odpowiedniego na odpoczynek, aż w końcu dostrzegłeś pod jednym z większych drzew dziewczynę. Młoda, ładna, czerwonowłosa. Jej oczy były złote niczym najprawdziwszy bursztyn w słońcu, lub świeży tulipan. Siedziała tak sobie jedząc jabłko zerwane z leciwej matki wyznaczającej ważny punkt dla każdego, kto chce się dostać tą ścieżką do następnego miasta.
Nieznajoma widząc, że się zbliżasz uniosła się lekko na dłoniach aby obrzucić się badawczym spojrzeniem. Po chwili ponownie wróciła do stanu spoczynku. Po prostu postanowiła odczekać aż znajdziesz się na tyle bliska, aby zaszła jakaś interakcja między wami.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Nie 19 Cze 2016, 23:18

Wreszcie, odpowiednie miejsce. Co prawda nie był tu pierwszy, ale nie planował nic złego, więc nie miał się czym martwić. Podszedł bliżej, zwracając średnią uwagę na dziewczynę. Zapewne też odpoczywa, pogoda nie jest łagodna. Usiadł pod drzewem, kawałek od niej, głaskając Vulpix i wypuszczając Fletchlinga. Należy im się trochę odpoczynku. Wyciągnął PokeNav, sprawdzając mapę. Chciał rzucić okiem na odległość jaka oddziela go od miasta i jak kreuje się droga przed nimi, szukając czegoś ciekawego po drodze. Może znajdzie się jakaś ciekawa atrakcja po drodze?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Pon 20 Cze 2016, 11:57

Dziewczyna spoglądała na ciebie czasami nie dając przy okazji innego znaku zainteresowania. Podczas gdy ty zajmowałeś się swoją Vulpix w jej oczach jakby rozbłysnęła iskra ciekawości. Chwilkę przyglądała się wam aby w końcu wydusić z siebie jakieś słowa.
- Cześć. Jestem Mari.
Zaczęła kulturalnie od przedstawienia się. Po czym odczekała na jakąś twoją reakcję i zaczęła dalej ciągnąć konwersacje w kierunku obranym przez siebie.
- Widzę, że masz pokemona. Idziesz wziąć w wielkim turnieju walk?
Zapytała spoglądając na Vulpix jak na swojego przeciwnika. Mała lisiczka widząc to podeszła do ciebie i stanęła między wami jakby w geście troski, ochrony. Mały stworek o wielkim duchu... ach pisana jest wam cudowna przyszłość.
- Ale muszę cię zasmucić, mam zamiar to wygrać!
Zawołała płomienie pełna pewności siebie i zapału. Niesamowite wręcz podejście i siła ducha robiły niemałe wrażenie.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
ReBorn
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2800
Dołączył : 24/03/2014

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Pon 20 Cze 2016, 14:14

- Miło mi Cię poznać. I nie, nie planuje obecnie brać udziału w żadnym turnieju. Aczkolwiek życzę Ci powodzenia.
Powiedział, stłumił ziewnięcie, przeciągnął się i oparł się plecami o drzewo, drapiąc lekko Vulpix za uchem. Miał nadzieję odpocząć, podczas gdy spotkała go dziewczyna która ma problem z nadpobudliwością. Nie było to spotkanie na które czekał z niecierpliwością, miał nadzieję że dziewczyna nie nakręci się jeszcze bardziej. Że też jej się chce być tak bardzo energiczną w taką pogodę...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zefonit
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2708
Dołączył : 17/04/2014
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   Wto 21 Cze 2016, 09:21

Dziewczyna zadziwiona twoją reakcją zacięła się mentalnie. Najwidoczniej nie spodziewała się takiej odpowiedzi od młodego trenera. Miała już coś powiedzieć, lecz jej to nie wyszło... dwa razy. Aż w końcu zdecydowała się na wypowiedzenie kilku słów.
- A powinieneś!
Zaperzyła się rzucając ci złowrogie spojrzenie. Wzięła się pod boki i stanęła przed tobą ukazując majestat swej postaci. Czerwone włosy opadały jej na ramiona kaskadami a shorty odsłaniały ponętne nogi.
- Jeśli nie będziesz walczył to nigdy twoje pokemony nie urosną w siłę. A taka jest przecież idea podróżowania z nimi, co nie? Wzajemna pomoc w rozwoju!
Wygłosiła płomienną przemowę po czym rzuciła ogryzkiem w koronę drzewa. Idealnie trafiła kolejne, dorodne jabłko, które spadło na ziemię. Podniosła je i wzięła porządnego gryza.


I See You
[img][/img]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra ReBorna   

Powrót do góry Go down
 
Gra ReBorna
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Rozgrywki :: » Zaczynamy Przygodę! :: MG Niebianin-
Skocz do: