IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gra Celestia

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 8 ... 14  Next
AutorWiadomość
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Nie 13 Kwi 2014, 01:07

Biegłam tak bardzo zadowolona z tego, co miało mnie czekać za chwilę. Standardowo jednak coś musiało pójść nie tak. Momentalnie poczułam, że lecę do tyłu. Potem był już tylko ból dolnej części pleców. Obolała spojrzałam do góry, słysząc głos. Mężczyzna, którego ujrzałam wydawał się być bardzo sympatyczny. Przez chwilę nie miałam jak się odezwać.
- Aaaa... - Powoli odzyskiwałam głos i panowanie nad mową. - Nic się nie stało! To moja wina. Gdybym była uważniejsza nic by się nie stało.- Powiedziałam cicho i złapałam go za rękę. Podniosłam się szybko, żeby nie poczuł, iż do najlżejszych nie należę.
- Jestem Celestia. A to moja mała przyjaciółka, Nessie. - Przedstawiłam się i wskazałam na Eevee.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Nie 13 Kwi 2014, 01:33

Chłopak uśmiechnął się szerzej widząc, że nic poważnego Ci się nie stało. Poprawił okulary na swoim nosie, prostując się i przedstawiając.
- Miło mi poznać, Celestio. Jestem Eric, i naprawdę przepraszam za zamieszanie
Zaśmiał się nieco nerwowo chcąc rozładować jakoś atmosferę, gdy jego uwagę przykuła twoja mała przyjaciółką. Wychylił się nieco w przód, a niechlujnie zawiązany na bluzie szalik rozwiązał się trochę. Nessie gdy już upewniła się, że nic Ci nie jest ostrożnie zbliżyła się do Erica, łapką trącając zwisający kawałek materiału.
- Myślę, że mam ze sobą kogoś z kim możesz się zakolegować, Nessie.
Powiedział grzebiąc w torbie wyciągając z niego PokeBall i wypuszczając czarnego lisiego Pokemona.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Nie 13 Kwi 2014, 14:19

Uśmiechnęłam się szeroko. Eric wydawał się bardzo sympatyczny. No i przede wszystkim, ja zawsze ładnie uśmiechałam się do nowo poznanych, miłych ludzi.
- Naprawdę nic się nie stało. Mnie również miło cię poznać, Ericu. - Obserwowałam każdy jego ruch. Cóż, zainteresował się moją małą Eevee. Nie miałam pojęcia dlaczego, ale bardzo szybko zostało to wyjaśnione. Chłopak wyjął PokeBalla i przywołał Umbreona.
UMBREONA.
Serio? Miał mroczną eeveelucję?
O
MÓJ
BOŻE.
Pisnęłam cicho, starając się nie pokazać, jak bardzo byłam podekscytowana. Moim marzeniem było zdobycie każdej możliwej eeveelucji, a może nawet odkrycie jakiejś nowej? Kto wie. Jedno było pewne, wychowywana byłam przez hodowcę Eevee. Moja mama nigdy nie dorobiła się żadnej eeveelucji, chociaż wiedziała o nich wszystko, co dało się wyczytać. Nie chwaląc się, dorównywałam jej wiedzą, ale pierwszy raz na oczy widziałam żywą eeveelucję!
- JAKI ŚLICZNY UMBREON! - Jęknęłam skanując pokemona od razu.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Nie 13 Kwi 2014, 17:17

Chłopak widząc twoją reakcję zaśmiał się głośno i podrapał się po nosie.
- Bez wątpienia, jest to Umbreon. Stanowimy drużynę już bardzo długo, Eevee to drugi Pokemon jakiego udało mi się złapać.
Powiedział, a jego Pokemon pokręcił lekko łebkiem patrząc na swojego trenera. Widząc jednak zainteresowanie ze strony Nessie nachylił się i uważniej przyjżał małej Eevee. Zaś twój PokeDex cicho zapiszczał ukazując Ci następujące informacje
- Umbreon, Pokemon Światła Księżyca. Gdy jest wystawiony na działanie księżyca, obręcze na jego ciele świecą wzmacniając go.
Cytat :

Umbreon
Lv. 21
Natura: Odważny
Nessie chyba zawstydziła się obecnością silniejszego towarzysza bo chowała się za twoimi nogami jednym oczkiem zerkając na Umbreona.
- Chyba się jej spodobał.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Nie 13 Kwi 2014, 21:13

Nie zwróciłam większej uwagi na to, że się śmiał. Nawet gdyby teraz powiedział mi prosto w twarz, że się ze mnie śmieje, pewnie bym nie zauważyła. Bo to C U D O było przede mną. Wyciągnęłam rękę do Umbreona, by go pogłaskać. Jednym okiem zerknęłam na skan.
- Ojej, jaki on jest potężny! Musiałeś z nim przejść naprawdę sporo. - Uśmiechnęłam się lekko. - Gdzie złapałeś Eeveego? - Zapytałam z ciekawości.
Widząc zawstydzenie Nessie zaśmiałam się i kucnęłam przy niej. Pogłaskałam po łebku i wyciągnęłam w stronę Umbreona.
- No, Nessie. Nie wstydzimy się. - Oczy błyszczały mi z podekscytowania. No cóż, Eric musiał mieć niezły ubaw.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Nie 13 Kwi 2014, 21:42

Istotnie Eric wciąż się śmiał pod nosem widząc twoje zainteresowanie Umbreonem. Chyba wyczuł, że bardzo podobają Ci się ewolucje Eevee.
- W okolicy Góry księżycowej, jest za miastem Pewter. Może będziesz miała tyle szczęścia co ja
Powiedział gładząc swojego podopiecznego po czarnym łebku. Nessie zaś wydała z siebie niezadowolony pomruk, jednak podskoczyła bliżej Umbreona. Czarny Pokemon zawołał radośnie i odskoczył na bok zapraszając twojego Pokemona do wspólnej zabawy. Eric poprawił długi szalik prostując się i przeciągając.
- Właściwie jestem tu teraz tylko przejazdem. Obecnie chce startować w lidze Hoenn. Ale prawda... Ja i Umbreon trenujemy już od jakiegoś czasu. Może w ramach rekompensaty mogę Ci jakoś pomóc?


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Pią 18 Kwi 2014, 23:29

Słuchałam uważnie, jak mówił, gdzie można spotkać pokemony, które mnie tak intrygowały. Wyjęłam PokeNav, żeby sprawdzić, jak daleko jest do tego miejsca. Jednocześnie głaskałam moją Eevee, żeby ją uspokoić. Przyglądałam się uroczym stworkom z uśmiechem na twarzy, jakby nie zauważając obecności Erica.
Tak było do czasu, aż się odezwał. Chwilę zajęło mi zrozumienie, co do mnie powiedział. Uśmiechnęłam się do niego szeroko i wstałam.
- Chcesz startować w lidze Hoenn? Nono, całkiem nieźle. - Powiedziałam z aprobatą. - Ja chcę zebrać wszystkie eeveelucje i odnaleźć przyjaciela. - Mruknęłam cicho patrząc w ziemię. Przypomniałam sobie ostatnie spotkanie z Reiem, które odbyło się tak dawno temu, że prawie o tym już nie pamiętałam.
- Jakiej rekompensaty? Przecież nic się nie stało! - Zawstydzona zarumieniłam się lekko. Po chwili jednak podrapałam się po głowie. - W sumie... Może mógłbyś coś zrobić. Ja i Eevee dopiero zaczynamy trenować i przydałaby nam się pomoc. Rady od doświadczonych trenerów zawsze są bardzo znaczące!



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Sob 19 Kwi 2014, 00:23

Otworzyłaś swój PokeNav by sprawdzić miejsce położenia Księżycowej Góry. Jest w zasadzie nie daleko, jutro dojdziesz do miasteczka Pewter a stamtąd to już rzut beretem do góry! A kto wie, może będziesz miała szczęście? Nessie zadowolona przyjęła pieszczotę i pobiegła dalej bawić się z Umbreonem. Eric uniósł w górę jedną brew i zaśmiał się cicho.
- Znaleść przyjaciela? Musi być w takim razie dla Ciebie bardzo ważny. Mam nadzieję, że to działa w dwie strony
Odpowiedział i zszedł z pojedynczego schodka prowadzącego do Centrum Pokemon słuchając Cię uważnie. Widać było, że chłopak się zastanawia nad tym jaki atak mógłby to być.
- W zasadzie, jak dla mnie nie ma problemu. Mogę Ci zaproponować Shadow Ball, Iron Tail lub Secret Power. Chodź przejdziemy kawałek, tam jest całkiem miłe miejsce do treningu.
Powiedział i razem udaliście się za budynek, skręcając ścieżką w głąb lasu gdzie zadziwiająco blisko była ładna pusta polanka. W zasadzie... Prawie pusta bo pod jednym z krzaczków siedział mały Pokemon zajadając się jagodą.
- Oho... chyba mamy gościa


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Sob 19 Kwi 2014, 23:04

Ucieszyłam się widząc, że mam niedaleko do Księżycowej Góry. Być może dotrę tam niebawem i kto wie, złapię jakiegoś pokemona? Obserwowałam radośnie bawiące się ze sobą pokemony z uśmiechem na twarzy. Chciałabym, żeby moja Nessie miała więcej towarzystwa.
- Ważny? - Zarumieniłam się na te słowa. W sumie, sama nie wiedziałam czemu.
- Rei i ja znamy się odkąd pamiętam. Od czterech lat nie miałam żadnych wieści od niego, najzwyczajniej w świecie się martwię. - Mruknęłam cicho. Ten temat był od jakiegoś czasu temat tabu, zwłaszcza u mnie w domu. Mama dobrze wiedziała, jak bardzo tęskniłam za przyjaciółmi i jak bardzo bałam się, że coś mogło im się stać. Zwłaszcza Reiowi, był w końcu moim najlepszym przyjacielem z dzieciństwa!
- Ach. - Zawstydziłam się troszkę. Bo w sumie czułam, że wyszło to tak, jakbym prosiła go o coś, czego nie powinnam. Ale z drugiej strony byłam szczęśliwa, że zgodził się mi pomóc.
- Myślę, że Iron Tail będzie najlepsze. - Uśmiechnęłam się lekko i podziękowałam Ericowi. Sympatyczny był z niego chłopak.
Na polance było naprawdę ładnie. Uwielbiałam tego typu widoki i zapewne dalej bym się nimi rozkoszowała, gdybym nie zauważyła małego stworka.
- Ojejku, jakie to urocze. - Powiedziałam cicho, żeby nie spłoszyć pokemona i od razu go zeskanowałam.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Nie 20 Kwi 2014, 21:06

Eirc tylko uśmiechnął się do Ciebie i przywołał swojego Umbreona, a zaraz za nim pobiegła Nessie. Spokojnie wytłumaczył swojemu Pokemonowi co ma robić, a on machnął łebkiem zgadzając się. Eevee jeszcze raz spojrzała na Ciebie czekając na aprobatę, po czym skoczyła zaraz za mrocznym lisem i uważnie przypatrywała się swojemu nauczycielowi. Chłopak kontrolnie spojrzał na swojego Pokemona, a ty w tym czasie wyciągnęłaś PokeDex skanując jedzącego owoc niebieskiego stworka.
- Marill, Pokemon Wodna Mysz. Jego futerko naturalnie odbija wodę, przez co pozostaje suchy nawet bawiąc się w strumykach.
Cytat :

Marill
Lv. 6
Natura: Ciekawska
Ataki: Tackle, Bubble, Tail Whip, Water Sport, Water Pulse(!)
Ability: Thick Fat
Zainteresowany tobą Pokemon przestał jeść swoją jagodę i zamarł w bezruchu. Jakby obawiał się, że zabierzesz mu jego przekąskę! W tej samej chwili kiedy chciałaś schować PokeDex, w twoje dłonie wpadł niewielki pakunek który przyniósł mały ptasi Pokemon. Spojrzał na Ciebie chcąc się upewnić, że przyniósł paczkę odpowiedniej osobie i odleciał.
- Spodziewałaś się jakiejś przesyłki?
Zapytał chłopak podchodząc bliżej, chyba sam ciekawy co było w środku.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Pon 21 Kwi 2014, 11:49

Przyglądałam się przez pewną chwilę Umbreonowi i mojej Nessie. Wyglądało na to, że liski się polubiły i wszystko było w porządku. Zadowolona kiwnęłam głową i uśmiechnęłam się do Erica.
Tymczasem zajęłam się stworzonkiem, które dopiero, co poznałam. Przyjrzałam mu się uważnie. Wodna mysz? Jakie urocze stworzenie! PokeDex opowiedział mi co nieco o tym osobniku. Pomyślałam sobie, że fajnie byłoby mieć takie stworzonko w swojej drużynie. Uśmiechnęłam się do stworka.
I w tym momencie dostałam przesyłkę. Przez chwilę stałam zdziwiona.
- Nieee... Właściwie, to nie spodziewam się żadnych wiadomości w najbliższym czasie. - Powiedziałam do Erica rozpakowując przesyłkę.
W tym samym czasie wypuściłam z PokeBalla moją małą Cotty. Pokazałam jej Marilla.
- No malutka, musimy trochę potrenować. Zacznij od ataku Fairy Wind, zdezorientuj tym małą Marill. Następnie doskocz do niej i zaatakuj Seed Bomb. Potem dosuń się nieznacznie i rób uniki, gdyby chciała cię zaatakować. Gdyby jednak jej się to udało, użyj Absorb, aby zregenerować własne zdrowie! Potem zaatakuj serią Fairy Wind, z każdej strony i dokończ atak Seed Bomb. Co chwila używaj Absorb, nie zaszkodzi się wzmocnić!



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Pon 21 Kwi 2014, 12:39

Kiedy rozwinęłaś niewielki pakunek zobaczyłaś, czerwono białą kulę oraz krótki liścik. Twoja mama przysłała Ci Pokemona? To razczej mało prawdopodobne, zwłaszcza iż dobrze wiesz że nie posiada Pidgeya tylko wesołą gromadę Eevee. Jednym kątem przeczytałaś słowa napisane na karteczce które brzmiały Sądzę, że może Ci się przydać. Tata. Na moment straciłaś ostrość widzenia, ale nie chciałaś by przez to, że łaskawie nagle ojczulek sobie o tobie przypomniał, Marill przejdzie Ci obok nosa! Zacisnęłaś mocno jedną z pięści i wypuściłaś z PokeBalla Cotty. Mały trawiasty Pokemon wysłuchał twoich poleceń atakując Wodnego przeciwnika nad którym ma na twoje szczęście przewagę typów. Mimo to Marill nie zamierzała się poddać i atakowała twojego Pokemona wodnymi atakami.
70% 52%
Mimo prowadzonej walki twoja ciekawość zawała się być silniejsza. Sprawdzić co jest w środku kuli? Czy może lepiej, nie?


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Pon 21 Kwi 2014, 12:46

Liścik okazał się być najbardziej zagadkową rzeczą, jaką kiedykolwiek dostałam w swoim życiu. Zrobiło mi się słabo, lecz szybko się ogarnęłam. Nie mogłam pozwolić, by takie coś sprawiło, że Marill ucieknie mi sprzed nosa! Nie miałam nawet pewności, czy to liścik od mojego ojca, czy może jakiś głupi żart.
Dlatego też, zacisnęłam dłoń na liście i skupiłam się na walce. Prezent sprawdzę jak będę pewna, że zdobyłam Marilla.
- Bardzo dobrze Cotty! Trzymaj tak dalej. Unik przed następnym atakiem Marilla, a następnie Seed Bomb. Odskocz od niej i zdekoncentruj ją Fairy Wind. Wykorzystaj tą chwilę na użycie Absorb, bo to dobra pora na doładowanie energii! Doskocz do niej jak najbliżej i użyj Seed Bomb z prawej strony. Przeleć na lewą i zaatakuj Fairy Wind. Po odskoczeniu ponownie Absorb. Wierzę, że dasz radę, maleńka! - Dopingowałam mojego pokemona jednocześnie zaciskając dłoń na tajemniczym PokeBallu.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Pon 21 Kwi 2014, 14:30

Cotty nie miała zamiaru się poddać dlatego dzielnie wykonywała twoje polecenia. Mały dzielny Pokemon mimo że parę razy dostała po głowie wodnymi atakami leczyła się dzięki czemu miała więcej siły do zadawania nowych obrażeń. Nie przejmując się liścikiem od ojca wydałaś ostatnie polecenie dzięki czemu udało Ci się pokonać Marill!
Cytat :
Cotty: +1lv, (+25% exp Bonus!) +10% Sp. Attack Limit
Respekt +5ptk
Zadowolona Cotty odbiła się od ziemi i z podmuchem wiatru wleciała w twoje ręce ciesząc się z pierwszej wygranej walki pod twoim przewodnictwem. Zaraz po tym, twoja mała Nessie podbiegła do Ciebie dumnie prezentując przed tobą nowo poznany atak.
Cytat :
Nessie poznaje Iron Tail!
Stojący obok Ciebie Eric zmarszczył delikatnie swoje ciemne brwi patrząc czy sprawdzisz jaki Pokemon kryje się w środku.
- Pokeball? Sądzisz że jest pełny? Wiesz od kogo, czy nie ma napisane?


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •


Ostatnio zmieniony przez Szkot dnia Pon 21 Kwi 2014, 14:37, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Pon 21 Kwi 2014, 14:35

Krzyknęłam radośnie i podskoczyłam do góry łapiąc Cotty w ramiona. Ściskałam ją i całowałam po puszystym futerku. Byłam z niej bardzo dumna, w końcu była to nasza pierwsza wspólna walka!
- Dobra robota Cotty. - Pochwaliłam pokemona, a w Marilla rzuciłam pustym PokeBallem. Z niecierpliwością czekałam na to, czy uda mi się ją złapać.
Tymczasem podbiegła do mnie Eevee. Pogłaskałam ją po główce.
- Ty też się świetnie spisałaś, Nessie. - Cmoknęłam ją w czółko, zadowolona. Proszę, to idealny przykład, że można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. A być może nawet trzy.
Podeszłam do Erica i uśmiechnęłam się lekko.
- Dziękuję za twoją pomoc przy Nessie. I przepraszam, że nie zapytałam, czy chcesz tego Marilla. - Powiedziałam, bo zrobiło mi się głupio.
- Cóż, na sto procent jest pełny. - Spojrzałam na liścik. - Jest podpisany, ale to raczej nie możliwe... - Mruknęłam wypuszczając pokemona-niespodziankę.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Wto 22 Kwi 2014, 01:37

- Cottooo!
Zawołał uradowany Pokemon kiedy przytuliłaś ją w nagrodę za udany pojedynek. Nessie wyglądała na trochę zazdrosną, jednak kiedy i ona została pochwalona radośnie zaczęła machać ogonkiem. Teraz z pewnością będzie miała więcej zapału do nauki nowych ataków i pokonywania nowych przeciwników!
Eric zaśmiał się widząc reakcję twoich Pokemonów. Pewna siebie rzuciłaś PokeBallem w stronę omdlałego  Marilla. Rzucona przez Ciebie kula chwilę oponowała jednak ostatecznie udało Ci się złapać nowego Pokemona!
- Daj spokój! To nic wielkiego. Ja pomogłem tobie, a może ty kiedyś pomożesz innemu trenerowi. Tak to działa!
Powiedział ukazując swoją błyskotliwość, uderzając pięścią w otwartą dłoń. Na swój sposób był to pocieszny widok. Ty zaś zajęłaś się wypuszczeniem z Pokeballa zamkniętego w nim stworka. Kiedy białe światło opadło ujrzałaś średniej długości jakby węża, który słodko ziewnął głośno.
- Tii niii!
- Nie wierzę. D-dratini? Myślałem, że one żyją tylko w legendach!



.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Wto 22 Kwi 2014, 01:48

Byłam bardzo zadowolona z moich pokemonów, co na pewno nie uszło uwadze Erica. Cóż, byłam z natury bardzo żywiołową i otwartą dziewczyną. Dlatego łatwo okazywałam emocje. Także i w tym przypadku.
Patrzyłam przez chwilę na PokeBall z nadzieję, a gdy okazało się, że udało mi się złapać Marilla podskoczyłam z radości. Od razu sięgnęłam PokeBall i dopięłam sobie do pasa.
- Jeszcze raz dziękuję. - Uśmiechnęłam się najładniej jak umiałam. - Jasne, pomoc innym jest fajna. Kto wie, może kiedyś pomogę też tobie. - Zaśmiałam się obserwując reakcję Erica.
Wyciągnęłam właśnie PokeDex, żeby zeskanować nowego pokemona, gdy ujrzałam, co to było. Dratini. Nie musiałam znać każdego gatunku, żeby wiedzieć, z czym mam do czynienia. Toż to prawie legenda!
Zeskanowałam pokemona tuż przed tym, jak PokeDex wypadł mi z ręki.
- Ale... jak? - Zapytałam na głos. - Jeżeli to naprawdę prezent od mojego ojca... To kim on właściwie jest, skoro ma taki okaz... - Powiedziałam głośniej, niż bym chciała.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Wto 22 Kwi 2014, 15:19

Do tej pory nie byłaś nawet pewna czy twój ojciec żyje, a teraz? Wysłał Ci Pokemona bez ważniejszego powodu, ba! Nawet nie miałaś bladego pojęcia czym się zajmuje, a tym bardziej skąd udało mu się wziąć tak rzadkiego Pokemona jak Dratini? Lekko drżącymi dłońmi skierowałaś PokeDex w stronę przyglądającego się tobie z zaciekawieniem swoimi dużymi błyszczącymi oczkami.
- Dratini, Pokemon Smok. Nazywany jest "Pokemonem Mirażem" gdyż niewielu ludzi go widziało. Kiedy rośnie zrzuca skórę
Zaciekawiona twoim nowym Pokemonem, Nessie podeszła bliżej Dratini i delikatnie pacnęła ją łapką. Choć w pierwszej chwili smoczy Pokemon się wystraszył to po chwili podała Nessie końcówkę swojego ogona.
- Iłii!
- Draaa!
- Wygląda na to, że się polubili. Sam chciałbym dostać taki prezent. Tyle czasu już podróżuję i nie widziałem nigdy Dratini.



.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Sro 23 Kwi 2014, 00:45

Słuchałam PokeDexu patrząc się na pokemony zamglonym wzrokiem. Właściwie, to nie wiedziałam, czy jestem zła, czy chce mi się płakać. Pogłaskałam Dratini po łebku uśmiechając się do niej delikatnie. To samo zrobiłam z Nessie, żeby nie czuła się odrzucona. Dałam im znać, żeby pobawiły się chwilkę same. Ja musiałam mieć chwilę na ochłonięcie i dojście do siebie. Podniosłam PokeDex z ziemi i odeszłam kawałek od pokemonów. Potknęłam się przy tym o jakiś kamień, który podniosłam i rzuciłam ze złością w przeciwną stronę. Żeby nie zrobić krzywdy pokemonom.
- Sukinsyn. - Powiedziałam pod nosem. Na tyle głośno jednak, że Eric mógł mnie usłyszeć. Nadal nie mogłam uwierzyć w to, że był to prezent od mojego ojca. To zapewne jakaś pomyłka. Pokeptak pewnie dostarczył przesyłkę złej dziewczynie. Przecież nie mogłam dostać tak rzadkiego pokemona. Zwłaszcza od mężczyzny, który odszedł z mojego życia wieki temu i ani razu nie dał o sobie znać.
- Ummm. - Mruknęłam niemrawo. - Chyba się polubiły. To dobrze. - Pominęłam tę część o prezencie. Co miałam w sumie powiedzieć?



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Sro 23 Kwi 2014, 01:56

Odeszłaś parę kroków na bok, wciąż trzymając swoją Cotty na rękach. Zaniepokojona twoim zachowaniem roślinka odwróciła się tak by móc spojrzeć Ci prosto w oczy i położyła swoje zielone listka na twoich policzkach.
- Kotoo?
Zapiszczała chcąc Cię pocieszyć. Aż serce rosło w piersi widząc oddanie ze strony tak małego Pokemona. A wcale nie byłyście ze sobą długo! Po chwili twoja Nessie również podbiegła bliżej Ciebie, łasząc się do twojej nogi. Jak widać nie tylko Cotty wyczuła twoją zmianę nastroju. Dratini na chwilę została sama z Ericiem który ostrożnie pogłaskał ja po głowie. Smoczyca chyba nie zrozumiała, że w pewien sposób była przyczyną twojego smutku jednak bardzo cieszyła się z pieszczot jakie dostała. Jednak prawda, chłopak usłyszał twoje dość ostre słowa skierowane pod adresem osoby która przysłała Ci pokemona. Szatyn cicho westchnął i ostrożnie wziął Dratini na ręce podchodząc bliżej Ciebie.
- Właściwie wcale się nie znamy, ale na tyle głupi nie jestem by nie wiedzieć, że kiedy ojca nazywa się skurwysynem to nagrody "Tatuś Roku", nie otrzymał ani razu w swojej karierze- uśmiechnął się lekko do Ciebie.- Zrób mu na złość, i pokaż jaką wspaniałą trenerką możesz być dla swojego Dratini, skoro on się go pozbył.
Wyszczerzył się na koniec jeszcze puszczając Ci oczko. Naprawdę pocieszny z niego był chłopak!


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Sro 23 Kwi 2014, 02:08

Widząc reakcję Cottonee poczułam, jak łzy napływają mi do oczu. Objęłam pokemona bardziej, wtulając się w jego delikatne futerko. Czasami nie mogłam uwierzyć, jak takie małe stworzenie może mieć takie wielkie serce. Cmoknęłam Cotty zadowolona, a gdy dobiegła do nas Nessie zrobiłam dokładnie to samo. Poczułam, że te stworki są najlepszymi stworzeniami, jakie mogłam spotkać na swojej drodze.
Szybko zorientowałam się, że Eric mówi coś do mnie. Odwróciłam się w jego stronę i przekręciłam głowę w jedną stronę.
- Owszem, żadnej nagrody się nie dorobił i najprawdopodobniej - nie dorobi nigdy. Nie rozumiem tylko, co mu się stało, że nagle sobie o mnie przypomniał. Myślałam, że już od dawna nie żyje. A przynajmniej - traktowałam go jak umarłego. - Rozgadałam się chyba za bardzo i aż zrobiło mi się głupio. Zarumieniłam się lekko ze wstydu i podeszłam bliżej. Pogłaskałam Dratini po łebku i uśmiechnęłam się ciepło.
- Będziesz się nazywać Naria. I wytrenuję cię na naprawdę wspaniałego smoka, zobaczysz! - Zaśmiałam się spoglądając na Erica z podziękowaniem. Wtedy mój wzrok padł na dach PokeCentrum. I wtedy przypomniało mi się, że to właśnie tam zmierzałam.
- Chyba powinnam zadzwonić do mamy. Tylko nie jestem pewna, czy powinnam ją informować o tej niespodziewanej przesyłce. - Westchnęłam cicho.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Sro 23 Kwi 2014, 14:43

Chłopak ostrożnie położył Ci Dratini na ramieniu, a smoczyca delikatnie objęła Cię ogonem za szyję. Fakt, na dworze było już całkiem szaro, a sama byłaś głodna i zmęczona. Eric uśmiechnął się lekko do Ciebie i na pożegnanie pogłaskał twoją Eevee po główce.
- Ja i Umbreon idziemy na nocny trening. Do zobaczenia!
Powiedział i odszedł ścieżką którą ty przyszłaś do Centrum Pokemon. Może na razie lepiej będzie po prostu powiedzieć, że znalazłaś porzuconego Pokemona, niż powiedzieć zranionej kobiecie o mężu który znikł. Ba. Uważany był za zmarłego. Nessie razem z Cotty unoszącą się na wietrze udały się do budynku. Pewnie same były głodne i zmęczone! Czemu by miały się nie śpieszyć kiedy, w Centrum czekał na nie posiłek, a na Ciebie jeszcze wygodne łóżko!


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Sro 23 Kwi 2014, 15:05

Pogłaskałam Dratini po główce i przez chwilę patrzyłam za chłopakiem.
- Ummm, powodzenia! I jeszcze raz dziękuję za pomoc. - Uśmiechnęłam się na odchodne i zobaczyłam, że moje pokemony są naprawdę zmęczone. Sama ziewnęłam przeciągle i weszłam do środka budynku.
Zdecydowanie tego mi było trzeba! Ciepłego miejsca do spania i najedzenia się. Podeszłam do siostry Joy i poprosiłam ją o jedzenie dla moich skarbów i podleczenie ich. Sama natomiast podeszłam do urządzenia, którym miałam zadzwonić do mamy. Po chwili wahania wystukałam numer i czekałam na odpowiedź.
Czułam jak ślina nie może przelecieć mi przez gardło.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szkot
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 3065
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 27
Skąd : Ayr, Scotland

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Czw 24 Kwi 2014, 01:37

Na odchodne chłopak jeszcze pomachał Ci ręką, i tyle go widziałaś. Sama skierowałaś się do budynku w którym przy stolikach ustawionych pod oknami siedziało parę osób ze swoimi Pokemonami. Ty zaś udałaś się w stronę lady, za którą stała siostra Joy i pisała coś na komputerze. Kiedy zobaczyła Cię uśmiechnęła się i poprosiła o położenie kul z Pokemonami na specjalnej tacy i tak też uczyniłaś.
- Posiłek? Oczywiście. Zaraz Chansey przygotuje dla Ciebie kanapki oraz ciepłą herbatę. Rozgość się, a za chwilę dostaniesz wszystko do stolika
Powiedziała kobieta ciepłym głosem, a ty po podziękowaniu jej udałaś się do aparatu gdzie mogłaś zadzwonić do mamy. W okolicy stał jeden ze stolików, więc zauważysz kiedy przyjdzie Pokemon z tacką na której będzie jedzenie. Przez dłuższą chwilę, ekran telefonu był czarny, jednak kiedy traciłaś już nadzieję twoja rodzicielka odebrała.
- Dobry wieczór kochanie. Jak tam twoja podróż? Z małą Eevee wszystko dobrze?
Zapytała spokojnym, wesołym głosem jak miała w zwyczaju.


.: dream team in progress :.
• Ponyta • Ralts • Vivillon •
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Celestia
Mistrz Regionu
avatar

Napisanych : 2177
Dołączył : 23/03/2014
Wiek : 24
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Gra Celestia   Nie 27 Kwi 2014, 15:15

Uśmiechnęłam się serdecznie do siostry Joy dziękując jej za pomoc. Skierowałam się do telefonu, jednocześnie zajmując sobie stolik. Dopiero teraz poczułam, jak bardzo byłam zmęczona. Cały dzień na nogach, kilka walk i nowy znajomy. Cóż, to wszystko potrafi zmęczyć tak niedoświadczonego podróżnika, jak ja. Zastanawiałam się, czy Rei też tak się czuł pierwszego dnia swojej podróży. Zaczęłam żałować, że nie było mnie wtedy z nim.
Z rozmyślań wyciągnął mnie głos mamy. Uśmiechnęłam się do niej. Zapewne widziała, że nie jestem najbardziej wypoczętą osobą na świecie, no ale cóż. Lepsze to, niż gdyby miała się dowiedzieć, że ojciec żyje. I że dostałam od niego prezencik.
- Hej mamo! - Próbowałam włożyć odrobinę entuzjazmu.- Całkiem nieźle, poznałam miłego chłopaka. Nauczył moją Eevee Iron Tail. - Pochwaliłam się z uśmiechem.
- Nessie ma się dobrze mamo, właśnie oddałam ją siostrze Joy, żeby trochę ją podleczyła. Poza tym, bardzo miło nam się razem podróżuje. No i zdobyłyśmy już trzy nowe towarzyszki. Małą Cottonee, Marill i... - Chrząknęłam. - Dratini.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gra Celestia   

Powrót do góry Go down
 
Gra Celestia
Powrót do góry 
Strona 2 z 14Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 8 ... 14  Next
 Similar topics
-
» Gra Celestia
» Celestia | Silver Ticket
» Gra Celestia
» KP - Celestia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Off Top :: » Archiwum :: Gry-
Skocz do: